Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy - sprzeżenie zwrotne

07 Wrz 2003 17:51 10519 22
  • Poziom 20  
    Jaka jest różnica w dzwięku wzmacniacza lampowego
    bez i z sprzężeniem zwrotnym.Jak jest lepiej?
  • Poziom 22  
    Sprzężenie zwrotne wyrównuje przebieg charakterystyki częstotliwościowej oraz obniża poziom zniekształceń.
    Nie odbywa się to bez wpływu na subiektywna jakość dźwięku. Dlaczego? Część sygnału z wyjścia wzmacniacza, odwrócona w fazie, kierowana jest spowrotem na jego wejście i porównywana z sygnałem wejściowym. Jeżeli po przejściu przez wzmacniacz, w sygnale występują zmiany (zniekształcenia, oscylacje) to są one korygowane. Problem polega na tym ze sprawdza się to znakomicie w przypadku sygnałów sinusoidalnych, które w muzyce nie występują, lub występują bardzo rzadko. Sygnał porównujący ma opóźnienie (tym większe im dłuższa ścieżka sygnałowa i ilość stopni wzmocnienia) i nie koryguje tego samego fragmentu sygnału. Głębokie sprzężenie zwrotne obniża wielkość pierwszych harmonicznych, ale paradoksalnie może powiększyć zawartość wyższych harmonicznych nieparzystych, na które słuch jest szczególnie uczulony.
    W każdym przypadku, zastosowane sprzężenie zwrotne zmienia zawartość harmonicznych w sygnale, a to ma już bezpośredni wpływ na brzmienie wzmacniacza
    Pisząc o sprzężeniu zwrotnym mamy na myśli pętle sprzężenia zwrotnego obejmującego wzmacniacz lub kilka jego stopni. Sprzężenie zwrotne ustalające warunki pracy jednego stopnia jest zjawiskiem naturalnym, występującym w każdym wzmacniaczu.

    Więc wybór należy do ciebie.
  • Poziom 29  
    Nie zawsze takie wysokie napięcie! Ja mam konstrukcję na ECC83 (2 preampy mikrofonowe i 1 do regulacji tonów) i wzmacniacz słuchawkowy na ECL86- i gra dobrze przy Ua=45V!
  • Poziom 11  
    Jest drobna różnica pomiędzy pre ampem a ampem.
    Ja jeszcze w życiu nie widziałem końcówki mocy wezmacniacza lampowego zasilanej napięciem kilkudziesięciu wolt.Ale może taka jest????
    Więc trzymajmy się określeń poprawnych jeśli łaska.
    Andrzej kt88
  • Poziom 29  
    Końcówki mocy- racja poza lampami bateryjnymi ale takich wzmacniaczy się nie robi raczej...
    Do słuchawek to mam hybrydę ECL86+BD139- jest tu gdzieś na elektrodzie, było w EP.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Andrzej kt88 - zdziwisz sie ale sa.

    Po pierwsze byla produkowana trioda mocy z dodatkowa siatka przyspieszjaca elektrony umieszczona pomiedzy siatka sterujaca a katoda. Efekt poprawna praca przy napieciu 12V. Zastosowanie wzmiacniacz m.cz. mocy w radioodbiornikach samochodowych.

    Typ 12K5. Cokol heptalowy

    Jeden szczegol prad tej siatki przyspieszajace sporo wiekszy od pradu anodowego!!!! Ale dzila poprawnie w zakresie niskich napiec. A przedwzmacniacz - ano w czym problem poczawszy od latwo dostepnej w Polsce EF98 a konczac na ECC86. Obydwei pracuja przy napieciu anodowym 12V. Ostatnia moa niezle osiagi i przy 6V. EF98 rowniez popracuje przy 6V.

    Wspomniane lampy uzywane byly w odbiornikach samochodowych.

