Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Centrala FT-100 - zdjęcia

Zutket 08 Sty 2007 14:49 9921 43
  • #1 08 Sty 2007 14:49
    Zutket
    Poziom 27  

    Witam.
    Tak jak obiecałem, widząc zainteresowanie zamieszczam zdjęcia czynnej centrali telefonicznej FT-100. Jak długo będzie jeszcze działać - nie wiem. Na razie jest używana, choć coraz mniej (ilość czynnych abonentów - obecnie około 40-tu) stąd ta dokumentacja fotograficzna centrali. Umieszczam te zdjęcia bezinteresownie mając nadzieję, że zostaną uszanowane prawa autorskie.
    Pozdrawiam wszystkich kolegów, którzy starają się ten „złom” utrzymać przy życiu.
    :D

    Załączniki:
  • #2 08 Sty 2007 18:00
    adamjur1
    Poziom 39  

    Rewelacja - jest wieku mojej żony ( sądząc po roku produkcji na korpusie maszynki sygnałowej) tylo może chodzi lepiej :D :cry:
    A ja myślalem ( demontując takie wynalazki jak MSN 70 czy ACA ) że to już kres central elektromechnicznych..........
    Ostatnią ET 50 instalowałem w roku 77, a demontowałem w latach 90 tych.
    Skąd kolega bierze części mechaniczne do tego wykopaliska ? :D :D
    zębatki, popychacze, cewki do wybieraków ( szczególnie tych obrotowych) psuły się często. A te bezpieczniki termiczne !!!!.
    Wartościowa lekcja historii telekomunikacji europejskiej ( w końcu to Strowger)
    A w Poznaniu Niemcy chcieli za działającą jeszcze podobnego typu centralę miejską siemensa dać nową elektroniczną. Centrala chodziła od lat 30 tych do 80-tych.
    Pozdr.J.

  • #3 08 Sty 2007 21:09
    Zutket
    Poziom 27  

    Witam.
    Co do części to nie mam żadnych problemów. Mój poprzednik był bardzo zapobiegliwy i nagromadził ich od groma. Problem jest z szukaczami. „Nowe” szukacze o nr B-4471-111-1 niby takie same a nie pasują do tej centrali. Stąd część wybieraków musiała się wybrać na emeryturę.:cry:
    PS. Mam schematy w PDF do tej centrali jak by kogoś interesowało oraz krótki filmik z pracy centrali (wybieraków). Niestety nie mam zdjęć centrali AG-25/50 czy jak ktoś woli ET-25/50. Tą ostatnią w latach 80-tych przerabiałem brzęczyk przekaźnikowy na elektroniczny.
    Pozdrawiam i chętnie powspominam z kolegami o tych centralach. Jedno im trzeba było przyznać – miały duszę. :D

  • #4 08 Sty 2007 22:10
    adamjur1
    Poziom 39  

    A jak warczały !!!
    Żałuję że kilka pudełek z szukaczami wyrzuciłem przy którejs przeprowadzce......
    To były centrale na ktrych wprawny z dobrym słuchem konserwator wiel mógł ustalić .... na słuch. Albo przy regulacji translacji kolejność i szybkość działania przekażników też mozna było rozpoznać po rytmie.
    Przy okazji anegdotka ( choć oparta na faktach)
    W jednej z jednostek wojskowych któryś poprzedni mechanik telefoniczny ( służba zasadnicza) wmówił mojorowi odpowiedzialnemu za węzeł łączności że w tych tulejkach ( opóźniających) trzeba wymieniać spirytus.Major coś tam słyszał że spirytusu używa sie do centrali i przez kolejne lata raz na miesiąc przynosił pół litra. Trafiło na mnie ( miałem zastępstwo za urlopowanego kolegę) i na moje ździwienie zostałem wyzwany od nieuków ( i kopnięty w kostkę przez telefonistkę). No flaszkę schowałem do biurka i przez kilka kolejnych dyżurów były herbatki z prądem.

    A inny faktyczny epizod z wspomnianej centrali siemensa w Poznaniu.
    Jeszcze w technikum mieliśmy praktyki na tej centrali. I oczywiscie poza naprawianiem bezpieczników termicznych nie było nic do roboty. W naszej klasie były nawet trzy dziewczyny ( w tym dwie blondynki) Dostały polecenie oliwienia wybieraków. No to pytają się co tam trzeba oliwić- Jak to nie wiecie - pola komutacyjne !!! Zażartował sobie jeden z kolegów.
    Po pół godzinie coraz więcej lampek na stojakach się świeci.....
    I nagle pracownik biegnie na sale stojaków a dzieczyny już przeo;iwiły przwie połowę..... Ale było czyszczenia......

