Witam niedawno kupiłem ten wzmacniacz (nowy ze sklepu) Kupiłem takze głośnik Rainbow hammer 12. Gdy pierwszy raz go podłączyłem miałem pewne kłopoty na sekunde miałem stałe na wyjściu ale zaraz zareagowałem
Coś źle zmontowałem czincze.... Puźniej gdy słuchałem muzy na hammerze jakoś dziwnie mu latała membrana taka galareta... Myśle sobie pięknie zepsułem głośnik. Lecz wpadłem na pomysł by podłączyć pod wzmaka hertza es250. Niestety było to samo, jest totalny brak kontroli membrana lata jak szalona, galareta niekiedy pojawia się na ostrym sopranie. Oraz niekiedy na basie myślałęm ze wypluje membrane. Nie jest to normalne. Dzieje się to na obydwu kanałach...
Czekam na jakieś rady czego to może być wina...
Czekam na jakieś rady czego to może być wina...