    Przyklady:
    artykul o lampach 12V: http://www.valveandvintage.co.uk/data/hybrid.htm
    moze nie audio ale schemat radia na niskonapieciowych lampach - uklad pracuje przy 6.3V; http://www.jogis-roehrenbude.de/Bastelschule/Autosuper/X81VT14.jpg
    12V zasilania full lampa: roehrenbude.de/Leserbriefe/ECC86-Audion-Diskussion/12k5-ggt-NE.gif

    A to profesjonalne uklady niskonapieciowe:

    Prosciutki a skuteczny .... http://members.aol.com/sbench101/BatteryPoweredAmps/3vHiFi.gif
    Mozna tak lampe z Szarotki 3S4T uzyc i nieco zmodyfikowac uklad.
    Tylko z dwoch baterii 1,5V. Moc niewielka 100mW (z 3S4T da sie wyciagnac wiecej)

    A to juz cos pelna geba, zasilanie bateryjne lub samochodowe!!!:

    wzmacniacz: http://members.aol.com/sbench101/BatteryPoweredAmps/BattAmp.gif

    Albo 2 albo 5W.

    Obydwa uzywaja m.in. tak tu pogardzanych lamp tzw bateryjnych:


    Dalej, hmmm nie czytacie postow, nie przegladacie linkow, a tyle ciekawych podalem w kwestii niskich napiec.....

    Np. pomysl wzmacniacza na lampie PL82 i jednym tranzystorze. Lampa daje wzmocnenie napieciowe a tranzystor dodaje wzmocnienia pradu. Napiecie zasilania - 17V. Mozna .....

    Tutaj schemat: http://sites.ecosse.net/Vac.Repairs/pentonlector/circuit.jpg

    Ostrozniej z takimi dogmatami. Wbrew pozorom z lamp mozna wiele wycisnac przy nietypowym podejsciu. Zbytnie holdowanie klasyce - tj ukladom w sumie z lat 30 tych nie zawsze musi byc korzystne.
  • Poziom 11  
    Człowiek się to się całe życie uczy!
    Pozdrawiam,
    kt88
    Ps.Bateryjne widziałem już dawno,ale dla mnie trochę słabowate i ja jednak skłaniam się w kierunku SE i triody.Niskie napiecie nie da takiej prędkości elektronom jak wysokie.Praw fizyki nie da się zmienić
  • Poziom 15  
    oj tutaj sie z Toba nie zgodze, no przynajmniej w jednej czesci :)
    Niskie napiecie da taka sama szybkosc elektronom jak wysokie (rozwazamy przeplyw pradu w przewodniku - tutaj szybkosc poruszania sie elektronow jest stala). No i szybkosc nie predkosc. Predkosc to jest wektor, czyli bez podania jego kierunku, zwrotu, oraz wartosci nie wiemy o nim nic. Szybkosc to jest skalar, wystarczy wartosc i kierunek do pelnego okreslenia.

    Praw fizyki faktycznie nie da sie zmienic - tu sie w 100% zgadzam ;))

    pz
  • Poziom 11  
    Gdzies się pogubiłem,ale my przecież o lampach piszemy,a tam o ile sobie przypominam jest prawie próżnia.W przewodnikach tak.A lampy bateryjne to jednak są lampy z tą roznicą,że pracują na niskich napięciach.A w prozni lampy elektrony wyemitowane z katody są przyciagane chyba przez dodatni potencjał anody,lub tak się ta nowa technika zmieniła i jest tam taki ala drut-czyli przewodnik i szybkość jest constans.
    pz.
    kt88
    Ps.Oj lubisz łapać za słówka.
  • Poziom 15  
    Fakt, teraz juz zglupialem :)
    O efektach typu odchylanie wiazki elektronow nie ma co tutaj mowic.
    Natomiast dogrzebalem sie w kilka minut do r-nia emisji termoelektronowej: i=alfa*T^2*exp(-b0/T), gdzie i-gestosc pradu nasycenia (prad emisyjny w A/cm2), T-temperatura (K), alfa - stala
    b0=Aw/k, Aw - praca wyjscia, k-stala Boltzmanna.
    (R-nia sugerowane przez Richardsona, sprawdzone doswiadczalnie przez Dushmana)

    Wyglada na to, ze eruch elektronow dyktowany jest takim r-niem, w koncu pochodza one wlasnie z podgrzewanej katody. Wynikalo by z tego tyle, ze szybkosc przeplywu elektronow w lampie jest stala. O wszystkim decyduje gestosc pradu, czyli inaczej rzecz ujmujac jego natezenie w konkretnym obszarze.

