logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Felicia 1.3MPI - dziwny problem z autoalarmem - cz. ruchu

tasba 18 Sty 2007 09:00 1703 6
REKLAMA
  • #1 3456521
    tasba
    Poziom 11  
    Witam

    Mam dziwny problem z autoalarmem.
    Samochów w nocy stoi na parkingu krytym nieogrzewanym. Alarm nie uzbrojony lub uzbrojony - nie ma to nic do rzeczy..
    Rano uruchamiam samochod i przejezdzam ok. 12 km po mieście. Po dojechaniu na miejsce uruchamiam alarm i po czasie ok 20 sekund gdy alarm sie uzbroi nastepuje jego uaktywnienie tak jakby wykrył wlamanie lub inne zdarzenie naruszające bezpieczeństwo samochodu.
    W czasie uzbrajania widać na kontrolce alarmu, ze jakiś czujnik podaje informacje o wykryciu zdarzenia. Objawia się to tym, że dioda sygnalizująca stan alarmu zamiast świecić ciągłym światłem w czasie oczekiwania na uzbrojenie, a nastęþnie mrugać po uzbrojeniu alarmu, świeci ciągłym światłem nastęþnie przygasa. I taki jest do uzbrojenia - 3 cykle. Po uzbrojeniu natychmiast nastęþuje załączenie alarmowania.
    Taki problem nie wystęþuje gdy samochód odstoi powiedzmy 15-30 minut. Po tym czasie wszystko wraca do normy i alarm po uaktywnieniu nie świruje.
    I teraz gwóźdź programu. Tak się dzieje tylko rano. Po południu tzn po 8h stania i po drodze powrotnej wszystko jest OK. Alarm działa od strzału i nie świruje.Usterka jest regularna. Dzieje się tak też tylko wtedy gdy jeżdzę samochodem. Gdy np załączam alarm dla testów np w sobotni lub niedzielny poranek. Wszystko jest OK.
    Co jest nie tak?
    Może ktoś trafił na taki problem?
    Alarm ma czujki otwarcia drzwi, maski i tylnej klapy. Ma też czujniki wykrywające ruch w kabinie samochodu. Pewnie jest też czujnik wstrząsowy ale tego nie jestem pewien. Wykrywa też odłączenie od akumulatora tzn. po zdjęciu klemy nie dzieje się nic. Dopiero gdy się ją przyłączy zaczyna działać (alarmować).
    Nie znam typu ani modelu alarmu. Wiem tylko, że najprawdopodobniej był zainstalowany w 1998r. Jest sterowany pilotem z dwoma klawiszami. Może to zła sugestia, ale klawisze w tym pilocie mają jajowaty kształt i są róznice w ich wielkości. Być może to zasugeruje generację alarmu.

    Info dodatkowe.
    Akumulator działa bez zarzutu. Napięcie na klemach podczas postoju i przy uruchomionym silniku (niezależnie od obrotów) nie wzbudza podejrzeń. Raz mi się zdarzyło, że akumulator padł bo wyparowała 1/3 wody z cel. Dolałem zwykłą przegotowaną, ostudzoną wodę (destylowanej nie miałem), naładowałem go do pełna i wszystko działa. Usterka wystęþowała też przed tym zabiegiem.

    Spotkał się ktoś z takim problemem? Nie potrafię zrozumieć dlaczego problem wystęþuje tylko rano niezlaeznie od pogody?

    Samochód to Felicia 1.3MPI.

    pzdr
    Mirek
  • REKLAMA
  • #2 3456597
    zreperownik
    Poziom 10  
    1. wymień syrenę - po tylu latach baterie w niej na pewno są zielone
    2. wymień czujniki klap - sól w zależności od wilgotności powietrza potrafią zwierać do masy
    3. wyczyść wyłączniki drzwiowe - mogą zachowywać się podobnie jak podklapowe
    4. jeśli nie pomoże odetnij czujniki ruchu - 1998 elementy były czułe na zmianę temp.
  • REKLAMA
  • #3 3459267
    kordel
    Poziom 25  
    ...
    5. wymien alarm
    6. samochod

    zreperownik syrenka albo nie ma wlasnego zasilania albo jest wylaczona, po za tym baterie nie maja tu nic do gadania; ktore cz. ruchu byly czule na temp.? i jak normalnie zalaczyc alarm ze zwarta krancowka?

    tasba i tak bedziesz musial dostac sie do centralki, gdybys sie dowiedzial co to jest za alarm to niektore maja pamiec skad byl alarm a jak nie to miernikiem trzeba sprawdzic skad rano dochodzi masa i wyzwala alarm.

    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • REKLAMA
  • #4 3460429
    tasba
    Poziom 11  
    Dzięki za informacje.
    Zdaję sobie sprawę z tego, że usterka jest obrzydliwa.
    Dziś zauważyłem, że wiatr smagający unieruchomionym samochodem wywoływał zbieżne ze wstrząsam rozjarzanie kontrolki monitorującej aktywność alarmu, tuż przed jego uzbrojeniem. Oznacza to, że najprawdopodbniej uszkodził się czujnik wstrząsów (?!). Ale dlaczego tylko rano się buntuje???

    Zajrzę w sobotę i napiszę co wydedukowałem.
    Może się to komuś przyda.

    Pzdr
    Mirek
  • #5 3461300
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #6 3462603
    kordel
    Poziom 25  
    Hmm... Chcialem tylko pomoc. Szkoda, ze mnie zle zrozumiales. Nie nasmiewam sie z nikogo. Jakbym stwierdzil, ze ktos napisal bzdury to bym nie sypal jakimis podtekstami. W sumie nie zgadzam sie z tym, ze naprawa samochodu polega na wymianie pokolei elementow. Moje pojecie pozwolilo mi nie wypasc z branzy juz przez ladnych kilka lat, wiec uwazam, ze jakies mam chociaz za magika sie nie uwazam. Np. w przypadku krancowek to wymiana ich moze nie wystarczyc gdy dioda padnie. Po za tym wiecej powie zmierzenie napiecia na wejsciach niz odlaczanie czujnikow chociaz zmierza to do jednego, ale nie zawsze.

    Na przyszlosc postaram sie bardziej precyzowac wypowiedzi by nie bylo nieporozumien.

    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • #7 3476652
    tasba
    Poziom 11  
    Wszystko się wyjasniło.
    Przyczyną jest nadmierna czułość czujników ruchów w kabinie samochodu.
    Jeden z czujników został "zaklejony" plastrem i alarm przestał świrować.

    Pytanie.
    Jaka jest zasada działania tych czujników?
    Czy jest pomiedzy nimi jakaś różnica? Mam wrażenie, że jeden emituje ultadźwięki a drugi je odbiera. Czy dobrze rozumuję?

    Czy można wymienić tylko jeden z nich czy może raczej cały komplet 2 szt?
    Ile kosztuje jeden (komplet)? Mozna je gdzieś kupić w internecie?

    Pzdr
    Mirek
REKLAMA