Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uziemienie komputera. Gniazdko nie ma uziemienia.

forniceps 05 Lut 2007 21:03 28242 37
  • #1 05 Lut 2007 21:03
    forniceps
    Poziom 10  

    Mam nastepujacy problem, w miejscu gdie obecnie zainsatlowalem komputer nikt nie pomyslal by dac gniazdko z uziemieniem wiec teraz sie zastanawiam co tu zrobic, polaczyc obudowe z kaloryferem czy moze polaczyc uziemienie we wtyczce od zasilacz z kaloryferem? Wiem ze to laickie pytanie ale od pewnego czasu nie daje mi to spokoju.

    0 29
  • Szkolenia SEP
  • #2 05 Lut 2007 21:11
    Schizma
    Poziom 20  

    nie lepiej założyć gniazdko z uziemieniem??

    0
  • #3 05 Lut 2007 21:32
    Figi
    Poziom 37  

    Na pewno nie należy łączyć obudowy z elementami instalacji wodno-kanalizacyjnej.
    Generalnie wszystko zależy od przyjętej na terenie budynku/pomieszczenia ochrony przeciw-porażeniowej. W większości wypadków, można wykonać zerowanie. Sugeruję jednak skontaktować się z elektrykiem.

    0
  • #4 05 Lut 2007 22:34
    forniceps
    Poziom 10  

    Czyli nie ma innego wyjscia jak wykuc troche sciany i wziasc elektryka do zalozenia gniazdka z uziemieniem? Super podziwiam genisz budowniczych mieszkan w blokach.:|

    0
  • #5 05 Lut 2007 22:41
    jozgaw
    Poziom 15  

    nie żadne kucie, jeżeli nie potrafisz sam kup gniazdko (kontakt) z bolcem i weź elektryka niech ci podłączy zamiast tego co masz i problem będzie rozwiązany. Nie trzeba nic kuć. Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.

    -1
  • #6 05 Lut 2007 23:17
    forniceps
    Poziom 10  

    Eeee same gniazdko z bolcem ma byc uziemieniem?? Skoro w gniazdkach bez bolca mam dwa kabelki podlaczone do 2 dziurek a w gniazdku z bolcem mam 3 kabelki, to w jaki sposob zalozenie gniazdka z bolcem niepodlaczonego do tego trzecieo uziemiajacego kabelka ma stanowic uziemienie:?:

    0
  • #7 05 Lut 2007 23:37
    przemo2147
    Poziom 12  

    takie uziemienie było stosowne w wczesniejszych instalacjach (zero było zwierane z uziemieniem) elektrycznych i mówiac prawde tylko nowsze instalacje maja 3 przewód służacy jako uziemienie. Mówiac prawde lepiej zastosować zero jako uziemienie niż zupełnie nic. Tez mieszkam w bloku i nie miałem gniazdka z uziemieniem do komputera.

    0
  • #8 05 Lut 2007 23:49
    martinifan
    Poziom 12  

    Witam
    Otóż kiedyś stosowało sie zerowanie czyli podpięcie bolca w gniazdku do przewodu zerowego była to namiastka uziemienia. Aktualnie powinno sie stosować uziemienie tzn. bolec w gniazdku powinien być podłączony do uziomu. Jeżeli twoja instalacja posiada przewód uziemienia(jest wedle normy kabel jest koloru żółto-zielonego) to należy wymieniając gniazdko na takie z bolcem, podpiąć bolec do przewodu uziemienia. W przypadku gdy masz instalacje 2 przewodową to podłączając takie gniazdko będzie trzeba wykonać zerowanie tzn. podpiąć bolec do przewodu zerowego(wedle normy kolor niebieski).

    0
  • Szkolenia SEP
  • #9 06 Lut 2007 00:06
    forniceps
    Poziom 10  

    martinifan dzieki za dokladne wyjasnienie:D, nasuwa mi sie jeszcze takie pytanie, pamietam kiedys taka scenke, mialem podlaczony odkurzacz do gniazdka bez uziemienia, i co dziwne wtyczka podczas pracy bardzo sie rozgrzewala i w koncu postanowilem cos z tym zrobic. Rozkrecam je a w srodku taki widok jak opisujesz czyli zerowanie. Czy moze to doprowadzic do takiej dziwnej sytuacji??

