witam
zaraz posypią się pewnie gromy bo temat poruszany milion razy,ale stawiając sprawę jasno.czy wszystko zrozumiałem dobrze?
- w stanie spoczynku zwarte styki 30 i 87a,czyli przez nie puszczamy rozcięty przewód i jedziemy
- wyciągamy kluczyk i załączamy masę poprzez włącznik- styk 85
- w trakcie nie powołanego urachamiana auta w pozycję zapłon ząłącza się przekaźnik i rozwiera styk 87a na 87,czyli nie można uruchomić auto, dopiero po rozłączeniu masy(w pozycji zapłon) styk powraca z 87 na 87a i można odpalić
czyli tak działa blokada?
moje pytanie dotyczy czy styki 86 i 30 trzeba odseparować diodą?jesli tak to jaką i w którym kierunku?(na rys mam chyba źle)
pozdrawiam wszystkich
Czytając posty zapewne wszyscy zauważają,że są ludzie którzy się naprawdę na tym znają i nie jednemu pomogli!
i chyle czoło tym Osobom
Piotrek

zaraz posypią się pewnie gromy bo temat poruszany milion razy,ale stawiając sprawę jasno.czy wszystko zrozumiałem dobrze?
- w stanie spoczynku zwarte styki 30 i 87a,czyli przez nie puszczamy rozcięty przewód i jedziemy
- wyciągamy kluczyk i załączamy masę poprzez włącznik- styk 85
- w trakcie nie powołanego urachamiana auta w pozycję zapłon ząłącza się przekaźnik i rozwiera styk 87a na 87,czyli nie można uruchomić auto, dopiero po rozłączeniu masy(w pozycji zapłon) styk powraca z 87 na 87a i można odpalić
czyli tak działa blokada?
moje pytanie dotyczy czy styki 86 i 30 trzeba odseparować diodą?jesli tak to jaką i w którym kierunku?(na rys mam chyba źle)
pozdrawiam wszystkich
Czytając posty zapewne wszyscy zauważają,że są ludzie którzy się naprawdę na tym znają i nie jednemu pomogli!
i chyle czoło tym Osobom
Piotrek

