Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stabilizacja temp. cieczy w obiegu.

me_super 07 Sty 2007 17:08 1149 4
  • #1 07 Sty 2007 17:08
    me_super
    Poziom 29  

    Cześć,

    myślę nad zrobieniem stabilizacji temperatury wody w zamkniętym obiegu. Dokładność ok. 0,5 st. C, w zasadzie chłodzenie od temp. pokojowej. Objętość wody nie więcej niż 1-2 litry, chłodzenie ogniwami termoelektrycznymi. W zasadzie układ ma być stacjonarny, ale czasami będzie przenoszony i uruchamiany w innym miejscu. Element chłodzony produkuje stale taką samą ilość ciepła. Myślałem o zastosowaniu dwóch czujników, przed chłodnicą i za oraz proporcjonalne chłodzenie w zależności od temperatury. Macie pomysł, jaką metodę/algorytm zastosować do tego problemu?

    0 4
  • Relpol
  • #2 07 Sty 2007 18:19
    jahoo
    Poziom 15  

    Wszystko zależy co tam można zrobić i jak duże wahania temperatury są dopuszczalne. Jeżeli dopuszczasz ciągłe zmiany wartości wokół punktu równowagi ( ich wielkość zależna od mocy chłodnicy, temperatury otoczenia, objętości cieplnej cieczy chłodzącej itd...) to najprostrzym i najtańszym rozwiązaniem jest będzie sterowanie 2-położeniowe z histerezą. Do tego potrzebujesz w zasadzie 1 przekaźnika, jeżeli sygnał z czujnika jest sygnałem analogowym to komparatora analogowego, paru rezystorków,potencjometru, tranzystora... i już. Wartość zadaną ustawiasz na dzielniku napięcia. Drugim sygnałem jest wtedy sygnał z czujnika ( czujnik umieszczasz za obiektem wytwarzającym ciepło). Jeżeli temperatura wzrośnie nad tą zadaną na dzielniku, przekaźnik ( podłączony do wyjścia komparatora) załączy ogniwa...

    EDIT:
    Możesz też odpowiednio do sytuacji załączać i wyłączać kolejne ogniwa. To również można zrobić na komparatorach ustawiając je na różne temperatury ( im większa różnica między temperaturą zadaną a mierzoną tym więcej ogniw chłodzi układ. No chyba że chcesz koniecznie użyć jakiegoś P/PI/PD/PID, choc w wypadku prostych obiektów cieplnych nie opłaca się tego robić.

    0
  • Relpol
  • #3 07 Sty 2007 19:37
    _Robak_
    Poziom 33  

    Wydaje mi sie ze jezeli ma byc dokladnosc na poziomie 0.5 st. C to regulacja sam przekaznik z histereza moze byc niewystarczajacy. Mysle sie ze PID zalatwilby sprawe.

    0
  • #4 08 Sty 2007 12:40
    me_super
    Poziom 29  

    jahoo napisał:

    Możesz też odpowiednio do sytuacji załączać i wyłączać kolejne ogniwa. To również można zrobić na komparatorach ustawiając je na różne temperatury ( im większa różnica między temperaturą zadaną a mierzoną tym więcej ogniw chłodzi układ. No chyba że chcesz koniecznie użyć jakiegoś P/PI/PD/PID, choc w wypadku prostych obiektów cieplnych nie opłaca się tego robić.


    Czyli jeśli zadowalają mnie skoki +/- 0.5 st. C to stabilizacja z histerezą a jeśli chcę osiągnąć stałą i stabilną temp. to regulator P/PI/PID? Czy jest jakaś lekka literatura dla nie-automatyka na temat bezmyślnego :-) ustawiania PI/PID?

    0
  • #5 08 Sty 2007 13:19
    jahoo
    Poziom 15  

    Najmniej problematyczna dla nie-automatyka może być metoda Zieglera-Nicholsa. Badasz odpowiedź układu na skok jednostkowy, otrzymujesz współczynniki z których za pomocą tabel odczytujesz nastawy. Nie jest to może najbardziej dokładna metoda ( wpółczynniki do tabel ww. Panowie otrzymali doświadczalnie), ale za to niewielkim nakładem pracy otrzymasz w miarę dobrego PID-a, któego możesz przecież dalej sobie skorygować. Metoda ta radzi sobie bardzo dobrze z prostymi obiektami cieplnymi ( sprawdzone :) ) .
    Metodę masz opisaną np tu: http://diuna.ict.pwr.wroc.pl/MZYK/reg.PDF ( od strony 9)

    0