Witam,
Nie mam bladego pojęcia o alarmach itp..
odebrałem samochód z naprawy i nie działa syrena:)
wywołując alarm z pilota, światła migają.
Od syreny odchodzi jakiś przewód (chyba masa) i nie jest nigdzie przytwierdzony.
Może muszę go gdzieś przymocować?
Pytam, bo najzwyczajniej boje się to ruszyć
pozdrawiam
Nie mam bladego pojęcia o alarmach itp..
odebrałem samochód z naprawy i nie działa syrena:)
wywołując alarm z pilota, światła migają.
Od syreny odchodzi jakiś przewód (chyba masa) i nie jest nigdzie przytwierdzony.
Może muszę go gdzieś przymocować?
Pytam, bo najzwyczajniej boje się to ruszyć
pozdrawiam