Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VW GOLF 4 TDI 110 km i problem z prędkością;/

skaza6 18 Jan 2007 17:03 61316 40
  • #1
    skaza6
    Level 11  
    Witam!
    Mam Golfa takiego jak w tytule i mam problem bo samochód nie jedzie więcej niż 140 km/h. Wymieniłem już miernik masy powietrza (tzw. przepływomierz) i dalej jest to samo. Wyczytałem na tym forum, że najbardziej efektowna diagnostyka jest przez interface VAG i robiona w czasie jazdy. Sprawiłem już sobie taki interface. Teraz mi tylko doradźcie, jak sprawdzić takie usterki. Kody błędów nie wyskakują w czasie jazdy jak i na postoju. Jak to trzeba sprawdzić? Czy mam patrzeć na jakieś dane jak się zmieniają w czasie jazdy? Na jakie i jakie powinny być odpowiednie dla TDI 110 km ? Mam program VAG COM, mam sobie sprawić jakiś inny? Co polecanie?

    Do moderatorów. Proszę o nieusuwanie tego posta. A jeśli już to ma nastąpić to proszę o podanie powodu.
    Piszę to, bo moderatorzy na tym forum nie powinni tworzyć jakiś regulaminów, tylko JAKO PIERWSZE odpowiedzieć sobie na pytanie: "Co to jest forum i jakie są cele ich tworzenia?"

    Pozdrawiam wszystkich i proszę o pomoc!
  • #2
    nojer
    Level 14  
    a przyspieszenie ma dobre do tych 140 km/h? jeśli tak to myślę że to usterka zaworu od turbiny;) o ile dobrze pamiętam zawór N75 :) mogę się mylić :)
  • #3
    maciek bogatynia
    Level 14  
    Temat stary jak elektroda ,szukaj Notlauf,błąd 0575,tryb awaryjny.Podaj rok i kod silnika to podeślę tobie na PW jakieś materiały.
  • #4
    skaza6
    Level 11  
    nojer wrote:
    a przyspieszenie ma dobre do tych 140 km/h? jeśli tak to myślę że to usterka zaworu od turbiny;) o ile dobrze pamiętam zawór N75 :) mogę się mylić :)


    Tak to jest dokładnie to co opisujesz. Do 140 dobre przyspieszenie a później tak jakby ktoś ograniczył dopływ paliwa. Ile taka naprawa kosztuje??
  • #5
    nojer
    Level 14  
    oj nie pamiętam przejedź się do serwisu i spytaj o cene zaworka. 100% pewności nie ma że to ten zawór ale takie objawy występuje przy jego niesprawności na vagu o ile dobrze pamiętam możesz zrobić test elementów wykonawczych i ten zawór równierz powinno sprawdzać musisz dokładnie się przysłuchać lub najlepiej dotknąc ten zawór podczas jego testu i sprawdzić czy pracuje. Pozdrawiam :)
  • #6
    skaza6
    Level 11  
    Powiedz mi tylko jeszcze jak się nazywa fachowo ten zawór, albo gdzie go znaleźć wogole. Nie mam pojęcia gdzie go szukać. Czy on jest na układnie paliwowym? Wydechowym? Jaki blok sprawdzać? Bo jako kod błędu to on nie wyskoczył;/
  • #7
    vipereek
    Level 13  
    Objawy wyglądają na niesprawną ,,podciśnienówkę,, co nie świadczy jednak że jest ona w 100% niesprawna. Lubią się po prostu zawieszac ;) Jeśli jednak nie ona jest winna, stawiał bym na turbosprężarkę a dokładniej przycinającą się w niej zmienną geometrię łopat. Pozdrawiam.
  • #8
    nojer
    Level 14  
    podaj kod silnika i swojego maila to Ci podesle serwisówke i będziesz mieć rozmieszczenie elementów i jakie bloki mierzyć oraz jakie wartości są wymagane :)
  • #9
    skaza6
    Level 11  
    Kod silnika to AHF, mój email to skaza6(malpa)gmail.com Z góry wielkie dzięki! :)

