Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

problem z domofonem

06 Lut 2007 03:23 3425 2
  • Poziom 16  
    A więc tak jak w temacie mam problem z domofonem a w zasadzie to z wykonaniem instalacji do domofonu. Posiadam kasetę taka jak na zdjęciach marki fenix i na niej jest tylko wzmacniacz do mikrofonu podświetlenie i przyciski wywołania. Dostałem do prób unifon wekta w 050 v6 z oznaczeń na płytce. I teraz jest kilka problemów bo wydaje mi się że do tej kasty powinien być inny unifon bo instalacja ma być na 4 unifony w tym co mam do testów nie mama generatora żeby dawał sygnał. Czyli wnioskuje że powinienem posiadać unifony z generatorem dla linii 5 przyciskowej najlepiej. Dalej jak dla mnie do tej instalacji powinie być jakiś zasilacz pewnie trzeba kupić taki za około 60 zł. Jak byście mieli schemat jakiegoś zasilacza do takiej instalacji to umieśćcie go na forum. Pytanie czy do wzmacniacza w kasetce po tych samych liniach idzie zasilanie co sygnał audio i jak dochodzi zasilanie do unifonu czego na wasze odpowiedzi i opinie.



    problem z domofonem
    problem z domofonem
    problem z domofonem
    problem z domofonem
  • Pomocny dla użytkowników
    Potrzebujesz zasilacz Fenix. Tak naprawdę jest w nim poza zasilaczem wzmacniacz i generator wywołania.
    Co do unifonów to mogą być dowolne, np. taki co masz albo Fenix lub Fermax lub inne tego typu. Oczywiście bez generatora.
    Masz tu przykadowy wygląd płytki Fenixa. Jest to jedna z wielu wersji jakie już widziałem.
    Były też starsze wersje, gdzie transformator zasilający był poza kasetą. (druga fotka).
    Także ilośc wyprowadzeń z "zasilacza domofonu" bywa różna. Przeważnie jest to od 9 do 11. Zawsze jednak potrzebny jest schemat połączeń do danego modelu, albo chociaż zbliżony. Zasada działania nie jest podobna. Sygnał wywołania (tzw. generator) wychodzi z panelu zasilacza i idzie do kasety przy wejściu, a konkretnie do wspólnej zyły przycisków. Następnie gdy ktos naciśnie dany przycisk, to załaczy odpowiednią żyłę, która prowadzi do konkretnego unifonu. Tam podczas gdy słuchawka wisi na ścianie, wkładka słuchawkowa jest załączona (poprzez styki przełącznika "widełkowego") na zacisk DU (dzwonek unifonu). Druga końcówka wkładki słuchawkowej jest zawsze na masie. W słuchawce rozlegnie się sygnał wywołania.
    W bardzo starych centralkach wywołanie było realizowane przez podanie napięcia stałego i tam właśnie w unifonie pojawiało się to napięcia. Aby on dzwonił, musiał mieć wbudowany jakiś mechaniczny brzęczyk.
    W mojej miejscowości, tylko w jednym bloku jest jeszcze taki "antyk". pozostałe to już takie, o które pytasz.
  • Poziom 16  
    oki dzięki kupiłem zasilacz i jest wszystko działa więc zamykam temat.