Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podlaczenie transformatora do zasilacza, pomocy

21 Sty 2007 13:39 3137 34
  • Poziom 12  
    Witam
    Trafo to jest 600VA 2x 38V
    opisane jest tak:
    Pri: 220-240V 50-60Hz Bialy
    SECIII 38V Czerwony
    SECIV 38V Niebieski

    w zalacznikach dodalem schemat plytki zasilacza, i fotki tego jak chce to polaczyc, (na plytce nie sa wlutowane jeszcze wszystkie elementy, mostek i kondensatory) czy dobrze polaczylem te czerwone i niebieskie kabelki od transformatora ?
    te biale oczywiscie ide do gniazdka tak ?
    na ostatnim foto zaznaczylem polaczenie zasilacza z jednym z 2 mono blokow, polaczenia tego jestem raczej pewien ale jesli jest zle to prosze mnie poprawic :)
    z gory wielkie dzieki za pomoc
    pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 28  
    Według mnie jest ok.
  • Poziom 31  
    musisz wziac miernik i pomierzyc napiecia jakie Ci wychodza z trafa!!!! po połączeniu ze sobą 2 kabelkow niebieskiego i czerwonego na następnych 2 kabelkach powinno byc napicie 76V jesli nie bedzie tzn ze złe kabeli ze sobą połaczyłes. te połączone kable to bedzie masa a 2 ktore zostaja podłączas do wejscia zasilacza tam gdzie wchodzi napiecie zmienne!!

    dodam jeszcze ze mierzac napiecie wzgledem masy ma ono wynosic 38V
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    hm czyli ze mam zewrzec dowolny niebieski i dowolny czerwony kabel? a na pozostalych dwoch (niebieskim i czerwonym) zmierzyc napiecie ??
    nic sie nie zepsuje jak tak zrobie ?
  • Poziom 30  
    Tak, tak właśnie masz zrobić (zwerzeć jeden czerwony i jeden niebieski nie podłączając nigdzie drugich końców uzwojeń). Jeśli pomiar napięcia da ok. 0 VAC to musisz zanienić miejscami wyprowadzenie jednego z uzwojeń (np .czerwone) jeśli bedzie 2x więcej niż na jednym uzwojeniu to masz dobrze połączone.
  • Poziom 12  
    nie rozumiem tego troche :/
    te biale mam wlozyc do kontaktu czy nie ?
    zrobilem przed chwila tak:
    polaczylem jeden czerwony i jeden niebieski, te biale sobie wisialy w powietrzu oddzielnie nie podlaczone do niczego, a na pozostalych dwoch czyli czerwonym i niebieskim mierzylem i wychodzilo zawsze 0V, jak zwarlem ten sam czerwony co wczesniej ale z tym drugim niebieskim (do ktorego przykladalem miernik) i zaczalem mierzyc na tych pozostalych 2 to tez 0V wychodzilo :/
    nie wiem co mam zrobic :(
  • Poziom 29  
    ddrm napisał:
    nie rozumiem tego troche :/
    te biale mam wlozyc do kontaktu czy nie ?
    zrobilem przed chwila tak:
    polaczylem jeden czerwony i jeden niebieski, te biale sobie wisialy w powietrzu oddzielnie nie podlaczone do niczego, a na pozostalych dwoch czyli czerwonym i niebieskim mierzylem i wychodzilo zawsze 0V, jak zwarlem ten sam czerwony co wczesniej ale z tym drugim niebieskim (do ktorego przykladalem miernik) i zaczalem mierzyc na tych pozostalych 2 to tez 0V wychodzilo :/
    nie wiem co mam zrobic :(


    Nie wiem co to są "białe" ale domyślam się że są to przewody od uzwojenia pierwotnego i trzeba je włożyć do kontaktu.
  • Poziom 12  
    i jesli je wloze do kontaktu to nic sie nie zepsuje jak zrobie zwarcie ??
    boje sie ze popsuje to trafo :/

