Mam Ps one (mini). Problem:
- gdy nie ma płyty w napedzie konsola noralnie startuje i przechodzi do ekranu wloz plyta ew. sprawdzenie karty pamieci
- przy włożonej płycie konsola reaguje tak, jakby cały czas sie resetowała tj. próbuje sie uruchomic, wchodzi dzwiek i ekran sony ale to trwa tylko sekunde, dosłownie, i reset. Cały czas to samo, wydaje mi sie ze to układ kontroli napedu. Mam racje?? Jakas porada?? Z góry dziekuje!
- gdy nie ma płyty w napedzie konsola noralnie startuje i przechodzi do ekranu wloz plyta ew. sprawdzenie karty pamieci
- przy włożonej płycie konsola reaguje tak, jakby cały czas sie resetowała tj. próbuje sie uruchomic, wchodzi dzwiek i ekran sony ale to trwa tylko sekunde, dosłownie, i reset. Cały czas to samo, wydaje mi sie ze to układ kontroli napedu. Mam racje?? Jakas porada?? Z góry dziekuje!