Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator do boilera firmy CraftelC-2, nie wyłącza

12 Sty 2007 11:18 2311 22
  • Poziom 25  
    Witam, mam problem z regulatorem firmy Craftel C-2 do boilera. Grzeje na maksa, i nie wyłącza się. Zdiagnozowałem na szybko że winien jest chyba czujnik temeperatury bo jest pęknięty i wygląda na "przypieczony" po ostatnim zagotowaniu wody. W związku z tym mam pytanie jaki to typ czujnika, ew jaki zamiennik.
    Firma Craftel ni posiada juz takich czujników
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli się nie mylę to czujnik jest razem z regulatorem.Czeka Cię wymiana nowego regulatora.
  • Poziom 25  
    Czujnik jest na przewodach około cm, można go wylutować z płytki.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie jestem elektronikiem, ale może być sklejony przekaźnik lub uszkodzona właśnie elektronika.Czujnik powinien być raczej dobry,sprawdź go miernikiem jaką ma oporność.
  • Poziom 25  
    Przekaźnik cyka, ale już kupiłem też nowy. Dopiero w piątek wezmę go na "warsztat" Ale zagotował wodę tak że cała odparowała - lepiej nie mówić - para wyrwała kran poziom niżej, wszystko się tam wysmażyło i czujnik wygląda jakby był pęknięty. Jak kręce pokrętłem to przy 35 st. niby wyłacza choć w śrdoku jest gorąca woda.
    A jaką powinien mieć własciwą oproność (w 20 C) własnie tego nigdzie nie mogę znaleźć.
    Pzdr
  • Poziom 15  
    Witam, odgrzewam kotleta, ale nie chcę zakładać specjalnie nowego tematu. Posiadam Regulator temperatury CRAFTEL C-2, niestety po zimie przestał wyłączać przekaźnik, co ciekawe lampka sygnalizująca "grzanie" gaśnie jednak napięcie na przekaźniku nie spada do zera i przekaźnik się nie rozłącza od czego zacząć? Wymiana elektrolitów, czy to tranzystory. Potencjometr sprawdziłem wartość ok 10kohm, podobnie z czujnikiem. Podejrzewałem przekaźnik i kupiem dziś po drodze, jednak jego wymiana wydaje mi się bezcelowa, a szkoda mi kasy na nowy regulator jeśli ten mogę naprawić za parę groszy.

    Nikt nie odpisał wymieniłem tranzystory, elektrolity i diody prostownicze koszt elementów 2zł wszystko pięknie działa
  • Poziom 25  
    U mnie był chyba wtedy przekaźnik sklejony
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Witam,

    Mam problem z tym regulatorem, tj CraftelC-2, nagrzewa wodę - ok, przekaźnik się wyłącza, a po krótkim czasie włącza, a potem wyłącza i tak bez przerwy, słychać co chwilę "cykanie przekaźnika" włączanie i wyłączanie, wygląda to tak jakby coś się stało z histerezą, normalnie ponowne włączenie przekaźnika powinno nastąpić po spadku temp o 1,5 stop Celsjusza, czyli po załóżmy 1 godzinie, a nie 2-4 sekund.

    Ma ktoś jakiś pomysł?

    Wymienić kondensatory? Może potencjometr 10k?

    A może chodzi o ten kondensator 22 mikro?

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Wymień wszystko to koszt nie więcej niż 5 zł, na nowy za 70-100zł zawsze bedzie czas
  • Poziom 15  
    jack63 napisał:
    Kamilo89 napisał:
    Wymień wszystko

    No cóz jest to jakaś metoda. Nazwał bym ją ... na małpę.
    A może jakieś zdjęcia? Wtedy można poznać jego budowę i coś doradzić.


    Wg Ciebie na małpę, a dla mnie taniej i prościej było od razu kupić wszystkie elementy niż 3 razy jechać do sklepu zwłaszcza, że był to dwa tranzystory dwie diody i 2 elektrolity.
  • Poziom 42  
    Każdy sadzi wg. siebie i swojej wiedzy.
    Jeżeli było tak jak piszesz:
    Kamilo89 napisał:
    dwa tranzystory dwie diody i 2 elektrolity
    to cud boski, że ci się udało, bo niemożliwe, iż układ nie zawiera rezystorów, a koledzy piszą wyżej o przekaźniku. Ale kto by się takimi pierdołami przejmował...
  • Poziom 15  
    jack63 napisał:
    Każdy sadzi wg. siebie i swojej wiedzy.
    Jeżeli było tak jak piszesz:
    Kamilo89 napisał:
    dwa tranzystory dwie diody i 2 elektrolity
    to cud boski, że ci się udało, bo niemożliwe, iż układ nie zawiera rezystorów, a koledzy piszą wyżej o przekaźniku. Ale kto by się takimi pierdołami przejmował...

