Mucha witam i dziękuje za zainteresowanie.
To nie tak do końca jest tak ze uparłem się na te ogrzewanie elektryczne po prostu chciałbym dogłębnie rozważyć ten wariant. Ogrzewanie elektryczne ma kilka zasadniczych zalet:
- jest prawie bez obsługowe (wystarczy zaprogramować lub włączyć odpowiedni program)
- nie wymaga nadzoru,
- zajmuje mało miejsca,
- nie masz tez małej kotłowni w domu.
Największą wadą ogrzewania elektrycznego to koszty, które się ponosimy, bardzo drogie.
Co do ogrzewania olejowego to słyszałem ze jest jeszcze droższe od elektrycznego?
Ogrzewanie gazowe też odpada, (chociaż było by chyba jednym z najlepszych rozwiązań) w budynku nie ma gazu.
Ogrzewanie węglowe trochę nie bardzo mi leży:
- robimy sobie małą kotłownie w domu
- jak by nie było trochę się brudzi z tego powodu w mieszkaniu
- trzeba było by wygospodarować osobne pomieszczenie
- wymaga stałego nadzoru i co parę godzin trzeba dodawać paliwo.
Zalety to: jest chyba najtańszym ogrzewaniem pod względem kosztów.
Ogrzewanie drzewem hmmm… zastanawiałem się też nad kominkiem, ale nie wiem czy są kominki do mieszkań 62m^2 i nie wiem ile by to miejsca zajęło w mieszkaniu wiec trochę sceptycznie podszedłem do tej opcji.
- tak jak w węglowym trzeba, co parę godzin dokładać paliwo i to jest trochę problematyczne, bo co zrobić w tym czasie jak przez pół dnia nie ma mnie w domu.
- nie orientuję się, jakie są koszty na sezon grzewczy takiego ogrzewania.
Może Ty się orientujesz i coś mi poradzisz?
Z góry dziękuje za odpowiedz.