Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TOSCA 303 USTERKA

11 Wrz 2003 21:16 3991 36
  • Poziom 16  
    Witam. Dzisiaj dostałem od znajomego TOSCE 303 miała byc sprawna jednak nie jest. Usterka polega na tym ze ze buczy cos w trafku. Nic nie sieci, nic nie slychac w glosnikach. Gdy przesuwam potencjometr głosnosci na max trafko buczy troche ciszej. Cóż to moze byc ??? :?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Może coś napiszesz o napięciach na wyjściu z trafa.
    Próbowałeś odłączyć trafo :?: Czy na "jałowym" też buczy :?:
    Ludzieeee, piszcie trochę więcej konkretów :!: :!: :!:
  • Poziom 32  
    Sprawdz czy w miejscy wkładek topikowych nie masz gwoździ (a nie smierdzi i nie kopci?).
    Pewnie jak nic nie swieci to masz zwalony stopien koncowy albo to zbieg okolicznosci i tylko padły zarówki.
    Napisz wiecej bo nie jestem A.Kaszpirowskim.
  • Poziom 16  
    A wiec tak: zauwazylem ze są też spalone 3 bezpieczniki B401, B402 i B503. Sprawdzałem mostek prostowniczy uwalone są 2 diody. Trafka jeszcze nie odłączałem jutro sie za to wezme. Będe pisał o postępach.
    Mozliwe ze to przez te diody harczy te trafo :?: :?:
    ----------------------------------------------------------------------------
    I jeszcze jedno : chciałem sobie wrzucic do tej ws303 trafko ze wzmacniacza ws442 (120w), i jestem ciekawy czy wystarczy przełozyc tylko trafko czy trzeba bedzie tez wymieniac jakies czesci na płytce toski Pozdrawiam

    a przycisk zmien sie wdzieczy
    candle
  • Poziom 32  
    To zalezy jakich napiec potrzebuje tosca.
    WS442 ma zasilacz +/-35V i jeszcze dodatkowe na preamp z ~41V złozone z 2 identycznych kawałków.
  • Poziom 16  
    Ta tosca chyba ma wirusa. Puscilem sygnał z kompaktu i gdy potencjometr głośnosci jest na max trafko wybija rytm muzyki :lol: Podłączyłem słuchwki i też słychac muzyke ale słychac tez głośne buczenie , gdy podpiełem kolumne to spalił sie bezpiecznik B401.Nie wiem o co tu chodzi. Ma ktoś jakis pomysł ??? Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Może masz uwalony jakiś tranzystor w końcówce, warto było by też sprawdzić prąd spoczynkowy tranzystorów.
  • Poziom 32  
    ja jeb... ty nic nie kombinuj i nie podłaczaj tylko miernik w lape (albo i nie) i pruj zwalone tranzystory bo zaraz znowu diody wymienisz... a i nie szkoda ci słuchawek?
  • Poziom 16  
    Wymieniłem tranzystory w stopniu koncowym i dalej padaczka :( leci muzyka ale słychac buczenie , trafko juz nie buczy. I ni mam zielonego pojecia co to moze byc . Gdy krece volume buczenie nie zmienia głosności tylko slychac glosniej muzyke. Co poradzicie??
  • Poziom 29  
    Ustaw odpowiednio punkty pracy i sprzezenie zwrotne (najlepiej by bylo jakbys mial oscyloskop i generator ale ja se radzilem bez nich), a jak nie pomoze to sprawdz kondensator w zasilaczu (najbardziej zalecane wykrycie oscyloskopem skladowej zmiennej na wyjsciu zasilacza)- jak masz źle odfiltrowane napiecie to wymien kondziora na jakies 2x10000uF i powinno pomóc..
