Phantom80 napisał: Jeśli głośniki są przystosowane do bardziej dynamicznej pracy czyli BR to proponuje zrobić na 1/3 wysokości otwór o średnicy ok 5cm z tuleją maskująca, a najlepszy efekt uzyska się zakładając wewnątrz przegrodę na 3/4, lecz to będzie wymagało rozbiórki kolumny. Radze kupić długą tuleje maskująca to powinno załatwić sprawę.
Kolega
Phantom80 chyba sobie żarty urządza. Jaki znów otwór o średnicy 5cm z "tuleją maskującą" na 1/3 wysokości? Kolumna musi mieć konkretnie obliczony tunel BR a nie byle jaką dziurę z "tuleją maskującą". Wklejenie przegrody i innych wzmocnień (kołki, krzyżaki itp.) jest jak najbardziej na miejscu, jeśli ścianki obudowy są cienkie. Usztywni to konstrukcję, co uspokoi rezonanse ścianek. Nie należy jednak przesadzić z ilością wzmocnień, bo zabierają cenną dla niskotonowca objętość komory.
Ze swojej strony odradzam kombinację z BR lecz jeśli koniecznie chcesz spróbować, to nie dziuraw od razu obudowy, tylko wyjmij np. wysoktonowca i na próbę wstaw w otwór po nim rurkę (do eksperymentu od biedy może być i tekturowa) i baw się dobierając różne jej długości. Jeśli podasz wymiary kolumny i średnicę tego otworu, to będzie można podpowiedzieć jaka długość będzie bliska optymalnej. Podaj również, jaką średnicę ma niskotonowiec. Jeśli zostaniesz przy obudowie zamkniętej, to poeksperymentuj z ilością i rodzajem wytłumienia - np. na ścianki możesz dać gąbkę a wolną przestrzeń wypełnić luźniej watoliną.