Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przepalające się żarówki

vaaks 13 Sie 2007 09:30 15243 41
  • #31 13 Sie 2007 09:30
    jurekN
    Poziom 22  

    Na codzień wkręcam dużo żarówek i to co się produkuje za tanie pieniądze nie łudżmy się że będzie długo świecić producenci celowo zmniejszają ilość drutów podtrzymujących żarnik ze względów oczywistych dla nich bo liczy się zysk ale są żarówki stosowane do oświetlenia wind na nap.250V i z większą liczbą podtrzymań żarnika i te
    żarówki świecą o wiele dłużej.

  • #32 13 Sie 2007 09:58
    kaem
    Poziom 26  

    Może wystarczy zmienić oprawę z zamkniętej na otwartą?

  • #33 06 Wrz 2007 00:03
    skrzypekps
    Poziom 10  

    a pytanie czy kondensator np. jakis by tu nie pomógł, pytanie dalej jak go dobrać??

    mam podobny problem - zarowki halogenowe w kuchni 230v, w ciagu roku 10 szt wymienie napewno, i to pala sie w momencie wlaczania i do tego jeszcze musze wowczas esy wlaczac bo wywala

  • #35 07 Wrz 2007 18:33
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Kondensator też może pomóc, ale żarówki będą słabiej świecić. I potrzebna jest spora pojemność, np. 10uF
    do żarówki 60W. Do tego kondensator musi wytrzymywać napięcie zmienne - większość typów się nie nadaje.

  • #36 02 Cze 2008 19:03
    mayones1
    Poziom 10  

    Spróbuje odgrzać temat...Jest problem ;żarówki halogenowe 230 V oprawka G9 . Żarówki -żywotność od 1500 do 2500 godzin zależnie od producenta (próba 5 firm ) . w omawianym temacie są 2 obwody po 12 opraw oświetleniowych a każda oprawa ma dwie oprawki , oprawy świecą 24 godziny -życzenie inwestora
    Co dzień do wymiany jest około 5 sztuk żarówek
    Instalacja jest nowa a napięcie w sieci 216V-225V . Na początku zamontowane żarówki 50 W teraz już wszystkie wymienione na 20 W ale wiele się nie zmieniło. ....

  • #37 02 Cze 2008 20:35
    _jta_
    Specjalista elektronik

    48 żarówek (może dla równego rachunku 50) - przy tej żywotności powinna się przepalać któraś z nich
    średnio co 30-50 godzin - wygląda na to, że przepalają się kilka razy częściej. Są włączone stale?

    Albo coś z tymi żarówkami jest nie w porządku (może to podróbki), albo mają nieodpowiednie warunki -
    podejrzewałbym albo napięcie, albo drgania mechaniczne - a może temperatura i jej zmiany w oprawie.

    Jeśli masz żarówki kilku różnych producentów (a jeszcze lepiej kupowane w różnych miejscach,
    tak by nawet nie były z tej samej hurtowni), i nie widać, by były znaczące różnice trwałości dla różnych
    źródeł żarówek, to podróbki można wykluczyć. Napięcie - można by albo rejestrować zmiany, albo
    zastosować jakiś stabilizator, i zobaczyć, czy to znacząco zmniejszy ilość wymian.

  • #38 03 Cze 2008 23:51
    mayones1
    Poziom 10  

    z góry zaznaczam że się nie czepiam _jta_
    Troszkę to chyba chore ; Instalacja wykonana z godnie z projektem ,przewody i kable z atestami , oprawy z atestami , żarówki różnych producentów wszystkie dopuszczone do eksploatacji przez polskie urzędy , gwarancja prawidłowego napięcia przez dostawce , wszystko zgodnie z PN -ICE . A tu D... żarówki się palą i czyja wina ? elektryka

  • #39 04 Cze 2008 00:48
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To, że wszystko ma atesty, nie oznacza, że jest dobre - widziałem bolce uziemiające, do których
    firma specjalizująca się w robieniu instalacji (oczywiście pracownicy mieli wszelkie potrzebne
    uprawnienia) podłączyła fazę - więc wada urządzenia z atestem mnie nie zdziwi... a, i widziałem
    palące się gniazda i wtyczki - co tu pomoże atest, jak w fabryce źle znitują połączenie?

    Tak, że chyba wypadnie ustalać, kto nawalił - czy atestowane oprawy, albo kable mają wady (jeśli
    byłaby to wada wykonania, to w różnych oprawach żarówki powinny różnie się przepalać - jeśli projektu,
    np. oprawy, to we wszystkich danego typu może być jednakowo; podobnie z kablami), czy żarówki - może
    jakaś hurtownia sprowadziła podróbki i sprzedaje jako oryginalne, czy napięcie... coś chyba musi być.

  • #40 04 Cze 2008 18:57
    mayones1
    Poziom 10  

    No i tu _jta_ masz 100% racji , ale... nie zmienia to faktu że problem jest i jakiś sposób aby go rozwiązać będę szukał.

  • #41 04 Cze 2008 20:08
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli to napięcie, a masz komputer i jakiegoś bardziej zaawansowanego UPS-a, to można go użyć
    do monitorowania napięcia; można też część żarówek podłączyć przez stabilizator, i zobaczyć, czy
    to im pomoże - każda z tych metod pozwoli stwierdzić, czy to napięcie jest przyczyną przepalania.

    Przyczyną uszkodzeń mogłaby być sytuacja, że z tego samego bezpiecznika zasila się silnik
    dużej mocy, który często wywala bezpiecznik, powodując przy okazji przepięcia na żarówkach.

    Oprawa może powodować palenie się żarówek, jeśli jest zły kontakt.

    Może iskrzący wyłącznik... ale musiałby być często używany - jak świecą cały czas, to odpada.

    Jeśli żadna z tych przyczyn, to przypuszczałbym, że same żarówki mają wady - może to podróbki.

  • #42 04 Cze 2008 23:37
    mayones1
    Poziom 10  

    Napięcie monitorowałem przez około dobę miernikiem protek 506 (216V-225V)
    Przepięcia mało prawdopodobne , a żarówki od różnych producentów.
    Jedyne do czego ja mam obiekcje to oprawy oświetleniowe ( podobny model - http://www.allegro.pl/item373865473_galeria_g9_kinkiet_satyna_ramko_i_inne_kolory.html#photo )
    Wydaje mi się że ta oprawa morduję żarówki temperaturą , producent żarówek podaje żywotność 2500h ale w najlepszych warunkach ale nie ekstremalnych bo tak bym nazwał prace w kinkiecie tego typu.Myślałem o obniżeniu napięcia ale jest wiele pytań ; jak to wpłynie na żywotność żarówki ? o ile obniżyć ? czym najlepiej obniżyć ? Oczywiste i najbardziej niepożądane skutki to zmiana światła z białego na żółty