Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa prostownika 12V- moc transformatora.

13 Jan 2007 11:32 4315 4
  • Level 10  
    Planuje zrobić prostownik 12V do zwyklego akumulatora samochodowego12V. Mam zamiar to zrobic na ukladzie trojfazowym bo to chyba najlepsze rozwiazanie i najbardziej skuteczne.Ale teraz mam pytanie jaki transformator??Wiem ze na wyjsciu musi byc ok 15-16V ale jaka ma byc moc jego??bo nie chce ladowac tego akumulatora przez tydzien:)
  • Level 18  
    MZ TROPHY wrote:
    Planuje zrobić prostownik 12V do zwyklego akumulatora samochodowego12V. Mam zamiar to zrobic na ukladzie trojfazowym bo to chyba najlepsze rozwiazanie i najbardziej skuteczne.Ale teraz mam pytanie jaki transformator??Wiem ze na wyjsciu musi byc ok 15-16V ale jaka ma byc moc jego??bo nie chce ladowac tego akumulatora przez tydzien:)

    Witam.
    Wyjaśnij co znaczy na układzie trójfazowym ?
    Chyba nie masz zamiaru korzystać z zasilania trójfazowego do zasilania transformatora ?
  • Level 10  
    Ej nie wiem jak Ciebie bodzio 1587 ale mnei uczyli w szkole o ukladach prostowniczych.Jednopolowkowy to nie zda egzaminu,ukł Gretz'a troche lepszy ale najlepszy jest taki jak stosowany jest w alternatorach samochodowy na 9 diodach

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tak mi sie wydaje przynajmniej.Nowe i dobre prostowniki wlasnie na takich ukladach prostowniczych chodza bo w tedy jest prawie staly prad.
  • Level 18  
    MZ TROPHY wrote:
    Ej nie wiem jak Ciebie bodzio 1587 ale mnei uczyli w szkole o ukladach prostowniczych.Jednopolowkowy to nie zda egzaminu,ukł Gretz'a troche lepszy ale najlepszy jest taki jak stosowany jest w alternatorach samochodowy na 9 diodach

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tak mi sie wydaje przynajmniej.Nowe i dobre prostowniki wlasnie na takich ukladach prostowniczych chodza bo w tedy jest prawie staly prad.

    Weź pod uwagę że prostowniki sieciowe do ładowania akumulatorów są zbudowane na mostku Gretz'a. A nie na 9 diodach tak jak stosuje się w alternatorach samochodowych. I nie chodzi tu o wydajność, bo ani szybciej ani lepiej w takim układzie nie naładujesz akumulatora a po co pchać się w koszty ?
    Radzę: transformator, mostek, amperomierz.
  • Level 34  
    Prostowniki zasilane z sieci trójfazowej owszem stosuje się w stacjonarnych stanowiskach ładowania akumulatorów (akumulatorniach) i służą do ładowania naprawdę potężnych (jeżeli chodzi o pojemność) cel akumulatorów, np. używanych w okrętach podwodnych.
    Normalne akumulatory samochodowe (nawet te od samochodów ciężarowych czy niektórych wózków akumulatorowych) ładuje się zwykłym prostownikiem (nieważne czy stanowisko stacjonarne czy prostownik przenośny) zasilanym z sieci 1-fazowo.
    Oczywiście jak dysponujesz siecią energetyczną i transformatorem 3-fazowym to możesz sobie zbudować prostownik do ładowania akumulatorów samochodowych - ale koszt wykonania jest o wiele większy (koszt samego transformatora i oczywiście min. 6 diod prostowniczych lub jeszcze 3 tyrystorów - lub gotowy moduł mostka prostowniczego 3-fazowego).
    Do 10-20 A jest to naprawdę nie warta skóra za wyprawkę.