Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przełącznik zamieniający polaryzacje - siłownik.

mentos6 08 Sty 2007 19:09 2866 16
  • #1 08 Sty 2007 19:09
    mentos6
    Poziom 9  

    Witam
    potrzebuje przełącznik który bedzie mi zamienial bieguny 12V
    Potrzebne jest mi to do sterowania silownikiem od centralki samochodowej !!

    Może ma ktoś pomysł jak zrobić taki układ żeby np. o godzinie 12 silownik się wyciagnał a o 12.02 schował spowrotem !! żeby koszt byl jak najmniejszy
    dla was pewnie to banał
    POZDRAWIAM
    z góry dziękuje za odpowiedz

    Moderowany przez And!:

    Temat zmieniony
    Staraj się uważniej i bez literówek pisać tematy postów,
    aby sugerowały treść postu.

    0 16
  • Relpol
  • #2 08 Sty 2007 19:31
    janek1815
    Poziom 38  

    hej kolego a masz zegar ?
    czym chcesz to sterowac?
    do zamiany biegunow wystarczy przekazniki. jesli nie masz zegara to i tak raczej on powstanie na procku wiec dopisanie tego sterowania to nie bedzie problem...

    0
  • Relpol
  • #3 08 Sty 2007 19:46
    bialymaly
    Poziom 15  

    Jestem początkujący ale układ czasowy który mógłby się nadac to wydaje mi się: DS1307 i dac go przez magistralę I2C dobrze kombinuję??


    a tak jak wspomniał kolega do przełączania biegunów wystarczy przekaźnik
    a chyba nawet dwa przynajmiej

    0
  • #4 08 Sty 2007 19:58
    janek1815
    Poziom 38  

    dobrze kombinujesz tylko do ds1307 potrzebny jest procesorek np atmel z programem. Moze byc rowniez np Pcf8583 mamy wtedy bezpieczenstwo przed utrata godziny po zaniku napiecia choc nie wiemy co autor zamierza zrobic i czy to jest konieczne ?

    0
  • #5 08 Sty 2007 20:08
    bialymaly
    Poziom 15  

    o procku zapomniałem wspomniec ale w głowie mi świtała ciągle Atmega8 a przyznam się szczerze jeszcze nigdy niczego nie programowałem mam wiedze małą i czysto teoretyczną...

    0
  • #6 08 Sty 2007 21:54
    mentos6
    Poziom 9  

    chodzi mi o to aby zrobic taki układ żeby o danej godzinie siłownik sie wysuną a po 1 minutach schował spowrotem i tak cyklicznie co dzień !!!
    nie potrzebne jest podczymanie pamięci !!!
    Chodzi mi o układ taki najprostszy dla amatora bez programowania i takich tam rzeczy
    myślałem o zegarze programowalnym podłączyć to pod zasilacz aby podawał napięcie na silownik o określonej godzinie TYLKO takie proste sterowniki czasowe można zaprogramowac minimum na 1min czy siłownik wytrzyma 1min przy napięciu ???Jak teraz ten silownik cofnać ?żeby sam się cofną bez mojej ingerencji ??
    pozdrawiam
    z góry dzięki

    0
  • #7 08 Sty 2007 22:12
    janek1815
    Poziom 38  

    obawiam sie ze silownik nie wytrzyma trzymania 1min moze raz dwa ale za dziesiatym nie wytrzyma tego. Potrzebujesz cos jakby sterownik centralnego zamka podajesz np plus z zegara programowalnego silownik idzie w jedna strone po minucie nastepuje zanik napiecia i silownik wraca do pozycji wyjsciowej. O to ci chodzi? ma to byc wykonywane raz na dzien o stalej godzinie?

    0
  • #8 08 Sty 2007 22:16
    mentos6
    Poziom 9  

    tak wlaśnie o to chodzi

    0
  • #9 08 Sty 2007 22:32
    tomaszgab
    Poziom 27  

    Są w handlu gotowe sterowiki cyfrowe,nie pamiętam ale programować to można na jeden miesiąc,posadają one styki robocze do których można podłączyć np.stycznik.

    0
  • #10 09 Sty 2007 03:45
    kalgreg
    Poziom 13  

    Nie napisales gdzie to ma pracowac? Bo jezeli jest dostep do sieci 230V to wystarczylby moim zdaniem programatorek ktory sie wkłada do gniazdka, dalej przekaznik na 230V a dalej to juz tak jak pisali koledzy
    pozdrawiam kalgreg

    0
  • #11 09 Sty 2007 12:10
    mentos6
    Poziom 9  

    tak to ma pracować przy 230V zegar a zasilacz na silowniki 12V
    Jaki bylby najlepszy przekaźnik ??? symbol oznaczenie ?!
    pozdrawiam

    0
  • #12 09 Sty 2007 18:05
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli przekaźnik, to radzę zacząć od sprawdzenia, jakie są dostępne w sklepie, bo z tym na pewno jest różnie.

