Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator - pali sie kontrolka ładowania.

22 Sty 2007 14:16 9828 15
  • Poziom 10  
    Mam problem z alternatorem chyba.Mam forda fieste 92rok i gdy wjade w kałużę wody to zapala mi się kontrolka ładowania i po chwili gaśnie.
    Teraz mam problem bo dużo pada i już musiałem siłować sie z autem i go pchać.Alternator jest firmy bosch.Czy to jest wina alternatora czy instajacji że zapala mi się kntrolka?
  • Poziom 22  
    Sprawdź pasek, może jest luźny i po opryskaniu wodą ślizga się na kółku.
  • Poziom 10  
    Pasek jest dobrze napięty i się nie ślizga.
  • spec od auto-elektro
    w Boschach to przy takim objawie przeważnie kończy się stojan czyli traci izolację w stosunku do masy.P
  • Poziom 28  
    Ani komora silnikowa, ani alternator nie jest wodoodporna i producent przewidział na pewno możliwość dostania się tam wody, która przy napięciu około 12V nie powinna mieć wpływu na pracę alternatora.
    Może od wody ślizgać pasek, możesz mieć stary akumulator Albo inne uszkodzenia (trzeba sprawdzić najpierw napięcie ładowania)i dlatego musiałeś pchać auto.
    nie tylko tobie pryska do alternatora woda.
  • Poziom 13  
    viper555 ma rację kończy się stojan, w tym roczniku ma prawo dostać przebicia
  • Poziom 14  
    a szczotki w szczotkotrzymaczu , a masa
  • Poziom 22  
    Przyczyn może być kilka,może być stojan ,może być regulator napięcia albo diody.po pierwsze sprawdź napięcie ładowania jak będzie ok.torozbierz alternator sprawź stojan a potem diody.:)
  • Poziom 10  
    Ładowanie jest ok.od początku roku 2006 nie ładowałem akumulatora tylko gdy pada deszcz powraca problem z kontrolką.Gdy jest sucho to jest ok.
  • Poziom 39  
    Jeśli się pali to ratuje cię tylko gaśnica lub oddział straży pożarnej. A jeśli tylko świeci to weź wreszcie do ręki miernik elektryczny i stwierdź cokolwiek. Później ewentualnie demontaż i ocena elementów. Jeśli twoim miernikiem jest fakt, że od początku 2006 roku nie ładowałeś akumulatora to gratuluję precyzji. Czyżbyś zatem ostatnio bez przerwy jeździł po wodzie? Obawiam się, że w przypadku poprawnego naciągu paska odkryjesz zużyte szczotki a może i stojan. Ale zrób coś zamiast dywagować bez sensu.
  • Poziom 10  
    Ładowanie jest ok bo sprawdzałem miernikiem.Zapewne będe musiał wymienić stojan.Znając życię na naprawie alternatora się nie zakończy.
  • Poziom 10  
    mam pytanko rozkreciem alternator w celu zmianz szczotek ladnie wzmieniem a teraz mam problem jak to zmontowac spowrotem, nie idzie odkrecic tej duzej sruby od tego wirnika co na niego nachodzi pasek i nie idzie nasadzic szczotek na swoje miejsce jak to zrobic prosze o pomoc sorz ze dalem to tutaj ale nie chcialem zakladac nowego temetu
  • Poziom 18  
    A po co odkrącać tą dużą śrubę? Szczotkotrzymacz często ma otworek w który wkładasz igłę albo drut po wsunięciu szczotek a jak nie ma otwirku to zwiąż szczoteczki nitką tak żeby ją później wyciągnąć.
  • Poziom 10  
    mam inny problemik szczotki ładnie założone dzieki za pomoc ale teraz pojawia się problem czysto elektryczny tzn. skręcilem wszystko chce odpalac auto i po przekręceniu kluczyka nie świeci się kontrolka od akumulatora a silnik kręci choćby mu się nie chciało posprawdzałem kabelki idące do rozrusznika i alternatora i tak do rozrusznika idzie podwójny czerwony kabel i jeden cienki czerwono czarny do alternatora idzie czerwony i niebiesko biały i tu mam problem czerwony idący do alternatora . Na alternatorze jest taki plastik z wychodzącymi dwoma śrubami wiem że na ta jedną śrube daje się ten czerwony ale gdzie dac ten niebiesko biały też tam gdzie ten plastik bo oprucz tego na altku wychodzi na zewnątrz jeszcze jedna śruba na ktura można dać ten niebieski i teraz nie wiem co zrobić??? a i jeszcze jedno z głowicy idzie jeszcze jeden czerwony kabel i gdzie on ma iść do śruby trzymającej alternator??
  • Poziom 9  
    pruszek31 napisał:
    Pasek jest dobrze napięty i się nie ślizga.

    Witam mam ten sam problem z ladowaniem aku podczas opadow deszczu w kadecie 1.4 alternator bosch.Nie ma ladowania pasek nowy napiety jak baranie jaja(oczywiscie z prawidlowym ugieciem)Na suchym 14.2-3v jak popada i wjade w kaluze widze ze cos nie tak(przygasaja swiatla,wycieraczki wolniej pracuja)zero pisku jakiegos i kontrolka + sie nie zapala.CZy sadzicie ze to stojan w altku?
  • Poziom 9  
    Proszę o fachową poradę co może być przyczyną ciągłego palenia się kontrolki ładowania w mojej polówce. Więc tak: Dość często padał mi nowy akumulator i nie wiedziałem co jest tego przyczyną (często odpalałem na pych). Kontrolka ani się nie żarzyła ani nie mrugała, po odpaleniu gasła, wszystko było ok i pracowało bez najmniejszych problemów do wczoraj kiedy kontrolka akumulatora zaczęła palić się stale. Wziąłem więc miernik i zmierzyłem prąd co okazało się że nie ma ładowania. Dziś kupiłem nowy regulator napięcia ze szczotkami, zamontowałem i ładowanie powróciło i daje 14,4V z tym że LAMPKA ŁADOWANIA PALI SIĘ DALEJ I NIE GAŚNIE WCALE nawet po uruchomieniu silnika. Proszę o pomoc co to może być.