Witam
W mojej kuchni od baaardzo dawna stału sobie kolumny unitry (patrz zdjęcia). Ładne i zadbane jak na swój wiek. Zamontowane były w nich 2 głośniki średnio-nisko tonowe chyba i sopranik. Niestety gąbka w głośnikach całkowicie się rozwaliła i ojciec postanowił sobie kolumienki przerobić. W przedniej płycie zakleił otwóry dokładnie i wyciął nowy otwór na głośnik 8''. Zakupił w to miejsce coś takiego: "Uniserwis, 8 ohm, 120W max, DW80". Ktoś mi ostatnio powiedział że wygląda on z zewnątrz jak STX.
Oryginalnie w kolumnach zamontowana była zwrotnica i ojciec pod nią podpiął nowy głośnik.
Kolumny grają bardzo czysto i dość fajnie. Niestety troche brakuje im głebi. Mam mneijsze kolumienki w pokoju własnej roboty gdzie też zamontowałem średnio-niskotony ale mniejsze i grają głębiej.
I tu właśnie powstaje pytanie: czy opłaca się robić w takich kolumnach bass reflex? Kolumny są konstrukcji zamkniętej i dużo ludzi (pseudo znawców) mnie dot ego namawiało. Mam w domu 2 łądne płyty sklejki więc przy okazji zmieniłbym cały przód, lepiej go połączył z reszta paczki i pokrył może czymś łądniej wyglądającym niż te płyty wiórowe.
Co wy na to? Dobrze myślę czy może jest inny sposób na polepszenie głębi? A jeśli BR to dobry pomysł to jaki dokłądnie tu dobrać?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za jakieś konkretne odpowiedzi.

W mojej kuchni od baaardzo dawna stału sobie kolumny unitry (patrz zdjęcia). Ładne i zadbane jak na swój wiek. Zamontowane były w nich 2 głośniki średnio-nisko tonowe chyba i sopranik. Niestety gąbka w głośnikach całkowicie się rozwaliła i ojciec postanowił sobie kolumienki przerobić. W przedniej płycie zakleił otwóry dokładnie i wyciął nowy otwór na głośnik 8''. Zakupił w to miejsce coś takiego: "Uniserwis, 8 ohm, 120W max, DW80". Ktoś mi ostatnio powiedział że wygląda on z zewnątrz jak STX.
Oryginalnie w kolumnach zamontowana była zwrotnica i ojciec pod nią podpiął nowy głośnik.
Kolumny grają bardzo czysto i dość fajnie. Niestety troche brakuje im głebi. Mam mneijsze kolumienki w pokoju własnej roboty gdzie też zamontowałem średnio-niskotony ale mniejsze i grają głębiej.
I tu właśnie powstaje pytanie: czy opłaca się robić w takich kolumnach bass reflex? Kolumny są konstrukcji zamkniętej i dużo ludzi (pseudo znawców) mnie dot ego namawiało. Mam w domu 2 łądne płyty sklejki więc przy okazji zmieniłbym cały przód, lepiej go połączył z reszta paczki i pokrył może czymś łądniej wyglądającym niż te płyty wiórowe.
Co wy na to? Dobrze myślę czy może jest inny sposób na polepszenie głębi? A jeśli BR to dobry pomysł to jaki dokłądnie tu dobrać?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za jakieś konkretne odpowiedzi.