    A tak poza tym to sprawdzałem N75 Vagiem i słychać w silniku, że coś tam stuka, więc raczej chodzi. Więc jak narazie przepływomierz i N75 odpada, co dalej?
  • #10
    vipereek
    Level 13  
    skaza6 tak jak pisałem wyżej. Miałem identyczny przypadek. Pozdrawiam.
  • #11
    skaza6
    Level 11  
    vipereek i jak to można zdiagnozować? Ja się na tym wszystkim zbyt dobrze nie znam. Jest jakiś domowy sposób (zrób to sam) jak to zdiagnozować? To jeśli N75 jest dobry, to jak te łopaty :) przy turbinie sprawdzić ??
  • #12
    vipereek
    Level 13  
    Jest bardzo prosty sposób. Nakreśle ci temat w małym skrócie. Z tego co opisałeś wnioskuje że silnik przechodzi Ci w tryb awaryjny. Z reguły dzieje się tak tylko w dwóch przypadkach (za duże lub za małe ciśnienie doładowania turbiny). Z wiedzy która posiadam najprawdopodobnymi przyczynami są 4 przypadki takiego zachowania:
    - defekt zaworu N75
    - uszkodzenie (pękniecie, przetarcie) węży podciśnieniowych
    - wszelkiego typu nieszczelności w układzie obiegu powietrza
    - i w końcu defekt turbosprężarki (zapieczone, zatarte kierownice)

    Zwróć uwagę na zamontowany do turbosprężarki siłownik podciśnieniowy (metalowa gruszka). Pod spodem wystaje z niego pręt (tzw. trzpień sterujący łopatami). Postaraj się kilka razy podciągnąć go w stronę siłownika a potem maksymalnie opuść w dół (orientacyjny max. skok powinien być rzędu ok. 2,5 –3cm). Aaa to ważne oczywiście rób to na zgaszonym silniku. Jeśli okaże się że masz jakieś trudności z jego poruszaniem na dowolnym odcinku jego maksymalnego skoku, albo też co gorsze w ogóle nie jesteś w stanie nimi poruszać to masz w 99% zatarta kierownice. 1% to pewne odstępstwo od tej reguły. Dość rzadko zdarza się że siłownik pracuje lekko a kierownice i tak są zatarte. Dzieje się tak jak rozłączy (wychaczy) się on w turbinie. Jeśli zaobserwujesz cokolwiek z tego co napisałem to przykro mi ale masz turbosprężarkę do regeneracji. Ok, to chyba na tyle, życzę powodzenia. Pozdrawiam.
  • #13
    skaza6
    Level 11  
    No to jutro będę musiał to sprawdzić. Czekam jeszcze tylko na dane, o których mówił nojer byłyby mi bardzo przydatne.
  • #14
    skaza6
    Level 11  
    Witajcie!
    Vipeerek ta turbosprężarka jest chyba trochę inna niż opisujesz. Nie widzę tego trzonu wychodzącego z tego elementu podciśnieniowego. Do postu zamieszczam rysunek techniczny mojej turbosprężarki, jeśli ktoś wie o co chodzi niech zarysuje na tym rysunku co i jak i umieści w tym temacie. Z góry dziękuję.

    Ps. A jest jakaś możliwość, żeby sprawdzić to przez Vaga? np. przez odpowiednie ciśnienie w turbinie przy odpowiednich obrotach? Ma może ktoś takie dane? I np. w jakich blokach w oprogramowaniu to sprawdzić?