    Złośliwość? Przekaźnik też kupiłem o czym pisałem dawno temu- leży na półce, bo nie było konieczności wymiany. Pisząc wymieniłem wszystkie elementy maiłem na myśli "wszystkie istotne elementy, mające bezpośredni wpływ na sprawność, których nie zweryfikowałem", bo wybacz, ale rezystor sprawdzisz najprostszym bazarowym miernikiem.
    Tak jak napisałem wyżej u mnie cały czas było napięcie na przekaźniku i szkoda mi było czasu na dojazdy do sklepu - elementy dwa zł czyli równowartość piwa. Prościej było też od razu wymienic te parę dupsów niż 5 razy składać i testować. Uwzględnij proszę, że sam regulator ma 20 lat, wiec tym bardziej słusznym była wymiana wszystkiego, skoro na co dzień pracuje w stosunkowo wilgotnym środowisku.
  • Poziom 42  
    Kamilo89 napisał:
    Złośliwość?
    Nie. Zupełnie inne podejście do naprawy.
    Kamilo89 napisał:
    regulator ma 20 lat, wiec tym bardziej słusznym była wymiana wszystkiego, skoro na co dzień pracuje w stosunkowo wilgotnym środowisku.

    Akurat w tych warunkach najgorzej ma PCB i luty a nie elementy.
    Jak sie nie sprawdzi elemntów wcześniej to pewnie że łatwiej kupić na zapas prawie wszystkie aby dwa razy nie jeździć.
    Jednak masz szczęście, że uszkodzeniu nie uległ rezystor. Przecież wszystkie rezystory pominąłeś w diagnozie..
    A kondensatory elektrolityczne, to pewnie wymieniałeś niepotrzebnie, bo te stare pewnie wytrzymają więcej niż te nowe.
  • Poziom 15  
    jack63 napisał:
    Kamilo89 napisał:
    Złośliwość?
    Nie. Zupełnie inne podejście do naprawy.
    Kamilo89 napisał:
    regulator ma 20 lat, wiec tym bardziej słusznym była wymiana wszystkiego, skoro na co dzień pracuje w stosunkowo wilgotnym środowisku.

    Akurat w tych warunkach najgorzej ma PCB i luty a nie elementy.
    Jak sie nie sprawdzi elemntów wcześniej to pewnie że łatwiej kupić na zapas prawie wszystkie aby dwa razy nie jeździć.
    Jednak masz szczęście, że uszkodzeniu nie uległ rezystor. Przecież wszystkie rezystory pominąłeś w diagnozie..
    A kondensatory elektrolityczne, to pewnie wymieniałeś niepotrzebnie, bo te stare pewnie wytrzymają więcej niż te nowe.

    Człowieku ja nie naprawiałem telewizora, czy płyty głównej z kompa tylko banalnie prosty układ, a Ty na siłę drążysz i się czepiasz robiąc OT. Szkoda, że nie udzieliłeś, żadnej merytorycznej porady, jak chociażby weź miernik do łapki sprawdź te rezystory. Ja naprawiałem i ja wymieniłem, to co uznałem za słuszne i uważam, że w tym konkretnym przypadku zaopatrzenie się w elementy do podmiany i ich wymiana to najprostsze wyjście skoro jest ich garstka, zwłaszcza, że jak mam wylutować coś by pomierzyć to prościej od razu wlutować nowe, a nie potem wróżyć z fusów, bo raz działa raz nie.
  • Poziom 10  
    Witam,

    Zrobiłem schemat tego regulatora temperatury, nie powinno być błędów, sprawdzałem trzy razy..

    Sprawdziłem rezystory -ok- wartości prawidłowe
    Poprawiłem luty
    Wymieniłem kondensatory 220uF, 100uF, 22nF
    Wymieniłem potencjometr 10K
    tranzystor wydaje się być ok - sprawdziłem przewodzenie odpowiednich złącz

    Nic to jednak nie pomogło, dalej przekaźnik po nagrzaniu wody po pewnym momencie "pyka" czyli włącza się i wyłącza się..a powinien się wyłączyć na znacznie dłuższy czas..

    Podejrzewam sam układ wzmacniacza operacyjnego 741

    Gdyby ktoś miał merytoryczne uwagi na temat przyczyny takiego zachowania się przekaźnika - bardzo proszę i podzielenie się tą wiedzą.

    Wiem, że można wymienić wszystkie elementy - i jest to rozwiązanie.

    Interesuje mnie jednak, konkretna przyczyna, które elementy lub element są przyczyną takiego zachowania przekaźnika.

    A także mam pytanie, które elementy odpowiadają za histerezę, tzn ponowne włączenie się przekaźnika po spadku temperatury wody w bojlerze załóżmy o te 1,5 stopnia?

