Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik od maszyny do szycia USA

01 Lut 2007 19:43 2373 3
  • Poziom 2  
    Czy można taki silnik wykorzystać do małej elektrowni wiatrowej? Dane silnika: 1/2HP, 3PH, 60Hz, 220V, 1,6A, 3500RPM. Proszę o pomoc.
  • AdexAdex
  • Poziom 38  
    To jest silnik 3-fazowy, o mocy 3 koni (=2kW), napięcie międzyfazowe 220V (czyli 127V faza - ziemia), 3500 obrotów dla pracy z poślizgiem na 60Hz, czyli prawdopodobnie silnik "krótkozwarty", wirnik bez zasilanego uzwojenia, żeby z tego zrobić prądnicę, musiał byś wyfrezować z wirnika całe aluminium, jakie jest tam wtrysnięte i zamiast tego wmontować magnesy, oczywiście potem całość starannie wyważyć ...
    A może to naodwrót, tym silnikiem chcesz kręcić wiatrakiem?
    Jak wielki masz wiatrak? bo jeżeli średnica jest 1m, to idealny wiatrak potrafi dać ok. 100 - 200W przy wietrze 10m/sek (36km/godz), o ile prądnica potrafi to przetworzyć ...
  • AdexAdex
  • Poziom 2  
    Dziękuję za wyjaśnienie, muszę pomyśleć o innym rozwiązaniu. Mój wiatrak ma średnicę 1,2m i pod względem mechanicznym jest dobrze wykonany, mam tylko problem z układem elektrycznym; planuję alternator samochodowy, 2 akumulatory i UPS - tylko jak to szczegółowo wygląda, by wyciągnąć te 200W? W związku z tym proszę o jakiś schemat lub opis a może jakieś inne jeszcze lepsze rozwiązanie.
  • Poziom 38  
    Funio!
    Twój wiatrak może "odebrać" z wiatru ok. 200W energii mechanicznej. Aby tą energie przetworzyć na prąd wystarczy prądnica o podobnej mocy, oczywiści musisz "zgrać" charakterystykę wiatraka z charakterystyką prądnicy. Od prądnic są lepsze alternatory, będąc tych samych gabarytów potrafią dać większą moc, niż prądnica, poza tym - przy niższych obrotach (ale i tak potrzeba ok 2000 obr/min), czyli nie obejdzie się bez przekładni.
    Dla maszyn elektrycznych (a taką maszyną jest prądnica) jest bezpośredni związek między mocą maszyny, a obrotami: dla zadanych gabarytów moc wzrasta z obrotami, (lub, dla zadanej mocy- gabaryty rosną w miarę obniżania obrotów). Tak więc najkorzystniejsza jast mała maszyna i przekładnia, która stanowi ułamek kosztu maszyny.
    Twoją moc 200W będziesz miał przy wietrze ok 10 - 15m/sek, czyli 36 - 54 km/godz.
    Jeżeli w miesiącu będziesz miał 100 godzin z wiatrem o takiej prędkości, to Twoja elektrownia wyprodukuje 20 kWh energii, co ma wartość rynkową ok. 10 zł (50 gr za kilowatogodzinę), a w ciągu roku - za 120 zł.
    Zastosowanie zwykłego alternatora od "malucha" wystarczy zupełnie, nawet z nadmiarem, bo i tak ograniczeniem jest ilość energii mechanicznej, jaką dostarczy Twój wiatrak. Do tego zwykły regler samochodowy i możesz tym ładować Twoje akumulatory, a wszystkie te elementy sa sprawdzone, powtarzalne, wykonane z najlepszych dostępnych materiałów, a nawet z gwarancją (np. akumulatory - na 2 lata).
    Typowy akumulator samochodowy 12V/50Ah gromadzi energię 600Wh czyli 0,6 kWh. W 2 akumulatorach zgromadzisz 1,2 kWh, tyle dostaniesz z wiatraka po 6 - 8 godzinach wiania. A co potem? Jeżeli tej energii nie odbierzesz, to - choć wiatr da Ci do dyspozycji w miesiącu 20kWh, ty będziesz dysponował tylko tym, co zgromadzisz w akumulatorach. Możesz oczywiście dać większe akumulatory, np. 120Ah, ale w ten sposób będziesz miał rezerwę na mniej niż 1 dobę wiatru, a co potem? Może wiatrak jest kilkakrotnie "za duży" do tych akumulatorów? Albo akumulatory kilkakrotnie za małe?
    Tak więc, jak widać są 2 "wąskie gardła": pierwszym jest wiatrak, gdyż nie odbierzesz od wiatru więcej, niż pozwala na to wielkość wiatraka, a drugim jest pojemność akumulatorów.
    A jak wiadomo, wytrzymałość najmocniejszego łańcucha jest tylko taka, jak jego najsłabszego ogniwa.
    Jeśli chcesz instalację postawić gdzieś na działce po to, by z tego zasilać oświetlenie, radio, TV, lodówkę i coś jeszcze, to najkorzystniej jest postawić mały agregat prądotwórczy, np. 1kW ..., cena jest paręset zł ...