    Dodano po 21 [minuty]:

    zwarlem kabel niebieski i czerwony, a te dwa biale od uzwojenia pierwotnego wsadzilem do kontaktu i wywalilo korki ...
    o co chodzi ??
    jestescie pewni ze tak powinienem zrobic ??
  • Poziom 31  
    najpierw nie zwieraj nic na wtornym uzwojeniu i podłącz do kontaktu. korkow nie powinno wywalic!!!!!! a skad masz pewnosc ze te białe to do sieci?? daj zdjecie trafa!!
  • Poziom 12  
    no biale sa opisane na tej etykiecie jako PRI: 220-240V 50-60Hz czyli chyba do sieci
    podlaczylem tak jak mowiles, nie zwieralem nic i tylko wsadzilem te biale przewody do kontaktu i tez korki wywalilo
    co mam zrobic ?? :/
  • Poziom 39  
    to jest trafo sporej mocy i jeśli masz szybkie esy[bezpieczniki] to przy włączeniu następuje duży przepływ prądu-magnesowanie rdzenia -więc jest realne ze wywala korki,jakiej wartości masz bezpieczniki ,i może coś jeszcze pobiera prąd ,jakiś grzejnik..

    zakładając że nie pomyliłeś czegoś,że trafo nie ma zwarcia mndz. zwojowego ,to przyczyna tak jak opisałem
    włącz te przewody od sieci przez jakiś odbiornik ,np: farelke ,wtedy na wyjściu,jeśli trafo sprawne , pojawi się napięcie , a w przypadku zwarcia 1 strony uzwojenia ,bezpieczników nie wywali
  • Poziom 29  
    W tym transformatorze jest zwarcie w uzwojeniu pierwotnym. jeśli masz omomierz to zmierz jaka jest rezystancja uzw pierwotnego.
  • Poziom 12  
    przylozylem miernik do tych bialych przewodow i pokazuje mi 2,2 ohma
    jak ja to mam podlaczyc? nie wiem co zrobic :/ jesli bym nie pomierzyl tego trafa tylko je podlaczyl od razu to stanie sie cos ?
  • Poziom 26  
    Przy mocy 600VA ma prawo wywalać bezpieczniki.
    Wcale nie musi być żadnego uszkodzenia.

    Rezystancja uzwojenia pierwotnego przy takiej mocy będzie bardzo mała.
    Przykładowo transformator 80VA, ma rezystancję uzwojenia pierwotnego tylko 25 omów.
    Mam też ruski autotransformator 630VA i rezystancja wynosi ledwie 2,7 oma(czyli tak niskie wartości są normalne) - oczywiście wywala bezpieczniki(nie zawsze, ale często).

    Do takich transformatorów(kilkaset VA) robi się układy "miękkiego startu"(czyli zasila przez rezystor, który jest po ułamku sekundy zwierany przekaźnikiem, i trafo pracuje już normalnie).
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=203193
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=180870
    ...
  • Poziom 12  
    i bez tego ukladu miekkiego startu nic nie dam rady zrobic ??
    nie moge podlaczyc tego transformatora do tej plytki zasilacza ??
  • Poziom 26  
    Do płytki zasilacza możesz.
    Ale bezpośrednio do sieci ~230V nie.

    Koszt układu miękkiego startu, to ułamek(max. 1/10) ceny transformatora!
    Więc nie ma co kaprysić.
    Na prawdę.
  • Poziom 12  
    nie chodzi o kapryszenie bo juz wczesniej myslalem o tym ukladzie tylko ktos mi na forum napisal ze nie bedzsie mi potrzebny :/ a teraz mam wszystko polutowane i nie moge polaczyc zeby dzialalo :/
    stanie sie cos jesli podlacze to do zasilacza tak jak jest na fotkach i podlacze do sieci ??

    Dodano po 2 [minuty]:

    nie ma jakiegos innego sposobu zeby zobaczyc ktory przewod to masa ??
  • Poziom 26  
    I ciągle powtarzasz jak zdarta płyta "stanie się coś?".
    Tak.
    Znowu wywali bezpiecznik. :D

    Poza tym zamieszczaj obrazki normalnie i wklejaj do wypowiedzi(a nie jako załączniki, które trzeba najpierw ściągać - mi się np. nie chce).
    https://obrazki.elektroda.pl/index.php

    Sposób na uruchomienie zasilacza już masz "podany na tacy".
    Trzeba załączyć transformator do sieci, poprzez cokolwiek, co ograniczy prąd(może to być żarówka, grzejnik, suszarka do włosów). Po chwili ten element zwierasz(np. zwykłym wyłącznikiem), i od tej chwili zasilacz pracuje już normalnie. Rysować tego nie trzeba(?)...
  • Poziom 12  
    ta suszarke mam podlaczyc szeregowo czy rownolegle ?
  • Poziom 26  
    ddrm napisał:
    ta suszarke mam podlaczyc szeregowo czy rownolegle ?