  • Poziom 16  
    A tak poza tym to rezystory 0,47Ohm na wyjściu nie są spalone????... oryginalne są nawijane drutem oporowym na ceramicznym korpusie (wygląda jak cewka na rdzeniu)...Jeżeli przebiły się tranzystory to musiały pójśc z dymem... znajdują się na płycie niedaleko radiatora (po jednym na kanał)..., żeby je wymienić tak normalnie, to trzeba całość porozkręcać (kiedyś siedziałem przy tym dobre 1,5 godziny) :lol:
  • Poziom 15  
    Odświeżam ten wątek. Mam problem polegający na losowym wywalaniu bezpiecznika B401. Co któreś włączenie pali ten bezpiecznik, poza tym amplituner jak się uruchomi to działa normalnie i nie żadnych niepokojących objawów. Bezpiecznik oczywiście o odpowiedniej wartości - 2,5 A. Co może być przyczyną ?
  • Spec od sprzętu Unitra
    nero541 napisał:
    Odświeżam ten wątek. Mam problem polegający na losowym wywalaniu bezpiecznika B401. Co któreś włączenie pali ten bezpiecznik, poza tym amplituner jak się uruchomi to działa normalnie i nie żadnych niepokojących objawów. Bezpiecznik oczywiście o odpowiedniej wartości - 2,5 A. Co może być przyczyną ?
    Ale jaki 2,5A? "T" czy "F"? czyli zwloczny albo szybki ty pewnie dajesz szybki a ma byc zwloczny i dlatego przelatuje co jakis czas!

    Dodano po 5 [godziny] 22 [minuty]:

    Kolego ZAMI Te oporniki to dwa ida na kanal nie jeden!!!Wymiana ich Ci zajmuje az 1,5h,cos dlugo!!!
  • Poziom 15  
    Tym razem już nie pali bezpiecznika B401 losowo, tylko za każdym razem. Bezpiecznik oczywiście zwłoczny T2,5A. Co może być przyczyną ?
  • Poziom 37  
    Według schematu jest to bezpiecznik 1,6 A, zwłoczny. Jeżeli pali się to
    albo impedancja obciążenia jest za mała, albo wzmacniacz nie jest
    zrównoważony, albo źle jest ustawiony punkt pracy. Spróbuj tak:
    - sprawdź tranzystory omomierzem porównując ze sprawnym kanałem
    -włącz wzmacniacz bez obciążenia i zmierz napięcie stałe na wyjściu
    (nie powinno przekraczać kilkunastu miliwoltów)
    - jeżeli pojawi się napięcie stałe do sprawdzenia (podmiany) wzmacniacz
    różnicowy (tranzystory T403,T405) oraz tranzystory mocy
    (T411,T413,T415,T417)
    -ustaw prąd spoczynkowy potencjometrem R423 (głośniki odłączone)
    mierząc napięcie stałe na rezystorach emiterowych (w punktach
    P401 i P403). Uzyskaj napięcie 20 mV.
  • Poziom 15  
    Nie miałem wcześniej czasu, dlatego dopiero dziś pomierzyłem napięcia.
    I tak: prąd spoczynkowy na obu kanałach rzędu 18,9 mV, napięcie na wyjściach głośnikowych: prawy kanał - 13 mV, lewy kanał (ten szwankujący) - 60 mV. Prąd spoczynkowy po ustawieniu powinien trzymać zadaną wielkość czy może trochę "pływać" ? I jeszcze jedno pytanie: prawą końcówkę mam na BD 911/912 a lewą na BDP 282/283,
    czy to oznacza, że ktoś już grzebał w tej końcówce ? Czy da się dokupić jeszcze podkładki mikowe pod tranzystory czy teraz stosuje się coś innego ?
  • Poziom 32  
    BD911/912 - ta koncowka byla robiona bo BDP juz sie nie produkuje ( bynajmniej ciezko w sklepach dostac ) i wstawia sie najczesciej te 911/12, są one troche mocniejsze.
    Prąd spoczynkowy nie powinien plywac, wymien pare roznicową, moze pomoze, 60 mV to troche duzo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Piotrek mozliwe, ja ( w dotychczas, przyznam, kilku ) naprawianych ws-kach spotykalem napiecia do 30 m V, byc moze to tylko przypadek, ale mowie co wiem :)
    Faktycznie te tranzystory zmien, powinno pomoc.
