Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Servizza
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

kontrola płomienia palnika gazowego

bodik 07 Wrz 2003 10:03 10225 8
  • #1 07 Wrz 2003 10:03
    bodik
    Poziom 11  

    Potrzebuje zbudować układ kontroli płomienia (oparty na elektrodzie jonizacyjnej). Poszukuje jakiegoś shematu , rozwiązania , typu specjalizowanego układu scalonego bądz podpowiedzi gdzie szukać (jakiego kolwiek punktu zaczepienia ). Dokładnie chodzi o kontrole obecności płomienia w przemysłowym palniku gazowym . Każda nawet najmniejsza wskazówka jest dla mnie cenna . :(

    1 8
  • Servizza
  • #2 07 Wrz 2003 10:48
    CosteC
    Poziom 26  

    obecność płomienia objawia się wysoką temperaturą to napewno. często też płomień świeci ale nie zawsze. np dobrze wyregulowany palnik acytylen-tlen tylko się lekko jaży na niebiesko. Myślę że termopara dobrze obudowana powinna zalatwić sprawe. tylko żeby nie reagowała na nagrzany palnik.

    CosteC

    0
  • Servizza
  • #3 07 Wrz 2003 12:24
    CKsrv
    Poziom 32  

    Zobacz jak to jest rozwiazane w gazowych piecach C.O.
    Tzm w tych nowoczesnych i od razu pomin włoskie.
    Pogadaj z serwisantami o ile oni cos wiedza.
    (Viessman, Buderus, Brotje Schiefer i inni).

    2
  • #4 07 Wrz 2003 16:32
    Nemo
    Poziom 31  

    Elektrody platynowe (niekoniecznie) umieszczone w płomieniu. Jeśli jest płomień między nimi pojawia się przepływ prądu (bardzo niewielki) na skutek jonizacji płomienia. Zaobserwowanie tego faktu daje pewność, że płomień jest. Coś takiego jest w piecykach Junkersa np. HydroPower. (chyba WRP 250-8 )
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 08 Wrz 2003 17:36
    bodik
    Poziom 11  

    Dzięki paowie za zainteresowanie się moim problemem . Ale nie do końca zrozumieliście o co mi chodzi. Jak już wspomniałem wcześniej chodzi mi o "elektrode jonizacyjną". I temat dotyczy większych palników niż palniki w przepływowych ogrzewaczach wody (palniki przemysłowe np 100kW i więcej) . W palnikach tego typu ja z zawodowej praktyki spotkałem sie z 2 rodzajami zabezpieczenia . A mianowicie :

    -kontrola płomienia oparta na czujniku promieniwania UV
    -kontrola płomienia oparta na elektrodzie jonizacyjnej

    To drugie rozwiązanie można spotkać np. w wyrobach firmy "Landis-Gyre" (mogłem coś przekręcic w nazwie)
    Rozwiązanie to jest sprzedawane w postaci modułu mechaniczno/elektronicznego . Oprócz funkcji podstawowej tzn. kontroli zaniku płomienia urządzenie oferuje wiele dodatkowych funkcji np:
    -kontrole szczelności zaworów szybkoodcinających
    -przewietrzania komory paleniskowej przed ponownym rozruchem
    -sterowania układdem zapłonowym itp.
    Ja portrzebuje tylko układu do kontroli płomienia i dlatego ww. rozwiązanie mnie nie interesuje (wysoka cena). Z tąd moje poszukiwania.
    Z poważaniem Bodik :roll:

    0
  • #6 08 Wrz 2003 17:40
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Przed 1990r.był opisany w "Radioelektroniku"układ sygnalizatora zaniku
    płomienia ze wzmacniaczem operacyjnym i termoparą.

    0
  • #7 08 Wrz 2003 19:47
    KKK
    Poziom 31  

    Witam

    Proponuję popytać w najbliższym serwisie palników o uszkodzony automat palnikowy lub poszukać takich rzeczy u ludzi przywożących te rzeczy z "wystawek", przy okazji zdobędziesz elektrodę jonizacyjną.
    Układ kontroli płomienia raczej nie będzie uszkodzony.
    Bardziej znani producenci to wspomniany "Landis&Gyr","Satronic","Honeywell" czy "Danfoss", można też spotkać modułowy automat Loos'a ale to już starsze kotły parowe dużej mocy.
    Automat palnikowy nie kontroluje szczelności zaworów (ja przynajmniej się z takim nie spotkałem), służy do tego odrębne urządzenie np. VPS-504 firmy Dungs.
    Czujniki UV stosowane są w palnikach olejowych oraz dwupaliwowych gaz/olej, elektrody w gazowych (również w tych małych, atmosferycznych!).
    Kontrola odbywa się poprzez pomiar prądu stałego (ok. 20-60 uA) płynącego przez elektrodę po podaniu na nią napięcia sieciowego (płomień pełni tu rolę prostownika).

    Uwaga! automaty palnikowe sa urządzeniami bezpieczeństwa!
    Niedopuszczalna jest jakakolwiek ingerencja w ich wnętrze (również naprawa).

    Nie wyklucza to jednak wykorzystania części tego urządzenia do kontroli płomienia, jednak do sterowania palnika tylko oryginalne sprawne urządzenie (o skutkach chyba nie muszę pisać).

    Myślę, że nieco rozjaśniłem, w razie wątpliwości pisz na priv.
    Pozdrawiam

    1
  • #8 07 Lis 2003 10:48
    mkos1
    Poziom 29  

    Witam !
    U mnie w pracy są co prawda piece na mazut (jeden to nawet mazut-gaz) i kontrola płomienia, czyli zabezpieczenie w przypadku jego zgaśnięcia jest bardzo prymitywnie zrobione na fotorezystorze, który "patrzy" na płomień.
    W przypadku wykrycia zaniku płomienia wyłącza awaryjnie kocioł.
    Oczywiście ten fotorezystor jest dołączony do "sterownika" kotła.

    Pozdrawiam !
    Marek

    0
  • #9 08 Lis 2003 01:40
    KKK
    Poziom 31  

    Witam

    Na początku małe sprostowanie

    Cytat:
    Automat palnikowy nie kontroluje szczelności zaworów (ja przynajmniej się z takim nie spotkałem), służy do tego odrębne urządzenie np. VPS-504 firmy Dungs.

    Potrafią to nowe automaty Weishaupt'a.

    Cytat:
    U mnie w pracy są co prawda piece na mazut (jeden to nawet mazut-gaz) i kontrola płomienia, czyli zabezpieczenie w przypadku jego zgaśnięcia jest bardzo prymitywnie zrobione na fotorezystorze, który "patrzy" na płomień.
    W przypadku wykrycia zaniku płomienia wyłącza awaryjnie kocioł.
    Oczywiście ten fotorezystor jest dołączony do "sterownika" kotła.


    Generalnie chodzi o wykrycie obecności światła w komorze spalania (jeśli jest to palnik zasilany olejem), czujniki bywają rozmaite. Najbardziej rozbudowane układy potrafią kontrolować czujnik w czasie pracy palnika (czujnik jest okresowo przysłaniany przesłoną i przy braku odpowiedzi zostaje on uznany za niesprawny a palnik zostaje wyłączony).
    Czujnik bez względu na jego typ podłączany jest zawsze do automatu palnikowego, tzw "sterownik" kotła jest urządzeniem nadrzędnym i zajmuje się innymi zadaniami (steruje również palnikiem ale tylko w zakresie zał/wył oraz regulacja mocy). Coś jak SYSCON vs SERVO w magnetowidzie.

    Pozdrawiam

    -1