Mam system złożony z: wzmaczniacza Blaupunkt GTA400, głośniki przód: zestaw separowany JBL GTO 6507c (55w rms), sub: JBL GTO 1200B (250w rms). Wszystko założone profesjonalnie z użyciem najwyższej jakości kabli sygnałowych, założone filtry itd. Jakość świetna. Całość grała bardzo dobrze przez kilka miesięcy jednak ostatnio kiedy podręce troche dźwięk z przednich głośników wydobywają się trzaski. Zauważyłem, że zaczęło się to dziać wtedy, gdy temperatura powietrza spadła do kilkunastu stopni poniżej zera w nocy. Czy może to być spowodowane zbytnim oziębieniem wzmacniacza? Jeżeli tak, to co zrobić? Jeżeli nie, to co to może być?