Witam!
Od wczoraj jestem posiadaczem kolumn scherzo 200. Wybrałem je zamiast altusów korzystając z rad forumowiczów elektrody.
Dodam że jest to mój drugi sprzęt w pokoju - do tej pory korzystałem z najwyższego zestawu 5.1 logitecha(model z 5400) podpiętego do sb audigy w pc i do słuchania muzyki elektronicznej czy do oglądania filmów zestaw mi odpowiada w 100%. Niedosyt pojawiał się przy słuchaniu rocka ( Pink Floyd, King Crimson itp.) z powodu niedoboru średnich tonów.
Wczoraj podpiąłem sprzęt (scherzo 200) do wzmacniacza diory ws 504 i dźwięk jest zupełnie inny - inny bas (ale to zrozumiałe), natomiat brakuje mi trochę sopranów. Poza tym dźwięk jest mniej wyraźny - troche się rozczarowałem jakością (czystością dźwięku).
W związku z tym pytanie : czy ja jestem już skrzywiony dźwiękiem 5.1, czy może dokonałem złego wyboru głośników, czy taka jest po prostu kolej rzeczy (przyznaje ten dźwięk ma duszę i jego barwa jest cieplejsza) w obcowaniu ze sprzętem z tamtych lat???
Od wczoraj jestem posiadaczem kolumn scherzo 200. Wybrałem je zamiast altusów korzystając z rad forumowiczów elektrody.
Dodam że jest to mój drugi sprzęt w pokoju - do tej pory korzystałem z najwyższego zestawu 5.1 logitecha(model z 5400) podpiętego do sb audigy w pc i do słuchania muzyki elektronicznej czy do oglądania filmów zestaw mi odpowiada w 100%. Niedosyt pojawiał się przy słuchaniu rocka ( Pink Floyd, King Crimson itp.) z powodu niedoboru średnich tonów.
Wczoraj podpiąłem sprzęt (scherzo 200) do wzmacniacza diory ws 504 i dźwięk jest zupełnie inny - inny bas (ale to zrozumiałe), natomiat brakuje mi trochę sopranów. Poza tym dźwięk jest mniej wyraźny - troche się rozczarowałem jakością (czystością dźwięku).
W związku z tym pytanie : czy ja jestem już skrzywiony dźwiękiem 5.1, czy może dokonałem złego wyboru głośników, czy taka jest po prostu kolej rzeczy (przyznaje ten dźwięk ma duszę i jego barwa jest cieplejsza) w obcowaniu ze sprzętem z tamtych lat???