Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

immobilizer z wyłącznikiem czasowym

01 Lut 2007 01:10 1251 4
  • Poziom 12  
    Witam serdecznie
    Dwa dni temu przeżyłem przykre doświadczenie. "Dmuchnęli" mi samochód. W związku z tym postanowiłem wymyślić jakieś zabezpieczenie. Po długich przemyśleniach doszedłem do wniosku , że najlepszy będzie immobilizer, ale taki który unieruchamia auto już odjeżdżające, np. po minucie. Taki wydaje mi się najlepszy, dlatego iż złodziej w chwili odjeżdżania samochodu nie wie o jego istnieniu i zaskakuje go w najmniej oczekiwanym momencie.

    Założenie przyjąłem następujące:
    - immobilizer deaktywowany przez magnesik, dodatkowy ukryty przełącznik lub dowolny istniejący przełącznik (np wycieraczki)
    - unieruchomienie samochodu po ok. 30s (czas regulowany)
    - jeśli immo się uaktywni to następnie uruchomienie pojazdu będzie możliwe po ok. 5 min (czas regulowany)
    - brak kontrolek, migadełek itp.
    - możliwie prosta i zwarta konstrukcja
    - w dalszej kolejności syrena, automatyczne ryglowanie drzwi i inne wymysły.

    Nie jestem doświadczonym elektronikiem, ani nawet elektronikiem. Moja wiedza z tego zakresu z grubsza sprowadza się do tego, że jak jest obwód zamknięty to prąd płynie a jak nie .... to nie płynie. Chciałbym uniknąć elektroniki cyfrowej, chociaż może być łatwiejsza (proszę o opinie). Nie mam zbyt wiele czasu i dlatego prace na pewno pójdą mi powoli, ale w tej chwili pracuję nad wstępnym schematem. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły lub gotowce to proszę o zabranie głosu. Jeśli chodzi o przyjęte założenia to one również podlegają dyskusji.

    Kolejna sprawa to jak ma być silnik unieruchomiony. Pojazdy należy podzielić na co najmniej dwie kategorie: ZI i ZS. A nawet ZI +gaz.

    W przypadku ZI można jakoś wyłączyć iskrę lub pompę paliwową. Inne proste pomysły na razie nie przychodzą mi do głowy. Odcięcie musi być takie, żeby komputer nie zgłupiał.

    Jeśli chodzi o ZS to nie mam pomysłu. Może podłączyć się do jakiegoś bezpiecznika od silnika? Generalnie chodzi o to, żeby auta nie popsuć.

    Będę wdzięczny za wszelką pomoc i opinie. Oby każdy mógł się jak najdłużej cieszyć SWOIM samochodem

    Pozdrowienia
    Tomek
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 24  
    tomczyslaw napisał:
    Nie jestem doświadczonym elektronikiem, ani nawet elektronikiem.


    Więc bedzie to niełatwym zadaniem bez podstawowej wiedzy. Lepiej wykorzystaj gotowe urządzenia np. jak w poście wyżej.

    Jesli bardzo chcesz skonstruować coś samemu to może łatwiej będzie zaadaptować jakiś przekaźnik czasowy np. od wycieraczek czy od świec żarowych odpowiednio zwiększając stałą czasową RC i modyfikując sposób podłączenia.
    (skonstruowanie czegoś samemu sprawia więcej radości niż montaż gotowego urządzenia).
  • Poziom 12  
    norbert.s. napisał:
    Wypociłeś eleborat o niczym. Dalej nikt nie wie co to za samochód (..)


    A jakie ma znaczenie jaki mam samochód? Zupełnie nie rozumiem zarzutu. Przecież mi chodzi o zaprojektowane jakiegoś "odcinacza" zapłonu. I nie ważne w jakim samochodzie będzie pracował. Wydaje mi się, że dopiero przy podłączaniu do konkretnego auta informacja o samochodzie będzie istotna. Po prostu wolę zrobić coś sam. Doskonale wiem, że są gotowe rozwiązania (tak na prawdę pewnie z nich skorzystam, daję sobie tylko 50% szans na zrobienie czegoś wartościowego).

    W poprzednim poście określiłem tylko założenia, jest to faza projektowania urządzenia.

    Pozdrowienia
  • Użytkownik usunął konto