    Poza tym najpierw trzeba by ustalić: jakiego sterowania potrzebuje ten siłownik (np. włączenia na 2 sekundy
    w jedną stronę, minuta przerwy, włączenia na 2 sekundy w drugą stronę, doba przerwy); jakie napięcie (12V?)
    i jaki największy prąd jest potrzebny; jaka dokładność jest wymagana (np. godzina włączenia może się zmieniać
    do 5 minut na dobę, albo że tylko 2 sekundy w ciągu doby)...

    Do odmierzania czasu rzędu doby można użyć CD4541; do krótkich czasów np. NE555 (lub NE556).

    0
  • #13 09 Sty 2007 21:10
    mentos6
    Poziom 9  

    Potrzebuje właśnie takie sterowanie włączenia na 2 sekundy
    w jedną stronę, minuta przerwy, włączenia na 2 sekundy w drugą stronę, doba przerwy !!!!
    Napięcie najlepiej 12V !!!!
    Mam zasilacz 8A a silowniki samochodowe;
    (jaka dokładność jest wymagana ) godzina włączenia może się zmieniać
    do 5 minut na dobę!!!
    Możecie mi to jakoś sensownie wytlumaczyc jak takie coś zbudowac i jak to poskładać troche pojęcie mam o elektronice ale tylko troszke
    pozdrawiam !!!!

    0
  • #14 09 Sty 2007 21:17
    trebuch1
    Poziom 24  

    Mentos6,
    Za duzo na raz chcesz od forum. Sam rusz głową i zapytaj czego nie wiesz a nie nękaj swoimi enigmatycznymi potrzebami. Raz mówisz o dobie a nastepnie o sekundach. Czekam kiedy powiesz zeby "to" dzialało niezawodnie przez rok.

    0
  • #15 09 Sty 2007 21:29
    mentos6
    Poziom 9  

    trebuch1
    dzięki za rade
    nie skorzystam

    0
  • #16 09 Sty 2007 22:10
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze

    Jestem początkującym więc proszę o wyrozumiałość.
    Ja ten układ widział bym w ten sposób.

    Sterownik czasowy ( T) zwiera swój styk o wymaganej godzinie, Przekaźnik (P) przełącza swoje styki, prąd z transformatora płynie przez wyłącznik krańcowy (K1) i przez diodę przekaźnika (K2) (styk tego przekaźnika podczas startu jest otwarty, zamyka się pod wpływem pracy napędu), silnik pracuje w prawą stronę, siłownik podnosi do czasu, aż dojdzie do końca i wyłączy krańcuówka (K1). (K2 będzie zamknięta)

    Po upływie żądanego czasu sterownik czasowy (T) wyłączy, przekaźnik przełączy swoje styki do stanu normalnego, prąd z transformatora popłynie poprzez diodę przy wyłączniku krańcowym (K1) i przez wyłącznik krańcowy (K2) do czasu aż dojdzie do konca i styki tego wyłącznika się rozłączą.

    Transformator musi być załączony cały czas. Układ będą wyłączać wyłączniki krańcowe, co zapewni że przez ten czas w którym siłownik musi być w stanie na otwórz silnik nie będzie przeciążony.

    Proszę o opinię starszych w fachu kolegów.
    Proszę o wyrozumiałość wobec tego schematu, nie orientuję się jak fachowo oznacza się poszczególne elementy.

    N - Zero
    F - Faza 230V
    P - Sterownik Czasowy
    M - Silnik na 12V który po zmianie biegunowości zmieni kierunek obrotów
    K1 - Wyłącznik krańcowy ograniczający otwarcie
    K2 - Wyłącznik krańcowy ograniczający zamknięcie

    Przepraszam mały błąd

    T - Sterownik czasowy
    P - Przekaźnik przełączalny z podwójnymi stykami

    Post był raportowany.