    0
  • #10 06 Lut 2007 04:35
    system
    Poziom 15  

    rozgrzewanie si ewtyczki to tylko i wylacznie problem zlego polaczenia przewodow z elementami wtyczki lub zbyt duze "luzy" wtyczki w gniazdku, nic innego. System zerowania i ochrony przeciwporazeniowej nie ma nic z tym wspolnego to tylk oi wylacznie zbieg okolicznosci ze miales taki przypadek. Jak wczesniej jeden z kolegow wspomnial lepiej jest polaczyc "bolec" z kablem zerowym- neutralnym niz zostawic go luzem, bo tak naprawde to jedno i to samo a zastosowanie przewodu ochronnego ( zielono zolty) czyli instalacji 3- przeowdowej ma tak naprawde sens tylko i wylacznie przy wykozystaniu wylacznika roznicowopradowego, a w przypadku jego braku przewod ochronny podlaczony do "bolca" jest niczym innym jak przewodem neutralnym (niebieskim- zerowym). biorac pod uwage ze wiekszosc instalacji juz stniejacych jest 2 - przewodowa to nawet przy wykozystaniu wylacznika roznicowoproadowego w takiej sieci wydzielenie przewodu ochronnego przed tym wylacznikiem z przewodu neutralnego :) ( siec Tn-c-s ) Wiec bez obaw podlaczenie ,"zwarcie" neutrala z "bolcem" jest jak najbardziej prawidlowe i zalecane ( czywiscie gdy nei mamy roznicowki)

    0
  • #11 06 Lut 2007 04:52
    SerDel22
    Poziom 11  

    Ja swego czasu gdy miałem komputer pod biurkiem to miałem połączoną skrzynkę z grzejnikiem :P
    I chwale sobie to rozwiązanie :)

    0
  • #12 06 Lut 2007 07:49
    sq3evp
    Poziom 21  

    jozgaw napisał:
    Nie trzeba nic kuć. Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.


    Jest to przejście z instalacji TN-C na TN-S na gniazdku. Miałem taki problem w domu. Pojawiało się napięcie na obudowie komputer. Po podłączeniu bolca w gniazdku pod zero w instalacji problem się skończył :D
    CO prawda jest to rozwiązanie prowizoryczne, ale lepsze takie niż żadne. Instalacja powinna być typu TN-S, czyli osobno prowadzony od transformatora przewóz zerowy (N) i uziemienie ochronne (PE, zazwyczaj żółto-zielony). Takie rozwiązanie działa do momentu przepalenia sie przewodu zerowego w instalacji :|

    0
  • #13 06 Lut 2007 10:08
    jozgaw
    Poziom 15  

    Kolego SerDel22 ja swego czasu miałem zabytkowe radio lampowe do którego trzeba było podłączyć antenę i uziemienie. I właśnie jako uziemienie wykorzystałem kaloryfer. Po włączeniu radia ze wszystkich cewek poszedł sobie ładny dymek i z radia została tylko atrapa.

    Dodano po 1 [godziny] 26 [minuty]:

    0
  • #14 06 Lut 2007 16:51
    Figi
    Poziom 37  

    jozgaw napisał:
    [...]Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.
    Przepraszam, że pytam, ale dlaczego zerowanie miałoby być lepsze od uziemiania?
    przemo2147 napisał:
    takie uziemienie było stosowne w wczesniejszych instalacjach (zero było zwierane z uziemieniem)[...]
    Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę, ale to się chyba nazywa zerowanie, a nie uziemienie.
    system napisał:
    [...]kablem zerowym- neutralnym[...]
    Potrafię zrozumieć, jeśli ktoś przewód PEN (ochronno-neutralny) nazywa "zerem", ale kolega wprowadza termin, który jest mi zupełnie obcy.
    SerDel22 napisał:
    Ja swego czasu gdy miałem komputer pod biurkiem to miałem połączoną skrzynkę z grzejnikiem :P
    I chwale sobie to rozwiązanie :)
    Ale na forum niech się lepiej kolega tym nie chwali. Taka porada może zostać uznana za szkodliwą.
    sq3evp napisał:
    jozgaw napisał:
    Nie trzeba nic kuć. Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.