    Niestety nie mam aktualnie czasu aby usiasc i porzadnie poczytac podreczniki do tego :/ Zasuwam nad elektrodynamika do soboty ://
    Jesli ktos jest chetny i ma czas moge poskanowac troche materialow - moze ktos sie wgryzie i poprawi jesli sie myle :)

    Odnosnie czepialstwa, to pewnie tak. Na uzywanie okreslenia 'predkosc' jestem uczulony :) Taka mala osobnicza cecha :)

    pz
  • Poziom 11  
    Re:skaarj
    Na elektron znajdujący sie w polu elekrostatycznym działają siły powodujace jego ruch.Prędkość elektronu w próżni po przejściu różnicy potencjałów wynoszącej U woltów mozna obliczyć z zależności
    v=594pierwiastek kwadratowy z U wyrazana w km/s
    Dla ułatwienia prędkość elektronów podaje się w woltach.Predkość 100V oznacza prędkość jaką osiągnie elektron po przejściu ze stanu spoczynku różnicy potencjałów wynoszącej 100 woltów.Całkowita energia kinetyczna elektronu Ek,którą osiągnie elektron przechodząc różnicę potencjałów U,niezależnie od jednorodności pola,wyniesie
    Ek=1/2mv2.Energia jest podawana w elektronowoltach.Energie 1 elektronowolta[ev] uzyskuje elektron,który przeszedł w polu przyśpieszającym róznice potencjałów 1V.
    Tak mnie uczyli!
  • Poziom 15  
    Tak i mnie uczyli :)
    Co prawda mnie troszke wiecej uczyli - r-nie Einsteina h*ni=Aw+Ek, ale ruch elektronow przez elektrody powodowany jest emisja, a nie szybkoscia do jakiej zostaja przyspieszone w polu.
    Tak wiec o ile w samej lampie faktycznie elektrony moga miec rozna szybkosc, o tyle juz na zaciskach lampy musza miec stala, gdyz poruszaja sie w przewodniku.

    Ale nam dyskusja na temat wyszla ;)

    pz
  • Poziom 11  
    Bo Ty pewnie jesteś elektronikiem a ja tylko skromnym hi-endowcem.
    Ale wyszła to prawda.
    pz.
    kt88
  • Poziom 15  
    Nie - nie jestem elektronikiem :) Jestem (jeszcze niedoszlym) elektrykiem :]
    Moze sie czepiam dlatego, ze jeszcze cos pamietam z tej fizyki, ktora mnie katowano :) :)

    pz
  • Poziom 29  
    Stosuje się takie obwody- co do kondensatora to nie jestem 100%owo pewien ale bywają używane. Z tym, że lampy pracują na niższych wzmocnieniach i sprzężenie ma zazwyczaj charakter lokalny, nie globalny.
  • Poziom 15  
    Tak, uklad jest poprawny.
    Osobiscie nie wrzucalbym jednak kondensatora.

    pz
  • Poziom 11  
    Taki rodzaj sprzężenia zwrotnego jest bardzo popularny i czesto spotykany w starszych konstrukcjach.
    Działa on wybitnie na amplitudę sygnału,tj na zmniejszenie jej.
    Ja jestem zwolennikiem wzmacniacza bez sprzężenia,co prawda jest trudniejszy w budowie.Ale wzmacniacz generalnie to ma wzmacniać sygnał a nie go osłabiać.
    Lub takiego rozwiązania jakie stosuje Conrad J...

    pz.kt88
  • Poziom 20  
    Teraz robię solidną obudowę i składam.
    Wielkie dzięki za wszelką pomoc.Jak złoże to
    napewno odpiszę jak chodzi!
  • Poziom 11  
    A ile kosztują te lampy albo jaki wyjdzie koszt całego wzmacniacza?? 8O


    8) pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Ja za EL 84 nowe 10zł od sztuki.Ecc85 15zł.
    Trafa nawijałem sam.Za przewinięcie
    biorą u mnie po 20 zł.
  • Poziom 11  
    Dziękuje za podanie cen. ja także zawsze sam nawijam trafka :D

    Pozdrawiam