    Ja pier**lę... :D
    Chodzi o zrobienie ręcznej wersji układu miękkiego startu. Taka partyzantka.
    Żarówka/żelazko/czajnik/suszarka ma robić za rezystor ograniczający prąd.
    To mówi samo za siebie(jeśli się miało w podstawówce fizykę, a na niej Prawo Ohma + Kirchhoffa).
  • Poziom 12  
    hm jak bym nie polaczyl tych czerwonych z niebieskimi to i tak nie wychodzi mi 76V :/
    polaczylem je tak ze przy zmierzeniu czerwonego i tych dwoch polaczonych jest 38V, i miedzy niebieskim a tymi dwoma polaczonymi tez jest 38, wiec chyba te dwa polaczone ze soba to bedzie masa tak ?
    czy nie ?
  • Poziom 26  
    :|
    Przy poprawnym połączeniu to musi działać.
    Ale Ty chyba w ogóle nie jarzysz gdzie się tych ~76V spodziewać... :wink:
    Zobacz te obrazki:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=629223#3414533 :!:
    W połączeniu szeregowym 2 uzwojeń wtórnych, nie ma żadnej filozofii...

    Podlaczenie transformatora do zasilacza, pomocy
    Czyli to ~76V wchodzi na mostek i jest prostowane.
    Co daje około 100V napięcia stałego.
    Więc masz zasilanie symetryczne +50 i -50V(na luzie, bo pod obciążeniem będzie spadać).
    Oczywiście symetryczne względem masy(a masa to miejsce połączenia uzwojeń).
    A to wszystko widać na schemacie, i nie ma co tłumaczyć...
  • Poziom 29  
    Prąd rozruchowy można ograniczyć odpowiednim termistorem NTC (albo dwoma) podłączonym do uzwojenia pierwotnego.
  • Poziom 12  
    kolejny problem z ta koncowka mocy mam :/
    kupilem uklad miekkiego startu i zasilacz elegancko dziala +50 -50V, tylko teraz nie umiem ustawic pradu spoczynkowego, jak podlacze sam transformator do zasilacza to dziala, a gdy podlacze ktorys z kanalow albo oba razem to wywala w nich bezpieczniki a zasilacz dalej sobie dziala, jest tam srubka do regulacji tego pradu i napisane w dokumentacji jest ze trzeba go ustawic od 100 do 200 mA i jak bym tej srubki nie ustawil to i tak wywala bezpieczniki w tych koncowkach :/
    co mam zrobic ?
  • Poziom 30  
    Coś mi się wydaje że zdążyłeś uszkodzić już te końcówki mocy. Palenie bezpieczników może być spowodowane uszkodzeniem tranzystorów mocy. Końcówki są poprawnie zmontowane? Nie ma zwarć miedzy ścieżkami? Podkładki izolacyjne pod tranzystorami są?
  • Poziom 12  
    wlasciwie to ja kiedys podlaczylem jeden kanal juz kiedys pod glosnik bez radiatorow i te tranzystory sie strasznie nagrzaly i odlaczylem od razu, ale to tylko jeden kanal drugiego tak nie podlaczalem, podkladki sa ale krzywo troche i nie wiem czy dokladnie izoluja, to moze byc wina tylko tych podkladek ??

    Dodano po 56 [sekundy]:

    a moze byc tak ze ten prad jest ustawionyt za duzy albo za maly i dlatego tak wywala te bezpieczniki ?
  • Poziom 30  
    ddrm napisał:
    nie wiem czy dokladnie izoluja, to moze byc wina tylko tych podkladek ??


    Pewnych rzeczy trzeba być pewnym zanim się włączy zasilanie. Bierz omomierz na największym zakresie i sprawdzaj między środkowymi nogami tranzystorów i radiatorem.
    Jak długo to pracowało bez radiatora?
    Poszukaj trochę informacji na temat uruchamiania wzmacniaczy bo czarno to widzę.
  • Poziom 12  
    od poczatku budowy caly czas szukam informacji ale juz mnie to denerwuje wszystko :/
    posprawdzalem i tranzystory sa dobrze odizolowane od radiatorow, wszystkie luty sa dobre nie ma spiec ani nic, bez radiatorow to pracowal ten jeden kanal tak ze dwie minuty max, jak przed chwila przekrecilem te srubki w inne pozycje to po podlaczeniu wywalilo bezpieczniki ale nie te w koncowkach tylko te w zasilaczu
    :/