Witam, jeszcze dziś rano, WinXP odpalał się normalnie.
Teraz w momencie pokazania się planszy ZAPRASZAMY, słychać jedno "beeb" z głośniczka systemowego (ten w kompie) i ta plansza jest i jest i jest, sama zniknie mniej więcej po ok. 3-4 min !!!!
Zniknie też gdy się wciśnie ALT+CTRL+DEL, pokazuje się normalnie win xp, oraz plansza zadań systemowych. Daje anuluj i można pracować w Windzie.
HELP gdzie i czego szukać w tym systemie, tym bardziej że mam go od stycznia i jest ok, żadnych śmieci, błędów etc....
NIE CHCĘ ROBIĆ FORMAT C:
Co do sprzętu to raczej ok bo jak pisałem system ten mam już jakieś 8 m-cy, chyba żeby to była wina myszki lub klawiatury (ale wtedy nie doszedłby dalej niż do Biosu)
Teraz w momencie pokazania się planszy ZAPRASZAMY, słychać jedno "beeb" z głośniczka systemowego (ten w kompie) i ta plansza jest i jest i jest, sama zniknie mniej więcej po ok. 3-4 min !!!!
Zniknie też gdy się wciśnie ALT+CTRL+DEL, pokazuje się normalnie win xp, oraz plansza zadań systemowych. Daje anuluj i można pracować w Windzie.
HELP gdzie i czego szukać w tym systemie, tym bardziej że mam go od stycznia i jest ok, żadnych śmieci, błędów etc....
NIE CHCĘ ROBIĆ FORMAT C:
Co do sprzętu to raczej ok bo jak pisałem system ten mam już jakieś 8 m-cy, chyba żeby to była wina myszki lub klawiatury (ale wtedy nie doszedłby dalej niż do Biosu)