Witam składam zegar na dwóch wyswietlaczach VFD - jak w załaczniku, problemw tym że jedne jest mocno wyeksploatowany, łaczyłem ich żażenia szeregowo i podawałem 5V, włókna żażenia sie nie świeciły, nie dało sie zauwazyc jakiegokolwiek żażenia czyli chyba dobże, po podaniu anodowego 12V jedne świeci fajnie drugi troche słabiej, teraz moje pytania, czy moge zwiekszac prąd żażenia i traktować go jako bezpieczny jeśli włókna żażenia sie nie świecą w sposób zauważalny?, bo jakos musze rozjaśnic ten ciemniejszy wyswietlacz, drugie pytanie czy napięcie anodowe jesta jakos krytycznie ograniczone? wydaje mi sie że nie, bo wszystko i tak ogranicza emisyjnosc katody, chodzi o to czy jeśli podłacze anodowe 25V to nie skróce mu znacznie zywotnosci, niemam danych katalogowych tych wyswietlaczy, jeden jest ukrainśki drugi made in cccp
wypowiedzcie sie prosze
