Witam,
cyburciak napisał: Teoria odwodów prof. Bolkowski, strona 34, tam jest napisane....
w której kolejnej książce Profesora, ponieważ ja książek (różne wydania) znam ponad dziesięć, a Pana Profesora osobiście...
Podając literaturę należy napisać dokładnie; autora, tytuł wydawnictwo, rok wydania.
cyburciak napisał: a że miałem ten przedmiot także z prof. więc i ja uważam te schematy za słuszne
Tu można by dyskuskutować, a co jest mi znane skądinąd...
Schematy być może słuszne, ale zapis transmitancji napięciowo - napięciowej i prądowo - prądowej (U-U, I-I) w formie przedstawionej przez Ciebie na pewno nie.
cyburciak napisał: znam postać operatorową, ale chodzi mi o ch-kę amplitudowo-fazową dla tych elementów
//a transmitancji jest wiele rodzai, i U-U oraz I-I maja sens.
@quartz: doceniam "twój poziom", ale wszystkich rozumów nie pozjadałeś chyba, skoro nie stać cię na dyskusję
Przyjmij do wiadomości jako aksjomat, iż rzeczywiście nie pozjadałem, ponieważ w przypadku przeciwnym nie dyskutowałbym z kimkolwiek, ponieważ skoro ja już wszystko wiem, to po co mi taka dyskusja z której nie można dowiedzeć się nic nowego...?
cyburciak napisał:
wracając do tematu:
mając zadany dwójnik np. R+L mam zrobić ch-kę Amplitudowo-fazową
więc robię tak: T[ω]=[ U(ω) : I (ω) ] ===> > T[j•ω]=[ U(j•ω) : I (j•ω)] ==> T(ω) = |[U(j•ω) : I (j•ω)]|
wiemy że U:I= Z
U=I(R+jXl)
T[ω]= I(R+jX) : I = R+jX =>
Re[T(ω)]=R
Im[T(ω)]=X
przyjmuję za R=1, L=1
dla kolejnych omeg, liczę wartości, mam zbiór punków: (X=ωL)
ω=0 ω=10 ω=100
X=0 X=10 X=100 (przy R=const)
wiec wykres będzie prosty: w układzie Re na Im:
półprosta z początkiem w punkcie (R,0), skierowana w górę do ∞
więc nie mam pomysłu jaka transmitancję wybierać by było prosto dla rzeczywistych cewek i kondensatorów ....
Zrobiłeś niedopuszczalne uproszczenia i jak znam Pana Profesora, to za takiej coś masz "lufę"... to co źle; przepisałem na czerwono.
Pomyliłeś, i to mocno, pojęcia... a jak znam podręczniki Profesora, to takich "herezji" tam nie ma.
Transmitancje (na podstawie schematu) należy zapisywać korzystając z
zapisu operatorowego za pomocą parametru
s, który z fizycznego punktu widzenia jest
pulsacją zespoloną.
Następnie, po dokonaniu niezbędnych przekształceń do zapisu z którego wynika jednoznacznie, iż jest to jakaś transmitancja obwodu dokonuje się podstawienia;
s = j•ω, gdzie ogólnie;
s = α + j•ω, wartość
α = 0, argumentując w ten sposób, że mamy do czynienia ze stanem ustalonym w obwodzie przy pobudzeniu sinusoidalnym o pulsacji
ω, czy częstotliwości
f, ponieważ;
ω = 2•Π•f, gdzie oczywiście
Π - liczba Pi, Π =3,14159...
Natomiast
charakterystyka amplitudowa T(ω) to moduł z transmitacji częstotliwościowej, czyli
charakterystyki amplitudowo - fazowej;
T(s = j•ω), czyli;
T(ω) = |T(s = j•ω)|, ale można zapisać też tak:
T(j•ω) = |T(s = j•ω)|•exp[j•arg(ω)] = Re[T(s = j•ω)] + j•Im[T(s = j•ω)] , gdzie;
arg(ω) = arctg{Im[T(s = j•ω)]}/{Re[T(s = j•ω)]}, czyli argument transmitacji;
T(j•ω), inaczej kąt przesunięcia fazowego pomiędzy częścią rzeczywistą a częścią urojoną -
charakterystyka fazowa.
Oczywiście:
|T(s = j•ω)| = √[T(s = j•ω)•T(s = j•ω)*] = √{Re[T(s = j•ω)]^2 + Im[T(s = j•ω)]^2}, gdzie;
T(s = j•ω)* - liczba sprzężona do
T(s = j•ω).
Taki jest rachunek formalny i
nie wolno "chodzić na skróty".
I to by było na tyle...
Pozdrawiam