    Jest to przejście z instalacji TN-C na TN-S na gniazdku.[...]
    Czyli zastosowanie zerowania w gniazdku zmienia mi układ sieciowy z TNC na TNS? Poważnie? Bardzo ciekawe...

    :arrow: forniceps
    Nie chciałbym, aby się kolega na mnie obraził, jednak z kolegi postów wynika, że nie ma kolega wystarczającej wiedzy aby bezpiecznie i poprawnie zmodyfikować swoją instalację. Niech się tym lepiej zajmie wykwalifikowany elektryk. Jakikolwiek błąd może kogoś kosztować utratę zdrowia, a nawet życia! Warto ryzykować dla oszczędzenia kilku złotych?
    P.S. Nie w każdej instalacji można wykonać zerowanie.

    0
  • #15 06 Lut 2007 18:02
    SerDel22
    Poziom 11  

    Nie chciałem wprowadzać nikogo w błąd ani siać zamętu...
    Ale jak miałem komputerek przez około dwa lata z uziemieniem podłączonym do grzejnika to nic mi się z nim nie działo złego :)
    A zrobiłem tak ponieważ tak jak kolega nie miałem uziemienia w gniazdku.

    0
  • #16 06 Lut 2007 18:47
    sq3evp
    Poziom 21  

    Figi napisał:


    sq3evp napisał:

    Jest to przejście z instalacji TN-C na TN-S na gniazdku.[...]
    Czyli zastosowanie zerowania w gniazdku zmienia mi układ sieciowy z TNC na TNS? Poważnie? Bardzo ciekawe...


    A zmienia panie kolego :D i to w sposób zasadniczy.
    Do gniazdka jest TN-C a od gniazdka TN-S. Powstaje układ TN-C-S na odbiorniku.
    W taki sposób można zastosować w sieci TN-C różnicówke rozdzielając przed różnicówką przewód PEN i rozdzielając go na PE i N.
    Odsyłam do chociażby
    Wikipedii

    0
  • #17 06 Lut 2007 20:50
    mazzji
    Poziom 17  

    do grzejnika zawsze można podłączać obudowę komputera i inne yrz. wumagające ochrony przeciw porażeniowej gdyż w każdym budynku są porobione połączenia wyrównawcze z ziemią i przewodem N (lub 0 jak kto woli) w sieci TN-C bo taki właśnie masz w mieszkaniu[/url]

    0
  • #18 06 Lut 2007 21:34
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Z dwóch możliwości (dwojga złego):

    - połączenie kołka zerującego w gniazdku do przewodu zerowego sieci.

    - połączenie obudowy komputera z kaloryferem.

    Wybrałbym tę drugą.

    W pierwszym przypadku nie mając wystarczającej wiedzy o jakości instalacji obawiałbym się, że przerwa w przewodzie zerowym w początkowej części instalacji spowoduje pojawienie się napięcia fazowego na obudowie mojego komputera.
    Bądź to przez obwody zasilacza, bądź przez inny odbiornik.
    Mieszkałem kiedyś w bloku z instalacją 2-przewodową aluminiową. W dodatku punktami węzłowymi były gniazdka. Przewód dochodził do zacisku i spod wkręta odchodził dalej. Sama radość.

    Druga metoda też nie jest najszczęśliwsza.
    Trzeba mieć pewność, że instalacja wodna jest prowadzona rurami stalowymi (nie winidurowymi). Zatem mieć pewność, że to wystarczające uziemienie.
    Jeśli więc doszłoby do przebicia w obwodach zasilacza (niekoniecznie komputerowego - drukarka, skaner itp) i z tego powodu miałoby pojawić się niebezpieczne napięcie na obudowie komputera to czułbym się bezpieczniej niż w pierwszym przypadku.
    Oczywiście należy się liczyć z problemami wynikającymi z połączenia np anteny do karty TV. Tą drogą łączymy masę anteny kablowej z kaloryferem. Ale to inny temat.

