Już pisze dla kolegi elektrita jak to rozwiązałem. Szybkościomierz w Vectrze jest na linke, ale w liczniku jest tarcza z impulsatorem elektroniczny, który daje sygnał prędkości dla komputera pokładkowego i ECU. Wyciąłem ze starych zegarów tą cześć z mocowanie na linke i wstawiłem, a z impulsatora to już prosto ładny prostokątny sygnał na licznik.
Obrotomierz zrobiłem to tak jak opisałem wyżej, ale działał mi tak samo jak koledze Spawnbee zanim na to wpadłem żeby sygnał przefiltrować.
Kosmetyką było tylko odpowiednie przerobienie wsadu, gdzie o pomoc prosiłem na elektrodzie, ale obyło się bez żadnej podpowiedzi, ale 2 dni roboty przy analizowaniu na stole komórki po komórce za co jest odpowiedzialna, mogłem ustawiać każdy wskaźnik. Obrotomierz działał od razu dobrze, ale prędkościomierz trzeba było przekaliborować oraz licznik kilometrów, bo na przeróbki wziąłem licznik od anglika który kupiłem za grosze, a trzeba było go znacznie odchudzić z plastików żeby się zmieścił w miejsce starego.
Teraz coś dla kolegi Sprawnbee:
Zrób tak jak ci napisałem z tą płytką, siedzi ona w liczniku z obrotmierzem od Vectry bądz Astry to są takie same liczniki. Mogę ci opisać co jak podłączyć, a licznik zacznie normalnie zliczać obroty.
Mam tylko jedno pytanie, czy działa ci wskaźnik temp. silnika, bo ja do tej pory go nie uruchomiłem, ponieważ większość sygnałów do licznika dochodzi z ECU
Pozdrawiam