Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł Buderus Logano G124 - zapłon za dyszą.

10 Lut 2007 11:45 3274 3
  • Poziom 10  
    Mam od jakiegoś czasu problemy z kotłem Buderus Logano G124.
    Zasilam go gazem z przydomowej butli propan-butan.

    Objawy są takie ,że kocioł odpala się z małą detonacją, a płomień zapala się za dyszą, a nie w kotle.
    Usterka nastąpiła bez jakiejkolwiek zmiany konfiguracji, czy ponownego tankowania butli.
    Następuje to losowo i co jakiś czas.
    Zauważyłem ,że następuje to częściej gdy kocioł jest zimny.

    Przepracowane ma 5800 godz.

    Kocioł był serwisowany i czyszczony.
    Ustawione wszystkie ciśnienia.
    Sprawdzony komin.
    Nawiew do kotłowni.
    Ponowne tankowanie gazu.


    Było już trzech „fachowców”!

    Proszę o pomoc.

    Pozdrawiam RK
  • Poziom 13  
    Sprawdź stan rur palnika, przepalenie się siateczki powoduje takie objawy.
    Napisz coś więcej o cyklu zapłonowym to może pomogę.

    Dodano po 27 [sekundy]:

    Sprawdź stan rur palnika, przepalenie się siateczki powoduje takie objawy.
    Napisz coś więcej o cyklu zapłonowym to może pomogę.
  • Poziom 10  
    Na oko fachowców palnik jest dobry.
    Po niedzieli postaram się zamieścić zdjęcie palnika w dużej rozdzielczości.

    Zapłon odbywa się w ten sposób, że najpierw zapala się oczywiście świeczka i po kilku sekundach otwiera się zawór gazu do dysz . słychać ciche syknięcie gazu i następuje zapłon palnika i….
    albo wszystko jest OK., albo następuje eksplozja (widać buchnięcie ognia przy dyszach) gaz zapala się zaraz za jedną lub dwiema dyszami, losowo.
    Zauważyłem jeszcze taki efekt, że przy wygasaniu też następuje lekka eksplozja, małe puknięcie.
    Dzisiaj piec pracował bez problemów.
    Zobaczymy co będzie rano przy odpalaniu zimnego.
    Eksplozja jest na tyle głośna, że mnie budzi i słychać charakterystyczne furczenie palącego się gaz w rurze palnika za dyszą .
    Trzeba wyłączyć piec i włączyć poczekać, aż odpali. Jak jest źle to trzeba jeszcze raz wyłączyć i włączyć. Za trzecim razem można położyć się spać odpali na 100%. Nabiera temperatury i odpala.

    Dzisiaj przeczyściłem jeszcze doprowadzenie ze zbiornika do reduktora, przedmuchując rurę.
    Żadne skropliny nie wyleciały. Suchutko.

    A na marginesie to jaki jest koszt takiego palnika.
    I gdzie go mogę dostać.


    Pozdrawiam
    RK
  • Poziom 13  
    palnik kosztuje ok 1800 pln
    dostać go można tylko w serwisie
    poznań tarnowo podgórne (centrala buderusa)