    0
  • #19 06 Lut 2007 22:21
    blur
    Poziom 22  

    z tym kaloryferem bywa różnie w moim przypadku jest to zupełnie poroniony pomysł mam potenciał między zerem w gniazdku a kaloryferem 110V czasami się złapię to mnie strasznie razi :) a najbardziej między zerem w gniazdku a złączem F tunera satelitarnego, muszę się kiedyś za to zabrać i uziemić piec CO bo woda idzie plastikiem

    0
  • #20 07 Lut 2007 14:15
    sq3evp
    Poziom 21  

    blur napisał:
    z tym kaloryferem bywa różnie w moim przypadku jest to zupełnie poroniony pomysł mam potenciał między zerem w gniazdku a kaloryferem 110V czasami się złapię to mnie strasznie razi :)


    Połowa napięcia zasilającego wskazuje na to, że kaloryfer nie jest w żadnym miejscu połączony do przewodu N w gniazdku. Gdyby N i PE było połączone w rozdzielni, to na pewne nie byłoby to 110V.

    blur napisał:
    między zerem w gniazdku a złączem F tunera satelitarnego, muszę się kiedyś za to zabrać i uziemić piec CO bo woda idzie plastikiem

    Złącze F jest na masie tunera, które nie jest na pewno zerem w instalacji :D

    0
  • #21 07 Lut 2007 17:17
    Romek_xx
    Poziom 24  

    jozgaw napisał:
    Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.


    Kolego (ale widzę kilka podobnych pomysłów, więc kieruję to do wszystkich nie wyliczając po nickach), powiem tak... do tej pory, unikałem krytycznego oceniania pewnych wypowiedzi, bo sam nie na wszystkim się znam, i wiem, że nie ma obowiązku aby inni też posiadali wiedzę na wszystkie tematy, ale czy Kolega wie (czytaj 'koledzy wiedzą'), że w pewnej sytuacji, swoją radą może komuś pomóc w przeniesieniu się na inny, podobno lepszy świat? Jeśli Kolega nie odróżnia zasad ochrony przeciwporażeniowej, i nie wie czym się różni zerowanie od uziemiania, to proszę nie radzić komuś by robił eksperymenty. Jest pewna szansa iż w mieszkaniu kolega ma uziemianie (choć jeśli to blok to na 99 % jest zerowanie), ale gdyby miał zerowanie to mogą być problemy... nie wolno mieszać tych metod. Nie chce mi się rozpisywać więc wklejam link na post w którym wypowiedziałem się szerzej na ten temat.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=641802&highlight=

    forniceps napisał:
    ... Super podziwiam genisz budowniczych mieszkan w blokach.:|

    Nie we wszystkich gniazdach stosuje się bolec uziemiający, bo większość sprzętu domowego na obudowach ma takie dwa kwadraciki, oznaczają one izolowaną obudowę, i brak możliwości wystąpienia napięcia na obudowie, i nie ma potrzeby stosować dodatkowej ochrony przeciwporażeniowej.
    Figi napisał:
    jozgaw napisał:
    [...]Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.
    Przepraszam, że pytam, ale dlaczego zerowanie miałoby być lepsze od uziemiania?

    Ano dlatego zerowanie jest lepsze (bezpieczniejsze) od uziemiania, że wartość skuteczna uziemienia zależy od wielu czynników, np. warunków atmosferycznych, wilgotności ziemi, przewodnictwa użytych materiałów (bednarka w ziemi potrafi po kilku latach skorodować i nie ma takiej skuteczności z powodu braku dobrego połączenia z ziemią).. i wielu wielu innych. Instalacja uziemiająca ma działać przez czasem kilkadziesiąt lat, a w tym czasie przewodnictwo ziemi, choćby z powodu obniżenia się poziomu wód gruntowych, może się zmienić znacząco. Zerowanie natomiast jest to odpowiednie połączenie transformatora SN/NN i przewód PEN jest odprowadzany z punktu zerowego transformatora, spełniając jednocześnie rolę zerowego N dla linii zasilania i ochronnego PE, dopiero w rozdzielnicy przed wyłącznikiem różnicowo-prądowym lub wyłącznikiem głównym następuje rozdzielenie tego przewodu na PE i N. Nie ma więc mowy o zmianie warunków po kilku latach, choć ze względu na właściwości połączeń i stosowanych materiałów, co 5 lat powinno wykonywać się pomiary skuteczności zerowania, skuteczności działania wyłączników różnicowo-prądowych oraz pętli zwarcia instalacji.

