Prawdopodobnie przesłonki zostały czymś zanieczyszczone (zalane herbatą, sokiem itp), czymś co je skleja ze sobą. Wcześniej sprawdź czy nie są uszkodzone - delikatnie odsuń jedną zasłonkę zapałką. Jesli sama będzie miała tendencję do zamykania sie (przy wysuniętym obiektywie) to prawdopodobnie zostały złamane kołeczki trzymające sprężynki odciągające je na boki. Jeśli pozostanie otwarta patrz niżej:
Delikatnie podważ srebrny pierścień z napisem "Canon ..." a dostaniesz się do listków. Potem delikatnie - jeśli czujesz się na siłach! - wyjmij cztery elementy zwracając uwagę na sprężynki (chyba też 4 szt), przeczyść je spirytusem, złóż wszystko do kupy i powinno być OK.
Jeśli będą uszkodzone, masz dwa wyjścia:
1. Zanieść aparat do serwisu licząc się ze słoną ceną za naprawę :/
2. Wydłubać listki i używać aparatu z tak odsłoniętym obiektywem. trzeba bardziej uważać na niego, ale w niczym to nie przeszkadza w używaniu aparatu; ja tak mam od chyba pół roku i jest dobrze (Canon A60).