    A kiedyś 1978 r w Seminarium duchownym wymienialiśmy rewelacyjną centralke Siemensa ( na wybierakach obrotowych taką niby PŁĄ na kilka numerów) na rewelacyjny polski wynalazek ET-50. Po miesiącu używania ( ciągłych regulacji, awarii ) ksiadz dyrektor groził na zamknięciem w pomieszczeniu centrali i wrzuceniem granatu. I miesiąc będę was tam trymał bez rozgrzeszenia!!!!!!!
    A centralka siemensa zepsuła się dwa razy od 1933 roku.....

    O trochę się rozpisałem sorry
    Pozdr.J.

  • #5 08 Sty 2007 22:25
    bast
    Poziom 11  

    Witam.
    Przyłączam się do wspomnień. W latach siedemdziesiatych i osiemdziesiatych również miałem na konserwacji centralę FT-100 oraz 2 szt ET-50. Było z nimi trochę zachodu ale jeżeli sie o nie dbało (smarowanie maszynki sygnałowej, regulacja i oliwienie szukaczy i wybieraków) to odpłacały się dobrą pracą i tak jak kolega wspomniał "ukazywały duszę" - grały terkocąc). W centrali ET-50 również z czasem zamieniłem na elektroniczny generator sygnałów, generator prądu dzwonienia oraz usprawniłem buforową pracę zasilacza (ładowanie akumulatorów). Z powodów sentymentalnych zostawiłem schemat ET-50. Pod koniec lat osiemdziesiątych zostały zastąpione nowocześniejszymi centralami SPC-100 i SPC-40 częściowo sterowanymi prostym chyba 8 bitowym mikroprocesorem.

    Pozdrawiam

  • #6 09 Sty 2007 11:26
    irekr
    Moderator

    Dawno, dawno temu miałem jeszcze w domu takie cudo jak ssawke do czyszczenia pola w wybierakach 32A. Zrobil ta ssawakę kolega, była to przerobiona końcówka z odkurzacza Zelmera. Wchodziła delikatnie w pole stykowe i spisywała się znakomicie nie oszkadzając styków ani ich nie zginając. Jako że w połowie centrali FT100 były jeszcze oryginalne czteropoziomowe piasty ze szczotkami (oba wyroby AUTELCO 1938 r) wybieraki się co najwyżej smarowało specjalna wazeliną typu kosmetycznego. Regulacja była dość spodaryczna o ile kotwice od elektromagnesów były odpowiednio "stare". Im nowsze tym bardziej sie wyginały i trzeba było czesciej je "podciągać".

  • #7 17 Sty 2007 13:32
    matel001
    Poziom 20  

    Ja bym poprosił o ten filmik. Jak byś mógł to go na forum wrzuć

  • #8 17 Sty 2007 15:10
    Zutket
    Poziom 27  

    Witam
    Film jest sporych rozmiarów, ale skoro jest zainteresowanie to postaram się go tak przerobić tak, aby nadawał się do umieszczenia na forum. Wymaga to trochę czasu a więc proszę uzbroić się w cierpliwość. A na razie wrzucam plik dźwiękowy z działania wybieraka z centrali Stowger. Nagranie nie pochodzi z „mojej” centrali. Kiedyś wygrzebałem te nagranie w necie i nie jestem wstanie podać skąd.
    Pozdrawiam.

  • #9 18 Sty 2007 09:46
    matel001
    Poziom 20  

    A jakich dokładnie rozmiarów jest ten film, jak dla mnie to rozmiar nie gra roli bo punky mam:-) A może się tak umówimy że mi to na e-maila podeślesz?

  • #10 01 Mar 2007 07:39
    Zutket
    Poziom 27  

    Witam.
    Tak jak wcześniej obiecałem załączam krótki filmik z czynnej centrali telefonicznej FT-100. Centrala prawdopodobnie została wyprodukowana w 1964r.
    Pozdrawiam.

    Załączniki:
  • #11 03 Mar 2007 10:34
    matel001
    Poziom 20  

    Oglądnąłem film. Jest super tylko szkoda że taki krótki :-(. Te silniki do których są przymocowane tarcze z wypustakmi to są generatory sygnałów?? A jak długo okres czasu ta centrala pracuje bezawaryjnie?

  • #12 05 Mar 2007 13:20
    Zutket
    Poziom 27  

    matel001 napisał:
    Oglądnąłem film. Jest super tylko szkoda że taki krótki :-(. Te silniki do których są przymocowane tarcze z wypustakmi to są generatory sygnałów?? A jak długo okres czasu ta centrala pracuje bezawaryjnie?

    Witam
    Na ten typ central nie można spoglądać z punktu dzisiejszych central pod kontem bez awaryjności. Centrala tego typu wymaga ciągłej opieki i jeżeli się o nią dba to potrafi odwdzięczyć się tym, że nie stanie w najmniej odpowiednim momencie. Co do tych talerzyków to faktycznie są ,,generatory impulsów” oraz prądnica sygnału 400Hz prądu dzwonieniai 25 Hz.