    Figi napisał:

    Nie chciałbym, aby się kolega na mnie obraził, jednak z kolegi postów wynika, że nie ma kolega wystarczającej wiedzy aby bezpiecznie i poprawnie zmodyfikować swoją instalację. Niech się tym lepiej zajmie wykwalifikowany elektryk. Jakikolwiek błąd może kogoś kosztować utratę zdrowia, a nawet życia! Warto ryzykować dla oszczędzenia kilku złotych?
    P.S. Nie w każdej instalacji można wykonać zerowanie.


    Ta wypowiedź jest właśnie prawidłowa, i powinni się nad tym zastanowić wszyscy domowi elektrycy

    Podsumowanie na zakończenie
    Najszczęśliwszym rozwiązaniem podłączenia "bolca" do grzejnika będzie ta wersja, że jeśli kolega ma różnicówkę w domowej instalacji, to może ona w pewnej sytuacji cały czas wyrzucać, co odetnie prąd z całego domu.

    1
  • #22 07 Lut 2007 19:17
    scuzz
    Poziom 16  

    Zgadzam się całkowicie z Figi jezeli kolega nie ma o tym zielonego pojęcia i nie zna podstawowych zasad dotyczących ochrony przeciwporazeniowej to lepiej się za to nie brać żeby czasem się nie przenieść na tamten świat.

    0
  • #23 07 Lut 2007 20:26
    sq3evp
    Poziom 21  

    Oczywiście, że można.
    Tylko nie każdy kto dostanie fachową odpowiedź jej posłucha. Czasem są ludzie, którzy uważają że wiedzą więcej niż ktoś kto ma wiedzę teoretyczną i praktyczną z tej dziedziny.
    A z prądem żartów nie ma niestety. Nie jeden domorosły "elektryk artysta" potrafi tak nawywijać, że się filozofom nie śniło.

    0
  • #24 08 Lut 2007 07:18
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    jozgaw napisał:
    nie żadne kucie, jeżeli nie potrafisz sam kup gniazdko (kontakt) z bolcem i weź elektryka niech ci podłączy zamiast tego co masz i problem będzie rozwiązany. Nie trzeba nic kuć. Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie.


    A w razie śmierci któregoś z domowników weźmiesz też odpowiedzialność na siebie za złe porady ?

    0
  • #25 08 Lut 2007 09:34
    jozgaw
    Poziom 15  

    Plumpi a jakie widzisz lepsze zabezpieczenie przeciwporażeniowe w 20-30-letnich i starszych blokach gdzie jest jeszcze aluminiowa instalacja? Nową instalację z trzecim niezależnym przewodem czy uziemienie? Nie radziłem mu robić tego samemu a tylko wziąć ELEKTRYKA. Przeczytaj dokładnie post kolegi Romek_xx. Napisał dokładnie i rzeczowo jak trzeba z tym fantem postąpić. Mieszkam w bloku właśnie z instalacją aluminiową i tak jak ktoś wcześniej napisał, że gniazdka służą również za rozetki, są robione rozgałęzienia na dalszą instalację. I jedynym zabezpieczeniem jest zerowanie. Ja do swojego komputera założyłem gniazdko z zerowanym bolcem osobny, niezależny obwód z własnym bezpiecznikiem. I NIE RADZĘ NIKOMU - KTO SIĘ NIEZNA NATYM - DOTYKAĆ SIĘ DO INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ. TO JEST BARDZO NIEBEZPIECZNY I NIEWIDOCZNY ZABÓJCA. Co się tyczy uziemienia znowu się zgodzę z Romek-iem_xx. Szwagierka narzekała, że jej pralka „kopie” – mieszkają w 20-dziesto kilu-letnim domku jednorodzinnym, gdzie jako zabezpieczenie było uziemienie. Odłączyłem uziemienie a podłączyłem „zero”, no i pralka się uspokoiła – przestała „kopać”.

