mam taki problemik z win2k (z sp3 czy też bez jest to samo) kiedy komp pochodzi nawet kilka minut i coś sie tam na nim pracuje to kiedy zamykam system zamiast zamknięcia następuje restart i nie wiem czemu. temperatura proca i płyty głównej jest zawsze ok. i to napewno nie jest od tego programy które mam zainstalowane napewno nie dają takiego efektu (a może to właśnie któryś z nich bo u brejdaka jest to samo-znaczy taki sam efekt ale tylko czasami)