  • #13 06 Mar 2007 21:01
    Marmat59
    Poziom 15  

    witam wszystkich,z przyjemnością przeczytałem wszystkie posty i bardzo się ciesze że wspominacie o tej centrali.Ja zaczynałem prace w 78r.na FT100 i AT200 bo mieliśmy dwie do konserwacji co tygodniowe na przemian czyszczenie spirytusm,tak spirytusem,chyba że go czasami brakowało to zostawał denaturat.Pierwsza była z 63 a druga 67roku.Złomowane były razem 97.Jak by nie patrzeć na nich nabierałem doświadczenia jako łącznościowiec i konserwator (dawne dobre czasy!).A tak wogóle to fajnie powspominać o nich ,one poprostu żyły.Podrawiam wszstkich

  • #14 07 Mar 2007 07:52
    matel001
    Poziom 20  

    A ta centrala widziałem jest strasznie zakurzona (przynajmiej kable), nie przeszkadza jej to??

  • #15 07 Mar 2007 08:01
    irekr
    Moderator

    Kurz na kablach nie przeszkadza. Co innego na stykach pola....

  • #16 07 Mar 2007 17:03
    matel001
    Poziom 20  

    A gdzie znajduje się ta centrala (szpital, szkoła, ZUS:-))

  • #17 09 Mar 2007 14:20
    Zutket
    Poziom 27  

    matel001 napisał:
    A ta centrala widziałem jest strasznie zakurzona (przynajmiej kable), nie przeszkadza jej to??

    Witam.
    Faktycznie (gratuluje spostrzegawczości) :spoko: okablowanie jest w takim stanie jak widać i ponieważ są to przewody w oplocie bawełnianym postanowiłem pozostawić je w takim stanie, jakim są poza małym odkurzeniem. Niestety w takim stanie przejąłem tą centralę. Moja rola ogranicza się do jak najdłuższego utrzymania tej centrali w ruchu. Mimo że właściciel chciał jej żywotność zakończyć na złomie ze chyba względu na wagę.

  • #18 09 Mar 2007 14:24
    matel001
    Poziom 20  

    A mógłbyś powiedzieć gdzie się ona znajduje

  • #19 28 Mar 2008 21:18
    Zutket
    Poziom 27  

    I stało się. :!: Zapadła decyzja. Za dwa, góra trzy miesiące centrala abonencka FT-100 zostanie definitywnie wyłączona i zakończy żywotność na złomowisku. Może koś z kolegów ma pomysł na zachowanie tej centrali:?: Zwróciłem się do Muzeum Techniki w W-wie. Nawet nie raczyli odpowiedzieć. Może ktoś widział w kraju muzeum z starymi centralami telefonicznymi, bo ja poza M.T. w W-wie nie.

  • #20 29 Mar 2008 13:26
    irekr
    Moderator

    Obawiam sie ze nasze Muzeum Techniki od dawna tak postepuje. Proponuje napisać do Muzeum Poczty w Berlinie.

  • #21 30 Mar 2008 22:08
    Zutket
    Poziom 27  

    To przykre, co napisałeś (Proponuje napisać do Muzeum Poczty w Berlinie. ). Chwalimy Panasonic-a, Alcatel-a i tym podobne. Jesteśmy pełen podziwu obcym stronom www poświęconym historii techniki telekomunikacji, a co sami robimy? Niech ktoś wpisze na Google FT-100/200 i co? I nic. Nie ma naszej telekomunikacji. :!: Było minelo. Czasami pojawia się na Elektrodzie post z pytaniem „ jak działała, działała centrala telefoniczna”. Potrafimy się jedynie na wzajem obrażać na forum, albo udowadniać, kto ma rację. A ja się pytam - co po naszej wiedzy pozostanie :?:
    Może to, co napisałem pobudzi Was do dyskusji, :idea: jak ratować to, co jeszcze pozostało z naszej telekomunikacji ( nie mylić z T.P.-S.A.). Być może jeszcze gdzieś po magazynach leżą te „nasze stare centrale”, które miały duszę. Może jeszcze jest czas, aby coś uratować dla tych, co poza łącznością VoIP nic nie znają, bo i niby skąd.

  • #22 30 Mar 2008 22:24
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Witam ! Pierwszy raz tu jestem , pomimo ze jestem od prawie 30 lat pracownikiem telekomunikacji . Panowie! jak pracowałem jeszcze w TePSie było we Wrocławiu muzeum telekomunikacji . Może Im oddać tę centralę ? Co Wy na to ? Tak w ogóle to jestem mistrzem kablowym w sprywatyzowanej od kilku lat firmie podwykonawczej . Miło mi Panów poznać Pozdrawiam !