    0
  • #26 08 Lut 2007 10:33
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    jozgaw napisał:
    Plumpi a jakie widzisz lepsze zabezpieczenie przeciwporażeniowe w 20-30-letnich i starszych blokach gdzie jest jeszcze aluminiowa instalacja?.


    Napewno nie układ zerowania.

    Po pierwsze musimy wiedziec:

    1. Jakiej ochrony oczekujemy i jakie środki technicze oraz finansowe jesteśmy przeznaczyć na wykonanie ochrony ?
    2. Z jaką instalacją mamy do czynienia tzn. jaki rodzaj ochrony zastosowano projektując tą instalację ?
    3. W jakim jest ona stanie technicznym i czy jest możliwość wykonania ochrony takiej jaka została pierwotnie zaprojektowana ?
    4. Czy impedancja pętli zwarcia zapewni skuteczną ochronę ?
    5. Czy instalacja była modyfikowana np. wymieniono piony główne, czy wykonano uziemienie w głównej rozdzielce ?

    Dopiero znając odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania można podejmować jakiekolwiek dyskusje co jest lepsze i móc doradzać w taki sposób, żeby nie narazić autora wątku na poważniejsze bezpieczeństwo.

    ad.1
    a) Zerowanie polegające na zmostkowaniu bolca z zerem jest najtańszym rozwiązaniem, jednak uzależnione jest od wielu czynników. Po pierwsze musi być zgodne z przepisami obecnymi lub z przepisami obowiązującymi , wg których projektowano tą inastalację.
    Aby było zgodne z obowiazującymi przepisami należało by wymienić przewody do gniazdka na grebsze tj. minimum 10mm2 dla miedzi lub minimum 16mm2 dla aluminium. W praktyce wiże się to z pruciem ścian i wymianą przewodów. Rozsądniej i taniej będzie w tym przypadku położyć przewód 3x2,5mm2 i wykonać standardowy układ TN-S czy TN-C-S czyli z przewodami L (fazowym), N (neutralnym dawniej nazywanym zerowym) oraz PE (ochronnym). ponad to żeby takie zerowanie było pewne należało by zapewnić idealne połączenia na przewodzie ochronno-neutralnym PEN oraz usunąć wszelkie bezpieczniki znajdujące się na tym przewodzie, a takie bardzo często były w blokach montowane.
    Aby wykonać układ zerowania zgodny z przepisami, które obowiązywały w czasie, kiedy była projektowana ta instalacja musiała by być ona zaprojektowana jako instalacja z zerowaniem tzn. taka musiała by być w pozostałych pomieszczeniach oraz dokumentacji tego budynku.
    Ponad to należało by zapewnić idealne połżczenia styków na przewodzie zerowym oraz upewnić się, ze nigdzie nie ma bezpiecznika na tym przewodzie.
    b) Wykonanie uziemionego obwodu wyrównawczego - połaczyć wszystkie bolce w gniazdakch znajdujących się w tym lokalu z wszystkimi metalowymi instalacjami znajdującymi się w tym mieszkaniu oraz instalacją telewizyjną. jest to nieco droższe rozwiązanie od zerowania. jednak wbrew pozorom zapewnia dość dobrą ochronę stosunkowo niewielkim kosztem, gdyż przewód ochronny mozna prowadzić nawet na zewnątrz np. w listwach lub mocujać go bez listew specjalnymi kołeczkami z opaskami do ściany. Wymaga to położenia tylko dodatkowego przewodu do istniejącej instalacji.
    c) Najdroższa , ale najskuteczniejsza ochrona zgodna z obowiązującymi przepisami.
    Polega wymianie przewodów na nowe 3-żyłowe w całym lokalu i wykonanie obwodu z przewodem ochronnym PE połaczonym z przewodem PEN na pionie. Do tego należało by jeszcze wykonać wyrównanie potencjałów tak jak opisałem wcześniej.