  • Poziom 15  
    Tranzystorów jeszcze nie zmieniłem, ale mam pytanie czy końcówka mocy może spalić głośnik ? I Toscę i kolumny kupiłem z ogłoszeń. Zaraz po pierwszym podłączeniu poszedł głośnik na lewym kanale, wymieniłem na następny (również używany) i po tygodniu ten też się spalił. Zbieg okoliczności :?: Od razu zaznaczam, że kolumienki nie były katowane, pokrętlo wzmocnienia maksymalnie na "3".
  • Poziom 25  
    Tak, możesz spalić głośniki, zwłaszcza jak na wyjściu była składowa stała.
    Zmierz miernikiem co masz na wyjściu wzmaka.
  • Poziom 32  
    Jeszcze sprawdź czy podłączasz głośniki 4 Ω czy 8 Ω bo przy małej impedancji i głośnym graniu albo ugotujesz wzmaka albo spalisz kolumny :)
  • Poziom 15  
    Głośniki są 8 Ohm i nie ma żadnego katowania. Wartości z pomiarów podałem już wcześniej. Tranzystorów jeszcze nie ruszam bo nie wiem w jakim stanie są podkładki albo co z nich zostanie po odkręceniu tranzystorów. Czy da się dokupić jeszcze podkładki mikowe pod tranzystory czy teraz stosuje się coś innego ?
  • Poziom 15  
    Fakt, zapomniało mi się o TME. Czy podkładki mikowe są zamienne z silikonowymi ? Które lepiej zastosować ?
  • Poziom 12  
    Co do podkładek to zdecydowanie mikowe.A kolumny można zabezpieczyć włączając w szereg kondensator 220-470mikro na>25v.No ale końcówkę mocy trzeba naprawić.Ja bym sugerował jeszcze wymianę elektrolitu w zasilaczu.
  • Poziom 23  
    Jeżeli jedna końcówka jest na tranzystorach BDP i działa to nie ma znaczenia jakich tranzystorów zastosujesz w drugim kanale byle ich parametry były zgodne z założeniami producenta lub trochę wyższe. Głosnik zawsze będzie Ci paliło gdy na wyjściu będziesz miał składową stałą, co u Ciebie napewno występuje. Wymień tranzystory pary różnicowe i tranzystory mocy pamiętając o dokładnym ich odseparowaniu galwanicznym od radiatora. Ustaw prąd spoczynkowy tranzystorów mocy. W miejsce bezpiecznika podłącz miliamperomierz i ustaw wartość na 25-30mA. Pamiętaj aby prąd zmierzyć zarówno w dodatniej jak i ujemnej gałęzi zasilania. Przyczyną buczenia może być podeschnięty elektrolit w zasilaczu. Wymień. Nie przesadzaj jednak z jego nadmierną pojemnościa. Jeżeli było 4700uF to spokojnie wystarczy Ci dać 6800uF. Przeglądnij sobie forum gdzie wypowiadają się fachowcy wiele się można od nich nauczyć. Pozdrawiam życząc miłej zabawy przy usuwaniu usterki bo nic tak nie buduje jak usunięcie jej samemu.
  • Poziom 15  
    Trochę to trwało ale znalazłem w końcu chwilkę czasu i wymieniłem wskazane tranzystory, przy okazji wymieniłem rezystory drutowe na ceramiczne. Po wymianie odpaliłem sprzęt i ustawiałem prąd spoczynkowy ale nadal mam ten sam objaw "pływania": ustawiam ok. 19 mV i prąd zaczyna powoli narastać, zmiany rzędu 0,1 mV cały czas na plus, potrafi urosnąć nawet o 10 mV. Czy może to być wina potencjometrów - na obu kanałach dzieje się tak samo. Składowa stała na wyjściu na prawym kanale bez zmian (ok. 13 mV), lewy (ten naprawiany) - ok. 9 mV.
  • Poziom 15  
    Czy któryś z Kolegów może wypowiedzieć się na temat "pływania" prądu spoczynkowego ?