Jerzy Węglorz napisał: Najczęściej pisk pochodzi od alternatora, ale wtedy zależy od obrotów silnika.
Wtedy jedynym sensowynym i w miarę mało kosztownym rozwiązaniem jest założenie na kable sygnałowe filtrów, które "wyłapią" większość zakłóceń pochodzących nie tylko z alternatora i układu zasilania, ale również np. silników wycieraczek, dmuchawy, kierunkowskazów... Koszt jednego filtra to ok. 25-30 zł w zależności od producenta.
Jeżeli jednak pisk jest stały, niezależny od obrotów i pojawia się tylko na jednym (w tym przypadku lewym) kanale, możemy mieć do czynienia ze zwarciem styków [+] i [-] przy głośnikach do karoserii samochodu... Sam przeżyłem identyczny problem. Najlepszym rozwiązaniem jest tu oczywiście konkretna izolacja.