    ad. 2 i 3
    Jeżeli jest to instalacja 2-przewodowa i posiada bezpiecznik na przewodzie zerowym lub powypalane styki w rozetkach na tym przewodzie to absolutnie nie wolno robić zerowania, gdyż grozi to śmiercią. Lepiej jest nic nie robić, ponieważ to napięcie z obudowy komputera przedostaje się na obudowę poprzez kondensatory filtra zasilacza i jest niegroźne dla zdrowia i życia ludzkiego. W tej sytuacji należało by powrócić do pkt. 1
    Jeżeli jest to układ z zerowaniem i spełnione są warunki, że nie ma bezpiecznika na przewodzie zerowym, że styki w rozetkach sa idealne oraz, że taka instalacja została zaprojektowana to można wykonać zerowanie.

    ad. 4
    Takie pomiary muszą być wykonane przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje SEP do pomiarów ochronnych.
    Osoba ta stwierdzi, który rodzaj ochrony może być wykonany i na ile będzie skuteczny.

    ad. 5
    Jeżeli dokonywano modernizacji pionów (a często tak bywa w starym budownictwie) i położono np. przewód 25mm2 lub grubszy to najrozsądzniejszym rozwiązaniem było by wykonać instalcję zgodną z obowiązującymi przepisami czyli TN-S lub TN-C-S (pkt. 1c) poprzez dołożenie dodatkowego przewodu ochronnego delikatnie wkuwając go w ścianę lub prowadząc po wierzchu lub też wymianę wszystkich przewodów ewentualnie wykonując zerowanie z zachowaniem zasady, że nie może być bezpiecznika na zerze oraz kiepskich styków. A swoją drogą wyrównanie potencjałów bym jeszcze do tego dołożył.

    Tak wiec jak widzisz nie ma idelanej i uniwersalnej odpowiedzi na powyższe pytanie.

    2
  • #27 08 Lut 2007 11:04
    jozgaw
    Poziom 15  

    Zdaje mi się, że to forum ma na celu pomagać innym przez dobre rady, a nie jakeś tam "naukowe wywody", które na nic nikomu się zdadzą i naszego życia nie uchronią ani koledze forniceps-owi nie pomogą. W blokach instalcji też nie zmienią. A zresztą szkoda słów, na czcze gadanie.

    jozgaw napisał:
    weź elektryka niech ci podłączy zamiast tego co masz i problem będzie rozwiązany.

    0
  • #28 08 Lut 2007 11:20
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    jozgaw napisał:
    Zdaje mi się, że to forum ma na celu pomagać innym przez dobre rady, a nie jakeś tam "naukowe wywody", które na nic nikomu się zdadzą i naszego życia nie uchronią ani koledze forniceps-owi nie pomogą. W blokach instalcji też nie zmienią. A zresztą szkoda słów, na czcze gadanie.

    jozgaw napisał:
    weź elektryka niech ci podłączy zamiast tego co masz i problem będzie rozwiązany.


    I to jest fachowa rada, a nie czcze i niefachowe gadki typu "Zero podłącza się do bolca to lepsze niż stosowane dawniej uziemienie" :)

    A powracając do naukowych wywodów tak się składa, że co nieco się znam na tym i wiem, że po pierwsze instalacja musi być zgodna z przepisami, a po drugie skuteczna.
    W przypadku proponowanego podłączania bolca do zera nie jest ani zgodna z przepisami ani skuteczna jeżeli nie zostanie spełniony szereg wymogów, o których jak widać nie wiesz.
    Ograniczanie się zaś do samego stwierdzenia "weź elektryka" mogło by być źle odebrane stąd musiałem dokładniej określić dlaczego tak. Jeżeli uwązasz, że to nie jest pomoc to wybacz ale z pewnością ona jest, ponieważ uchroni ona autora wątku przed filozofami, którzy zabierając zdanie w temacie nie posiadają odpowiednie do tego wiedzy :)

    0
  • #29 08 Lut 2007 16:02
    Romek_xx
    Poziom 24  

    Plumpi napisał:
    jozgaw napisał:
    Plumpi a jakie widzisz lepsze zabezpieczenie przeciwporażeniowe w 20-30-letnich i starszych blokach gdzie jest jeszcze aluminiowa instalacja?.


