Chciałem zrobić odcięcie zapłonu w samochodzie Skoda Felicja 1,6. Elementem wykonawczym ma być przekaźnik, który będzie rozłączał przewód do cewki zapłonowej (załączanie przekaźnika to inna sprawa i nie o to mi tutaj chodzi). Do cewki zapłonowej wchodzą 3 przewody (w załączniku schemat): +12V, MASA i "sterowanie" (przewód od sterownika silnika do wytworzenia wysokiego napięcia, oczywiście nie chodzi mi o przewód wysokiego napięcia idący do rozdzielacza zapłonu). Wiem, że mogę przeciąć dowolny z nich i teoretycznie uniemożliwi to odpalenie silnika, bez dezaktywacji zabezpieczenia (załączenia przekaźnika). Nie jestem pewien co do MASY, bo być może cewka ta ma jeszcze jakieś połączenie z masą przez obudowę. Odcięcie zasilania +12V jest dość proste i skuteczne, jednak łatwe do obejścia przez skrosowanie dodatkowym kabelkiem +12V z akumulatora bezpośrednio do cewki. Moje pytanie jest, czy mogę przeciąć przewód sterujący cewką idący ze sterownika prosto do cewki? Sterownik silnika (Magneti Marelli) znajduje się bardzo blisko cewki i przewód je łączący jest dość krótki (ok. 30cm). Jeżeli go przetnę, to będę go musiał poprowadzić do wnętrza kabiny samochodu (do przekaźnika) i z powrotem. Nie mam pojęcia jaki jest przebieg sygnału sterującego tą cewką (amplituda, częstotliwość, kształt) i czy w takim przypadku długość tego przewodu (jego impedancja) nie będzie odgrywała już jakiejś znaczącej roli, czy może ona wpłynąć na działanie cewki?
I jeszcze jedna rzecz, mianowicie chodzi mi o błędy sterownika, czy przy próbie odpalenia silnika z odciętym (przez zabezpieczenie) kablem sterującym do cewki, sterownik może zgłosić jakiś błąd i zasygnalizować go na desce rozdzielczej? Słyszałem, że pojawienie się błędu krytycznego może zostać zasygnalizowane na desce i wtedy trzeba te błędy kasować (w serwisie, choć wiem, że niektórzy fachowcy robią to sami). Chciałbym uniknąć takiej niespodzianki.
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem i wszelkie odpowiedzi.
I jeszcze jedna rzecz, mianowicie chodzi mi o błędy sterownika, czy przy próbie odpalenia silnika z odciętym (przez zabezpieczenie) kablem sterującym do cewki, sterownik może zgłosić jakiś błąd i zasygnalizować go na desce rozdzielczej? Słyszałem, że pojawienie się błędu krytycznego może zostać zasygnalizowane na desce i wtedy trzeba te błędy kasować (w serwisie, choć wiem, że niektórzy fachowcy robią to sami). Chciałbym uniknąć takiej niespodzianki.
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem i wszelkie odpowiedzi.