    Zauważyłem jeszcze, że układ nie ma diody prostowniczej podłączonej równolegle z cewką przekaźnika, co zdaje się ma za zadanie zabezpieczać układ sterujący przed napięciami indukującymi się w uzwojeniu cewki z chwilą jej wyłączenia,

    ale jest kondensator. Czy kondensator robi to samo co dioda?

    Lepiej dolutowąć diodę?Dobezpieczyć układ?

    Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    Kamilo89 napisał:
    Człowieku ja nie naprawiałem telewizora, czy płyty głównej z kompa tylko banalnie prosty układ, a Ty na siłę drążysz i się czepiasz robiąc OT

    I co panie naprawiaczu? Kolega xfiless ma mniej szczęścia od ciebie? Może jemu doradzisz?

    b]xfiless[/b] Ten układ to badziew. Już chyba o tym wiesz. Prościej to zrobic na nieśmiertelnym 555. Jednak możemy się nim "pobawić" jak wykazujesz taką chęć.
    Podaj nominalną rezystancję czujnika temperatury - w temp. 25 oC.
    Diodę do cewki przekaźnika możesz dołożyć. Nie zaszkodzi i będzie zgodnie ze sztuką. Wystarczy malutka 1N4148 lub jakaś prostownicza.
    Aby się upewnić czy to jej brak ma wpływ na wzbudzanie się układu wylutuj/odłącz cewkę przekaźnika. LED będzie pokazywał stan wyjścia.
    Układ nie ma ŻADNEJ stabilizacji napięcia zasilania.
    Osobiście sprawdziłbym czujnik temperatury. Często zdarza się że wchodzi do niego wilgoć i świruje. Szczególnie gdy ma większą rezystancję - np. 10k a czujnik nie jest zblokowany kondensatorem - jak tutaj :cry:
    Zamiast czujnika można podłączyć potencjometr i obserwować LEDa. Zmieniając nastawy potencjometru możesz symulować zmiany temp. i wykluczysz wpływ czujnika na układ.
  • Poziom 10  
    Witam,

    Dziękuję za podpowiedzi..

    Pomysł z zastosowaniem potencjometru zamiast termistora znakomity, tak też zrobiłem

    Kręcąc tym potencjometrem lewo -prawo przekaźnik się załączał lub wyłączał, ale zauważyłem, że układ działa czasami niestabilnie, tzn mimo, że potencjometr był w pozycji, w której czerwona dioda powinna być wygaszona (czyli przekaźnik wyłączony) dioda się nadal świeciła. Taką sytuację również osiągnąłem przy odłączonej cewce przekaźnika i to z nowym czujnikiem-termistorem.

    Pod linkiem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic582762.html

    dowiedziałem się o szczątkowym napięciu na wyjściu 741 (pisze o tym kolega bonanza ) przy schemacie, stąd wnioskuje, że pewnie o to chodzi i u mnie, więc powinienem ulepszyć układ i dołączyć diodę zenera, tylko pytanie taką 3,3V może być, u mnie zasilanie jest 14V, jeśli nie to jaką najlepiej zastosować? jeszcze czy rezystor ten od bazy do masy nie powinien zmienić wartości?

    Wywaliłem czujnik temperatury, bo ze starym czujnikiem cały układ jeszcze gorzej się zachowywał, bardziej niestabilnie - nie logicznie, zamontowałem, bo taki miałem pod ręką, termistor-czujnik 20k

    W orginale był 52k przy 25 stopniach Celsjusza, 52k to to co zmierzyłem multimetrem, więc na pewno z błędem, domyślam się, że chodzi o termistor 47k przy 25 stopniach C


    pod linkiem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic395380.html
    znalazłem informacje o sprzężeniu zwrotnym, opornik 1 do 3 mega pomiędzy pinem 6 a 3 układu 741, a od którego zależy histereza, w moim układzie nie ma takiego opornika, zastanawiam się czy nie dać, żeby przekaźnik się nie "męczył".

    I jeszcze jedno dokładając równolegle diodę do cewki, lepiej kondensator 100uF wywalić?Czy jedno i drugie może być równolegle z cewką podłączone?


    Podsumuwując:
    Jeśli zakupie właściwy termistro tzn 47k
    dołożę diodę zenera
    opornik w sprzężeniu np 3 mega, aby przekaźnik ponownie załączał się najpóźniej jak się da
    może jeszcze ten kondensator 22n zminić na 1 mikro ? - przeciw przypadkowym przełączeniom przy zakłóceniach el.

    to minimalnym nakładem, ulepszę układ - tak się mi wydaje

    wiem, że dobrze byłoby jeszcze stabilizator 12V wprowadzić...