    Napewno nie układ zerowania.

    Po pierwsze musimy wiedziec:
    ...
    2. Z jaką instalacją mamy do czynienia tzn. jaki rodzaj ochrony zastosowano projektując tą instalację ?
    ....


    W tych punktach kolega sam sobie zaprzecza... a jeśli jest w bloku stosowany układ zerowania, to co kolega radzi?

    Plumpi napisał:

    ad. 2 i 3
    Jeżeli jest to instalacja 2-przewodowa i posiada bezpiecznik na przewodzie zerowym lub powypalane styki w rozetkach na tym przewodzie to absolutnie nie wolno robić zerowania, gdyż grozi to śmiercią. Lepiej jest nic nie robić, ponieważ to napięcie z obudowy komputera przedostaje się na obudowę poprzez kondensatory filtra zasilacza i jest niegroźne dla zdrowia i życia ludzkiego. W tej sytuacji należało by powrócić do pkt. 1
    Jeżeli jest to układ z zerowaniem i spełnione są warunki, że nie ma bezpiecznika na przewodzie zerowym, że styki w rozetkach sa idealne oraz, że taka instalacja została zaprojektowana to można wykonać zerowanie...


    Przepraszam kolego, mimo swojej kilkunastoletniej praktyki elektrycznej i posiadanych uprawnień nie spotkałem instalacji z zerowaniem, w której byłby stosowany bezpiecznik na "zerze", bo może to tak jak kolega sam wspomniał, być groźne dla życia i nie spełniać podstawowej ochrony przeciwporażeniowej. No chyba, że ową instalację wykonywał jakiś domorosły elektryk.

    Plumpi napisał:

    ad.1
    a) Zerowanie polegające na zmostkowaniu bolca z zerem jest najtańszym rozwiązaniem, jednak uzależnione jest od wielu czynników. Po pierwsze musi być zgodne z przepisami obecnymi lub z przepisami obowiązującymi , wg których projektowano tą inastalację.
    Aby było zgodne z obowiazującymi przepisami należało by wymienić przewody do gniazdka na grebsze tj. minimum 10mm2 dla miedzi lub minimum 16mm2 dla aluminium...


    A jakie to przepisy określają, że do gniazdka z zastosowanym zerowaniem należy doprowadzić przewody 10 lub 16 mm? Może jestem nie na bieżąco w przepisach, ale nie słyszałem o takich. Wykorzystam więc wiedzę Kolegi żeby uaktualnić swoją wiedzę.
    Aby zastosować zerowanie, musi być odpowiednio podłączony transformator i właściwa ochrona zastosowana w sieci energetycznej, a nie przepisy. Metoda ochrony jest napisana w oznaczeniu które kolega znajdzie na Trafo SN/NN, stosowanie ochrony w odbiornikach za transformatorem jest już uzależnione od tego, a nie od przepisów i oceny czy jest to tańsze i czy się komuś opłaca. Jak kogoś prąd zabije, albo stanie mu rozrusznik serca, to poza "szkodą człowieka" pozostanie prokuratura i tłumaczenie kto i dlaczego tak instalacje spaprał, nie mówiąc o tym, że "zapomnij o odszkodowaniu", bo ubezpieczenie na pewno sprawdzi przyczynę zgonu.

    -1
  • #30 08 Lut 2007 23:21
    forniceps
    Poziom 10  

    Nie sadzilem ze jest to az tak dyskusyjne zagadnienie. Sugerujecie ze elektryk bylby najlepszy, a ja dodam ze od poczatku sklanialem sie ku temu. Skoro wybor padl na elektryka to teraz nasuwa sie kolejne a mianowicie, skad mam miec pewnosc ze pierwszy z ogloszenia jest kompetentny? Czy elektrownie lub zaklady energetyczne ktore dostarczaja mi napiecie posiadaja "swoich" sprawdzonych fachowcow, a moze w spoldzielni mieszkaniowej znajde kogos kto w koncu kolokwialnie mowiac "uziemi mi komputer"?

    0