Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz mikrofonowy

elvis1990 24 Sty 2007 18:44 5796 13
  • Wzmacniacz mikrofonowy
    Witam

    Ostatnio obiecałem, że zrobię jakiś bajer do mojego wzmacniacza prezentowanego niedawno na elektrodzie. Ponieważ TDA 7056 nie wyczuwa mikrofonu musiałem zrobić wzmacniacz. Zależało mi by był jak najmniejszy oraz dobrze wzmacniał.

    Poniżej zamieszczam zdjęcia:
    schemat

    = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
    = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
    Wzmacniacz mikrofonowy
    i reszta
    Wzmacniacz mikrofonowy
    Wzmacniacz mikrofonowy
    Wzmacniacz mikrofonowy
    Wzmacniacz mikrofonowy

    Większość części posiadałem z demontażu, kupiłem tylko tranzystory.

    Pozdrawiam


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 24 Sty 2007 21:21
    roobert
    Poziom 14  

    A R2 nie powinien łączyć bazy i kolektora Q2 a w emiterze Q1 nie brakuje rezystora? No chyba że jest w stopniu wejściowym wzmacniacza mocy.
    Radzę poczytać troszkę o ustalaniu punktu pracy stopni tranzystorowych.
    Pozdrawiam i życzę następnych sukcesów.

  • #3 24 Sty 2007 22:09
    Rudolf2
    Poziom 16  

    pokaz foto jak zamontowales wylacznik on/off mikrofonu :)

  • #4 24 Sty 2007 22:14
    remiorn
    Poziom 18  

    Ten układ jest przykładem na to, jak nie powinno się projektować wzmacniaczy tranzystorowych.
    Ten układ może się przesterować po prostu od zmiany temperatury.
    Na wyjściu daje napięcie stałe i wymaga szczególnej budowy wejścia współpracującego wzmacniacza.
    Uwzględniając naturalny rozrzut parametrów tranzystorów, to po prostu szczęśliwy przypadek, jeśli działa i prawidłowo wzmacnia sygnał.

    Sam pomysł na obudowę ciekawy.

  • #6 24 Sty 2007 22:22
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 24 Sty 2007 22:26
    elvis1990
    Poziom 14  

    Witam

    Wyłącznik jest we wtyku. Układ jest zasilany tylko wtedy gdy jest podpięty. Obudowę zrobiłem z opakowania po "wapnie" (takich tabletkach). Być może to "fuks" że działa ale działa.

    Pozdrawiam

  • #8 24 Sty 2007 22:27
    moskwa_bds
    Poziom 10  

    Czesc mam taka prosbe . Jestem zupelnie zielony w elektronice i nie wiem jakie trazystory bo sa dwa
    BC 547 B Si-N 50V 0,1A 0,5W TO-92
    BC 547 C Si-N 50V 0,1A 0,5W TO-92
    I tak samo z kondensatorami
    KE 1 uF /63 V elekrtolit.
    KE 1 uF 16V TAŚMA

    KE 47u/63V 105 *C
    KE 47u/400V 105*C

    Prosze o pomoc dopiero zaczynam :D

  • #9 24 Sty 2007 22:45
    Shanleaf
    Poziom 17  

    Co do tranzystorów, to roznia sie tylko obudowa (tak mi sie zdaje), kondensatory dobierasz odpowiednio do napiecia zasilania (nie moze przekraczac wartosci na kondensatorze). Co do konstrukcji: Rzeczywiscie bardzo pomyslowa i zwarta obudowa. Zastanawia mnie tylko jakosc dzwieku uzyskiwanego z tego urzadzenia...

  • #10 24 Sty 2007 23:08
    piorun0
    Poziom 20  

    Co do tranzystorów to są 2 takie same lecz o innym współczynniku wzmocnienia,kondensatory według mnie są za małej pojemności,a w ogóle czy to działa ,muszę sprawdzić praktycznie!

  • #11 24 Sty 2007 23:31
    redart
    Poziom 23  

    Ten schemat to jakaś wersja uproszczona, czy co? Musi nieźle grzmocić przy włączaniu, a jak by tak dobrze stuknąć w mikrofon to co się dzieje?
    Ale obudowa super, robi się z tego zajefajny zestaw nagłośnieniowy - jaki następny element w planach?
    Gratuluję spójnej koncepcji w wykończeniu zestawu!

    Ciekawe jak to jest mówić do wapna :D.

    Dodano po 6 [minuty]:

    moskwa_bds:
    W takiej konstrukcji mogą chodzić trnzystory B i C. O ile to odpalisz. Co do kondensatorów, to nie pchaj tu konda na 400V! Po diabła, nie masz mniejszych? Jak zasilisz układ z 4,5V to wystarczą takie na 6V. O gabarytach nawet nie ma co wspominać.

  • #13 29 Sty 2007 14:53
    dexter1
    Poziom 14  

    tam niema przed drugim tranzystorem kondensatora do wycięcia skadowej stałej... ech trzeba go dopracowac... i jeszcze baza polaryzowana 1 rezystorem...

  • #14 03 Lut 2007 23:26
    telemah
    Poziom 27  

    dexter1 napisał:
    tam niema przed drugim tranzystorem kondensatora do wycięcia skadowej stałej... ech trzeba go dopracowac... i jeszcze baza polaryzowana 1 rezystorem...


    Sczena mi opadła ...stąd moja mała prośba nie wypowiadajcie się jak ch_ja wiecie na ten czy inny temat, a takie powtarzanie po kimś jest żałosne.Chyba że się zrehabilitujesz i napiszesz gdzie ma być ten nieszczęsny kondensator , co on dokładnie robi, i co to jest składowa stała (w twoim wypadku skadowa stała) i na czym polega jej odseparowanie.Poczytaj sobie najpierw na dany temat i potem dopiero komentuj.Radzę pooglądać typy oraz najprostsze "aplikacje" stopni wzmacniających m.cz małej mocy na elementach dyskretnych.Co do dyskusji na temat działania -nie działania...to powiem wam że to powinno działać, tranzystory mają teraz bardzo powtarzalne parametry, elementy bierne też są robione dość dokładnie.Faktem jest natomiast, że układ wali stałym na wyjściu, oraz to że może nastąpić tysiąc sytuacji doprowadzających do zniszczenia.Może np się wzbudzić i stać się pewnego rodzaju generatorem.Autorowi projektu radzę poczytać tzw. "oślą łączkę" na temat tranzystorów , ja z niej wiele się nauczyłem , jest tam wytłumaczone za co dany element odpowiada itd...

    Ps.Gratuluję sam pomysł samodzielnej próby zaprojektowania układu na samych elementach dyskretnych, gdyż nie sztuką jest wlutować jedną "kostkę" kondensator + 3-4 rezystory uważając to za zaawansowaną elektronikę.Na szczęście są monolity, inaczej wiele osób gorzko by zapłakało.

    Pozdrawiam

  Szukaj w 5mln produktów