  • #23 31 Mar 2008 12:09
    jaro41
    Poziom 25  

    :D Witam Was. Radiowiec, było we Wrocławiu takie muzeum, ale bardziej pod kątem poczty( z elementami telekomunikacji, bo było kiedyś PPiT ), z resztą Muzeum Poczty jeszcze jest we Wrocławiu, i może faktycznie tam spróbować uderzyć? Ech, Strowger, to było :D :D
    Pozdro serdeczne

  • #24 31 Mar 2008 14:21
    irekr
    Moderator

    Jest przykre co napisałem z propozycją zainteresowania Muzeum Berlińskiego, ale jest to najbliższe nam muzeum które ma warunki do właściwej ekspozycji. Na nasze rodzime Muzeum Techniki nie mamy na co liczyć. Wielka szkoda, że ich warunki lokalowe nie pozwalają na rozwój ekspozycji.
    jest jeszcze jedno muzeum, które chociaż hipotetycznie jest związane z technikami komunikacyjnym: Muzeum Technik Multimedialnych w Łodzi. Sam szykowałem tam do ekspozycji stół emisyjny Radia ZET z początków jego działalności. Wiem że tym muzeum opiekują sie także studenci Politechniki Łódzkiej, może na forum jest ktoś z Łodzi....?

  • #25 31 Mar 2008 20:14
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Witam ! Jaro 41 - my Radiowiec 2 jesteśmy jeden :)) a dla przyjaciół z dawnej firmy Władek mam na imię . Ja widziałem niedaleko mnie w M. centralę Siemensa . Cóż to było za cudo !! Pracowała z małymi przerwami od 1938 roku . A przewieźiona do M została z Kosrzynia nad Odrą z biura gestapo . Konserwatora nazywaliśmy kustosz centrali :)) Ja pracowałem kupę lat w kolumnie kablowej więc co nieco sobie obejżałem . Były perełki , jak np. CB30 NN ( sznurowa ) za którą Niemcy dali ponad 3000 DM . Jakiś Niemiec wyremontował sobie pałac i postanowił że kopia oryginalnej centrali sznurowej będzie dodatkowym uświetnieniem jego dworku . Coś niesamowitego . Pozdrawiam !

  • #26 31 Mar 2008 20:36
    R-MIK
    Poziom 37  

    irekr napisał:
    Jest przykre co napisałem z propozycją zainteresowania Muzeum Berlińskiego(...)


    Znowu nasze dobra trafia do Niemczech. Kiedys wywozili sami, bez naszez wiedzy i zgody. Teraz nastały czasy, ze sami im dajemy, a później będziemy od nich kupować (jak ostatnio kolekcję listów).
    Wielka szkoda.

  • #27 31 Mar 2008 20:39
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    No bo trzeba rozbudować Muzeum Telekomunikacji we Wrocławiu . Byłem tam w 90 tym roku , fajna ekspozycja . Pozdrawiam !

  • #28 31 Mar 2008 21:23
    irekr
    Moderator

    Jak byłem w Muzeum Berlińskim to zapytałem sie czy maja moze cos z central SALME. Wiedzieli o co chodzi ale nie udało im się nic pozyskac. Ponoć przed laty zaproponowali TPSA w Łodzi czy nie pozwola im zdemontowac wycofana z eksploatacji taka centralę, ale nie było odpowiedzi i piekna Salme poszła na złom. Podobnie stało sie z Salme z Krakowa i były to ostatnie centrale tego typo w Polsce.

  • #29 01 Kwi 2008 13:47
    jaro41
    Poziom 25  

    :D Radiowiec, to witam Was :D było do wszystkich!! Po kropce pisałem o Tobie.:D :D
    Myślę, że z dwojga złego pozostaje Wrocław. Warszawa, jak pisał Zutket, odpada, a warto, by centrala pozostała w kraju.
    Pozdrawiam

  • #30 02 Kwi 2008 08:07
    Zutket
    Poziom 27  

    Radiowiec 2 napisał:
    No bo trzeba rozbudować Muzeum Telekomunikacji we Wrocławiu . Byłem tam w 90 tym roku , fajna ekspozycja . Pozdrawiam !


    Obawiam się, że nie mamy tyle czasu, aby czekać na rozbudowę któregoś z muzeum. Liczyłem na to, że może ktoś się odezwie z jakiegoś muzeum, ale wygląda na to, że na te forum nie zaglądają albo obsiedli kurzem i jest im tam dobrze bez problemów. W końcu pensja i tak wpływa na konto. Co się będą szarpać, aby zostało coś więcej dla potomnych. Jak ktoś będzie uparty to może pojechać do Niemiec i sobie obejrzeć jakąś starą centralę. Tak, więc być może jedyna czynna centrala FT-100 skończy tak jak kolega (irekr) napisał - na złomowisku. :!:
    Pozdrawiam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME