Witam
Przejrzałem sporo wątków na tym forum i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie. Muszę zlokalizować w moim E34 '94 TDS Touring przewód krańcówki klapy tylnej i szyby tylnej w klapie. W innych wątkach znalazłem opisy typu: tylna klapa jest sterowana plusem na biało-czerwonym przewodzie. Nie było wspomniane czy dotyczy to kombi.
Po sprawdzeniu dwóch wiązek, które idą do bagażnika od centralki znalazłem jeden przewód, który podaje na krótko napięcie po otwarciu elektrozamka klapy lub szyby. Byłoby wszystko ok ale w momencie zamknięcia samochodu, te elektrozamki nie działają bo samochód jest zamknięty. Znalazłem przewód biało-brązowy, na którym jest cały czas napięcie. Po otwarciu klapy lub szyby znika. Podłączyłem odwrotnie przekaźnik i wszystko działa ok. Tylko, że przy zwartym przekaźniku cewka pobiera prąd. Boję się, że po dłuższym czasie może się rozładować akumulator. Jest to przekaźnik 40A. Może zastosować jakiś najmniejszy na 12V. Czy ktoś spotkał się z takim problemem. Może rozwiązał go w jakiś sposób?
Przy okazji, orientuje się ktoś jaki przewód dochodzący do centralki można rozłączyć aby nie można było uruchomić silnik?
Przejrzałem sporo wątków na tym forum i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie. Muszę zlokalizować w moim E34 '94 TDS Touring przewód krańcówki klapy tylnej i szyby tylnej w klapie. W innych wątkach znalazłem opisy typu: tylna klapa jest sterowana plusem na biało-czerwonym przewodzie. Nie było wspomniane czy dotyczy to kombi.
Po sprawdzeniu dwóch wiązek, które idą do bagażnika od centralki znalazłem jeden przewód, który podaje na krótko napięcie po otwarciu elektrozamka klapy lub szyby. Byłoby wszystko ok ale w momencie zamknięcia samochodu, te elektrozamki nie działają bo samochód jest zamknięty. Znalazłem przewód biało-brązowy, na którym jest cały czas napięcie. Po otwarciu klapy lub szyby znika. Podłączyłem odwrotnie przekaźnik i wszystko działa ok. Tylko, że przy zwartym przekaźniku cewka pobiera prąd. Boję się, że po dłuższym czasie może się rozładować akumulator. Jest to przekaźnik 40A. Może zastosować jakiś najmniejszy na 12V. Czy ktoś spotkał się z takim problemem. Może rozwiązał go w jakiś sposób?
Przy okazji, orientuje się ktoś jaki przewód dochodzący do centralki można rozłączyć aby nie można było uruchomić silnik?