Witam
Gdzieś mignął mi przed oczami artykuł prasowy (czekając na pociąg przekartkowałem jakieś elekroniczne pismo w kiosku - chyba Elektronika Praktyczna), gdzie opisywano, jak z żarówki samochodowej
powstaje "lampa elektronowa"
Chodziło bodaj o jakieś kontrolowane przepalenie żarówki, a potem jeszcze kilka innych czynności, zdaje się, że efektem było uzyskanie diody prostowniczej ??
Jeśli ktoś spotkał się z takim materiałem, będę wdzięczny za wszelkie informacje, URL-e itp.
Sten
Gdzieś mignął mi przed oczami artykuł prasowy (czekając na pociąg przekartkowałem jakieś elekroniczne pismo w kiosku - chyba Elektronika Praktyczna), gdzie opisywano, jak z żarówki samochodowej
Chodziło bodaj o jakieś kontrolowane przepalenie żarówki, a potem jeszcze kilka innych czynności, zdaje się, że efektem było uzyskanie diody prostowniczej ??
Jeśli ktoś spotkał się z takim materiałem, będę wdzięczny za wszelkie informacje, URL-e itp.
Sten