    Pozdrawiam! Z góry dzięki wszystkim:)
  • Helpful post
    #15
    vipereek
    Level 13  
    skaza6 jest wręcz identyczna. Niestety turbina zamocowana jest dość nisko dlatego też wypatrzenie trzpienia gołym okiem z reguły bywa bardzo utrudnione. VAGiem możesz sprawdzić wszystko :) Połącz się ze sterownikiem silnika. Musisz wejść w blok wartości mierzonych (kanał 11). Pole 2 pokazuje bazowe wartości ciśnienia turbiny (rzędu 1800 - 1850). Pole 3 przedstawia wskazania mierzone w czasie rzeczywistym. I tak, obydwie wartości powinny być do siebie zbliżone (tolerancja max. 10% odchyłki). Jeśli okaże się że odbiegają one od siebie znacząco, to masz problem ze sterowaniem turbiny. Jeśli okaże się jednak że ciśnienie jest większe (znacząco większe) to masz najprawdopodobniej uszkodzony zawór elektromagnetyczny albo zaciętą kierownice spalin w turbinie. Z tego co napisałeś twój N75 jest sprawny, więc odpowiedź nasuwa się sama. Do dzieła ;) Pozdrawiam.
  • #16
    lguma
    Level 12  
    witam mialem taka sama usterke w passacie b 4 bylem w serwisie vw tez wymienili zawor sprezarki zaplacilem 500zl iauto chula pozdrawiam
  • #17
    skaza6
    Level 11  
    Witam!
    Testowałem auto na kanale 11 i wychodzi na to że do 3 tys obrotów na turbinie jest dobre sprężanie, a powyżej 3 tys, tak najlepiej widać ok. 4 tys, że sprężanie turbiny jest dużo większe od normalnego. Powiedzcie mi czy po 100 tys przebiegu turbina byłaby już do regeneracji?? To mi trochę nie pasuje, a poza tym jak testuję N75 to tyka, niekoniecznie równomiernie, a jak zapalę silnik i przy wchodzeniu na obroty dotykając go nie czuć żeby coś tam tykało.

    Obstawiać i regenerować turbinę czy wymienić zawór N75?
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    nojer
    Level 14  
    to samo co masz napisane wyżej poczytaj sobie i będziesz wiedzieć co i jak :) to jest ten sam problem [/code]
  • #20
    User removed account
    User removed account  
  • #21
    User removed account
    User removed account  
  • #22
    john_t
    Level 29  
    Jak to w końcu jest z tą turbiną? Mam escorta 1,8TD. Od 2000 do 3000 RPM czuje sie przyśpieszenie ale powyżej jakby turbina już pomagała. Czy to normalne czy coś z nią nie tak? Z prędkością nie jest źle jakby go długo "bujać" to na prostej dociągnie do 170kM/h
  • #23
    skaza6
    Level 11  
    Witam!
    Jak narazie turbinę zostawiłem w spokoju. Wydaj mi się że po troszku ponad 100 tys jeszcze nie powinno jej trafić. Więc zabrałem się za N75 i pod Vagiem normalnie klika ale jak sprawdziłem opór solenoidu to było 10 omów, a powinno być od 15-20. To może być przyczyna tego, że przy wyłączonym silniku normalnie klika a pod ciśnieniem już nie działa?
  • #24
    vipereek
    Level 13  
    skaza6 nie ma reguły! Wiele zależy od kierowcy ;) Znam przypadki ,,agoni,, nawet przy przebiegu 80 tyś km. Pozdrawiam.
  • #25
    skaza6
    Level 11  
    A w takim przypadku jak jest teraz to co zrobić. Napewno przy sprawdzaniu ciśnienia na kanale 11 jest ponad 2-krotnie większe ciśnienie niż powinno być (powyżej 3tys obrotów), N75 jest niepewny, przewody podciśnieniowe ok. I jakie kroki podjąć?

    Dodano po 4 [godziny] 31 [minuty]:


    john_t wrote:
    Od 2000 do 3000 RPM czuje sie przyśpieszenie ale powyżej jakby turbina już pomagała. Czy to normalne czy coś z nią nie tak?/h


    Mi się wydaje że właśnie tak powinno być. Ok. 3tys RPM turbina już się włącza. Prędkość chyba jest taka jak powinna być, a że się długo musi rozbujać to już nie wiem. Może tak ma być...

    Wiem że swoim wcześniej nie miałem problemu jechać 210-220 km/h i nawet fajnie się szło rozbujać, a teraz lipa.
  • #26
    skaza6
    Level 11  
    vipereek wrote:

    Zwróć uwagę na zamontowany do turbosprężarki siłownik podciśnieniowy (metalowa gruszka). Pod spodem wystaje z niego pręt (tzw. trzpień sterujący łopatami). Postaraj się kilka razy podciągnąć go w stronę siłownika a potem maksymalnie opuść w dół (orientacyjny max. skok powinien być rzędu ok. 2,5 –3cm). Aaa to ważne oczywiście rób to na zgaszonym silniku. Jeśli okaże się że masz jakieś trudności z jego poruszaniem na dowolnym odcinku jego maksymalnego skoku, albo też co gorsze w ogóle nie jesteś w stanie nimi poruszać to masz w 99% zatarta kierownice. 1% to pewne odstępstwo od tej reguły. Dość rzadko zdarza się że siłownik pracuje lekko a kierownice i tak są zatarte. Dzieje się tak jak rozłączy (wychaczy) się on w turbinie. Jeśli zaobserwujesz cokolwiek z tego co napisałem to przykro mi ale masz turbosprężarkę do regeneracji. Ok, to chyba na tyle, życzę powodzenia. Pozdrawiam.