    Chętnie wysłucham jeszcze podpowiedzi, a potem jak tylko zakupie elementy sprawdzę to wszystko
  • Poziom 10  
    Zamontowałem nowy termistror 47k i termoregulatro działa, skala temperatur na potencjometrze 10komów po zmianie utrzymana

    Dziękuję wszystkim a szczególnie koledze jack63 za pomoc i podpowiedzi

    pozdrawiam
  • Poziom 42  
    Dziękuję za podziękowanie. :D
    Przepraszam, że Twój temat "umknął " mi z horyzontu. :cry:
    Cieszę się, że sobie poradziłeś z naprawą i poprawieniem regulatora.
    xfiless napisał:
    lepiej kondensator 100uF wywalić?

    Tak lepiej wywalić, ale dać choćby prosty regulator napięcia z diodą zenera aby ustabilizować napięcie zasilające. Nie dawaj stabilizatora 78XX, no chyba, że jakiś low-drop.
    Przydałby sie tez kondensator (ok 1u) równolegle do czujnika temp na wejściu jego kabla w płytkę. To standardowe rozwiązanie z całkowaniem pomiaru temp. a przez to odcięciem się od zakłóceń.
  • Poziom 10  
    Najważniejsze w tym wszystkim było zwrócenie uwagi na termistor, a jak się okazało ten właśnie wariował i zachowywał się raz dobrze raz źle. a ja oczywiście myślałem, że to potencjometr, sam układ 741, styki, zimne luty ... brak doświadczenia to się błądzi i traci czas..

    Swoją drogą szkoda, że kiedyś zaprojektowali i zrobili ten układ termoregulatora minimalnym kosztem.

    Widzę, że wiele można dodać i znaczenie ulepszyć układ.

    Gdzieś na forum znalazłem informacje, że można poprawić histerezę, obecna jest na poziomie 0,5-1 stopień Celsjusza, czyli przekaźnik co chwilę się wył i wł, po nagrzaniu wody.
    Dając opornik 1mega - 3mega pomięrzy wyjściem 741 pin 6 a wejściem nieodwracającym - pin 3, prócz tego opornika jeszcze kondensator 1 u, z tego co ktoś pisał to znacznie poprawiało tą histerezę, a osoba pisząca to zastanawiała się czy tak można - czy jest poprawnie - zgodnie ze sztuką, gdyż w ogólnych schematach 741 nigdzie takiego kondensatora nie znalazła.

    jack63 jabyś tu jeszcze mógł coś powiedzieć - to dodatkowo byłbym jeszcze wdzięczny i ze swojej strony zamykam temat.

    Może komuś się jeszcze przydadzą te informacje, mimo że regulator ma swoje lata.

    Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    xfiless napisał:
    Gdzieś na forum znalazłem informacje, że można poprawić histerezę,

    Niestety trudno w tym układzie zmienić histerezę. To, że jest za mała, też wiadomo.
    xfiless napisał:
    obecna jest na poziomie 0,5-1 stopień Celsjusza, czyli przekaźnik co chwilę się wył i wł, po nagrzaniu wody.

    Proponuję nie używać tego regulatora. Przy takich efektach styki przekaźnika wypalą się szybko. Niepotrzebne, wręcz szkodliwe jest też "szarpanie instalacją".
    Histereza powinna wynosić ok 5-10 oC. aby wykorzystać pojemność podgrzewacza.
    Zrób sobie nowy regulator. Koszt elementów zamknie się w max 20 zl. Może jakiś kit lub sama płytka PCB. Przy Twojej wytrwałości i chęci uczenia się jest to jak najbardziej realne. :D
    Najlepszy byłby regulator na procesorku. Pełna swoboda kształtowania charakterystyki regulatora. Element wykonawczy mógłby być opto-triakiem włączanym w zerze.
    Podchodząc do tematu z innej strony. Trzeba poszukać "sterownika" naściennego do CO. Czasem są wyprzedaże. Widziałem w Conradzie taki za 67 zł. W sumie ful wypas z możliwością programowania tygodniowego (II taryfa) i "bajernym" wyświetlaczem. Trzeba by aby tylko dorobić element wykonawczy i wyprowadzić pomiar na zewnątrz. Np. opto-triak.
  • Poziom 10  
    Zgadzam się, że histereza powinna wynosić co najmniej 5 stopni celsjusza

    Widziałem termoregulatory już za 55 PLN i to z wysyłką, z regulowaną histerezą od 1-15 stopni, z końcówką na 2,3kW, w przyszłości na pewno zakupie, ten na razie działa więc trochę jeszcze pochodzi.

    Dobry pomysł z tą przeróbką "sterownika" naściennego do CO :)

    Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam życząc wszystkiego dobrego