    Pisanie postu pod postem.
    Należy używać przycisku ZMIEŃ.
    Scaliłem dwa posty. [hefid]

    0
  • #17 10 Sty 2007 13:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Układ MC4541 ma jedno wyjście, końcówki do podłączenia elementów RC, i kilka wejść do sterowania.
    Przez odpowiedni wybór sygnałów sterujących określasz, że chcesz częstotliwość generatora używającego
    tych elementów RC dzielić przez 2^16, mieć działanie ciągłe, i dobrać te RC tak, by uzyskać okres 1 doby -
    w instrukcji od niego jest opisane, jak wyliczyć elementy układu i którą końcówkę do czego podłączyć.
    Uzyskujesz na wyjściu przez pół doby stan wysoki, przez drugie pół niski, jeszcze możesz podłączając jedno
    wejście do masy lub zasilania określić, od jakiego stanu na wyjściu zaczynasz po włączeniu zasilania.

    Dalszą część najprościej zrobić na 74HC123 - zawiera dwa przerzutniki, każdy z nich ma wejścia wyzwalające,
    kiedy stan na jednym zrobi się niski, a na drugim wysoki, to generuje impuls (reaguje w ten sposób na zmianę
    stanów na wejściach - jak się nie zmieniają, to już nic dalej nie robi), i dwa wyjścia (normalne i odwrócone -
    na normalnym masz stan niski, a jak generuje impuls, to wysoki, na odwróconym odwrotnie).

    W jednym podłączasz jedno wejście (to, które będzie pasować) do wyjścia CD4541, drugie trzeba do masy lub
    zasilania (zależy które to będzie) - jak stan na wyjściu CD4541 zmienia się w odpowiednią stronę, to ten przerzutnik
    generuje impuls; dobierasz do niego opornik i kondensator tak, by ten impuls trwał minutę.

    W drugim przerzutniku jedno wejście podłączasz do wyjścia CD4541 (to samo, które w pierwszym), drugie do wyjścia
    pierwszego przerzutnika - tak, żeby stan pierwszego przerzutnika, kiedy nie generuje on impulsu, pasował do wyzwolenia
    drugiego przerzutnika (któreś wyjście pasuje); do niego opornik i kondensator takie, by impuls trwał 2 sekundy.

    I zadziała to tak: jak CD4541 da na wyjściu zmianę stanu w taką stronę, żeby przerzutniki w 74HC123 zadziałały,
    to zadziałają oba: jeden na minutę, drugi na 2 sekundy; kiedy upłynie minuta, zmiana stanu na wyjściu pierwszego
    spowoduje ponowne zadziałanie drugiego, przez kolejne 2 sekundy. A potem będą czekać na CD4541 przez dobę.
    Jeden przerzutnik z CD4541 wykorzystujesz do sterowania kierunkiem, drugi do włączania siłownika.

    74HC... wymagają napięcia zasilania od 2 do 6V, CD.... od 3 do 16V - czyli razem mogą działać przy napięciu 3-6V.
    Pobierają bardzo mały prąd, ale i niewiele dają - pewnie około 1mA - więc ich sygnał trzeba czymś wzmocnić.
    Jeśli sterujesz z nich mosfety, to ich prąd wystarczy, do Darlingtonów (a tym bardzie zwykłych tranzystorów, czy
    też do przekaźników) będzie za mały, trzeba dodać jakieś tranzystory, żeby ten prąd wzmocnić.

    Kolejne zagadnienie, to jak zrobić układ wykonawczy, do którego będzie podłączony siłownik. Można na przykład
    do wyjść 74HC123 podłączyć diody (katodami), a anody dwóch diód przez opornik 10k do zasilania - wtedy na
    tych anodach będzie napięcie około 1V, kiedy na którymś wyjściu będzie stan niski, a napięcie zasilania, jak na
    obu będzie stan wysoki; do pierwszego przerzutnika podłączasz diody do obu wyjść, do drugiego obie do wyjścia
    normalnego, i łączysz anody diód z różnych przerzutników - wtedy impuls wyjściowy (stan wysoki) pojawi się przez
    2 sekundy raz na jednym, a raz na drugim z tych połączeń - takie sygnały pasują (logicznie) do włączania siłownika.
    Ostatnia sprawa, to trzeba je wzmocnić - podłączasz tam bramki mosfetów LL (logic level) z kanałem N; napięcie
    zasilania powinno być od 5 do 5.5V, bo nawet mosfety LL lubią nie za mały sygnał. Jeśli siłownik ma dwie cewki,
    po jednej do każdego kierunku - to podłączasz je do mosfetów, i gotowe (tylko jeszcze zabezpieczenie diodami);
    jeśli natomiast potrzebuje zmiany kierunku prądu, to dodajesz jeszcze dwa tranzystory PNP dużej mocy, żeby
    zbudować mostek H. I nie zapomnij o diodach do ochrony przed przepięciami przy wyłączaniu siłownika.

    0