    Witam! Czy mógłby mi ktoś pomódz z lokalizacją w/w trzpienia. Może ktoś posiada jakieś rysunki, albo coś w tym stylu. Pozdrawiam i z góry dzięki:)
  • #27
    remik_80
    Level 11  
    Witam wszystkich!

    Z reguły staram się niezaczynać tematu, który był wałkowany po 1000 razy ale po wykonaniu wiekszość czyności diagnostycznych opisanych na forum dosłownie wymiekam :-)

    Mam Toledo 1,9TDi 110KM rok '99. I też ma problem z notlaufami. Do prędkości ok 160 km/h przyspiesza ostro a następnie notlauf. Po kilku szarpnieciach autko znów przyspiesza gładziutko, aż do prędkości 190km/h i tu zaczyna się notlauf, który nie pozwala mi wiecej wycisnąć z maszynki (4000obr/min).

    Czynności diagnostyczne jakie wykonałem do tej pory:

    - kierownice turbiny sa sprawne. "zaciągając" powietrze z gruszki turbiny widać jak dźwigienka pracuje,

    - zabrałem sie za rozebranie i wyczyszcenie zaworka N75. Następnie podłączylem do niego 10V i to jest też sprawne.

    - po odpaleniu silnika gruszka turbiny jest zasysana

    Czego nieudało mi sie do tej pory sprawdzić to przepływki i ciśnienia doładowania w układzie dolotowym.

    Przepływke sprawdzałem (nie wiem czy tak powinno się) po przez odłączeniu przewodów od czujnika przepływki i wtedy auto mialo strasznego muła. Tak, że na tej podstawie stwierdziłem, że przepływka jest OK.

    Pytanie: na co jeszcze powinienem zwrócić uwage przy diagnozie oprócz przepływki? Czujnik ciśnienia doładowania? A może EGR ma coś z tym też wspólnego?
    Zamierzam wkrótce kupić VAGa, ale narazie staram sie zdiagnozować problem bez tego.

    Z góry dziekuje za wszelkie porady
  • #28
    tur77
    Level 11  
    Witam mam passata b4 1996r 110km ostatnio pojawił mi się po raz drugi problem z prędkością od momentu kiedy zakupiłem czyli listopad 2007rok mianowicie auto podczas jazdy straciło moc przestało jechać na V biegu max 120km/h i na niższych biegach odpowiednio mniej kiedy już dojechałem do miejsca i go wyłączyłem to po ponownym odpaleniu było już wszystko w porządku ,oczywiście będąc ciekawy co mogło się stać spytałem kumpli i okazało się że powodów może być wiele mianowicie
    1.Przepływomierz
    2.Zawór N75
    3.Zatarte łopatki (kierownice w turbinie)
    4.Pękniety wąż podciśnieniowy
    oczywiście podpiąłem auto pod komputer i okazało się że wyszedł na komputerze numer błedu(nie pamiętam już oznaczenia)i pisało że przepływomierz>I teraz mam pytanie czy jest to diagnoza w 100% pewna czy jeszcze mogło się coś zepsuć test wykonywałem w trakcie postoju auta podobno powinno go się też wykonać w trakcie jazdy?Pozdrawiam
  • #29
    kazus24
    Level 1  
    Dzięki kolego za podanie przyczyn tego stanu. Przyspieszy to zlokalizowanie mojej usterki. Piwo dla Ciebie.
  • #30
    rocco1
    Level 1  
    nasz passat 1.9TDI też dymił przy większym obciążeniu i obrotach, przeczytałem kilka postów tu i na szczęście okazało się, że pęknięty był gumowy przewód między sprężarką a plastikowym przewodem