Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz (pomoc w określeniu parametrów)

DzikaLocha 14 Lut 2007 19:53 1887 23
  • #1 14 Lut 2007 19:53
    DzikaLocha
    Poziom 13  

    Witam swego czasu zakupiłem na allegro pewien wzmacniacz do suba aktywnego sprzedawca napisał nieziemskie RMS(180W). Chciałbym dowiedzieć się jaką posiada moc RMS(rzeczywistą nie marketingową) i jak sobie poradzi z STX GDN-27-150-4 załączam zdjęcia. Proszę o pomoc

    0 23
  • Pomocny post
    #2 14 Lut 2007 20:34
    piotr.grad
    Poziom 18  

    zrób zdjęcia dwóch największych czarnych układów scalonych przykręconych do aluminiowego radiatora, lub napisz co na nich pisze. zdjęcia kondensatorów nie mówią zbyt wiele...

    0
  • #3 14 Lut 2007 20:56
    piterek-23
    Poziom 32  

    Punkty !
    Za to ze ci pomożemy chcesz nas kasować ?!

    0
  • #4 14 Lut 2007 21:05
    DzikaLocha
    Poziom 13  

    Słuchaj punkty są za rozmiar pliku jak łatwo można sprawdzić w ramce pod opisem(!) Żeby było widać są w możliwie wysokiej jakości(jak szkoda ci punktów to ściągnij te mniejsze zdjęcia za zero punktów) wszystki którzy coś wniosą kliknę pomógł a temu kto odpowie na moje pytanie podaruje trochę moich punktów jeśli będzie chciał. Co do poprzedniej wypowiedzi to przykro mi ale to niemożliwe układ jest tak zmontowany iż jest praktycznie nie do rozmątowania(są one między płytką a panelem dodatkowo przykręcone nie do odkręcenia a w przecinanie srubek nie ma sensu się bawić żeby czegoś nie zepsuć). A układów scalonych są cztery a nie dwa

    0
  • Pomocny post
    #5 14 Lut 2007 21:22
    piotr.grad
    Poziom 18  

    Sorry, dopiero teraz na zdjęciu to zauważyłem. Jedyne wyjście, to podać ile pobiera mocy z sieci, to wtedy będzie wiadomo ile może mieć mocy najwięcej, ale bez oznaczeń z tranzystorów raczej się nie da dokładnie nic określić

    Dodano po 39 [sekundy]:

    czesto jest tak że pobiera 380W, a mocy ma 30W na kanał. Więc to nie zawsze jest wyróżnik mocy

    0
  • #6 14 Lut 2007 21:26
    DzikaLocha
    Poziom 13  

    Na panelu pisze że niby 150W widać na zdjęciach.

    0
  • Pomocny post
    #7 14 Lut 2007 21:47
    LiutenetMaria
    Poziom 28  

    Jest Tabliczka znamionowa? bo nie moge wszytkich zdjęć obejrzeć, ale to inny temat:). Jeśli jest podaj co na niej pisze, albo zrób zdjęcie, z tamtąd można wmiarę oszacować moc

    0
  • #8 14 Lut 2007 21:51
    DzikaLocha
    Poziom 13  

    Na obudowie pisze 230V/60Hz 150W a bezpiecznik to F2A/250 AC a tabliczki takowej niema gdyż to wzmak do zabudowania w subie

    0
  • Pomocny post
    #9 15 Lut 2007 09:43
    piotr.grad
    Poziom 18  

    Jeżeli to jest wzmacnaicz jednokanałowy (wyjście pod jedną kolumnę), to powinien mieć max 75W, to pewnie ma coś koło 60-67W. Ale należy pamiętać, że moc wzmacniacza nie jest równoznaczna z mocą kolumny jaką trzeba podpiąć. I tu jest pytanie do kolegów, którzy mają wzmacniacz o mocy 60W. Czy pociągnie taki głośnik, jak na wstępie??

    Dodano po 12 [minuty]:

    Ja miałem japończyka 30W na kanał to dawał radę z tonsilami gdn 25/100 i nic mu nie było, trochę się grzał, ale nigdy nie spalił.

    0
  • Pomocny post
    #10 15 Lut 2007 16:57
    344979
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #11 15 Lut 2007 17:33
    Elektronick
    Poziom 17  

    Ciezko stwierdzic na zasadzie opisu mocy transformatora jaka moc odda wzmacniacz, te 150W nic nie mowi (transformatory przy zmennym obciazeniu glosnika moga do koncowki dac nawet dwa razy wieksza moc od ich mocy znamionowej!) zmierz moze napiecie zasilajace koncowke przy kondensatorach w stanie jalowym, to wtedy oszacuje moc tej koncowki.

    0
  • Pomocny post
    #12 16 Lut 2007 10:25
    LiutenetMaria
    Poziom 28  

    cięzko, ale można przybliżyc:) Skoro pobiera 150 W z sieci to nie może oddać więcej niz pobiera. Sprawność takich wzmaniaczy wynosi tak +- 70-80% Więc zostaje nam już ponad 100 watów. I teraz podzielić to tzreba na liczbe kanałów..I w wielu przypadkach tak można oszacować moc, choć oczywiście niedokładnie:)[/url]

    0
  • Pomocny post
    #13 16 Lut 2007 14:13
    Elektronick
    Poziom 17  

    Pewnie ze moze oddac chwilowo wiecej niz pobiera z sieci, niektorzy poczatkujacy twierdza ze wzmacniacz X pobiera z sieci 200W to nie moze dac wiecej niz niz te 70% z 200W - taki poglad jest totalna bzdura, owszem nieraz jest ta prawda ale nie mozna tego traktowac jako regule. Wszystko zalezy od wlasciwosci transformatora, bo okazuje sie ze glosnik ma zmienna impedancje, co powoduje ze nieraz wymusza on na transformatorze oddania wiecej mocy (nawet dwukrotnie wiekszej od nominalnej). Co prawda bedzie sie tylko troche bardziej grzal.

    0
  • Pomocny post
    #14 16 Lut 2007 14:32
    ALTON
    Poziom 38  

    Spokojnie poradzi sobie z GDN 27-150-4 - wzmacniacz dysponuje mocą ok 150W 4R sin. Pobór mocy niema absolutnie nic wspólnego z mocą wyjściową. Z tego co pamiętam panuje tam 2x45V uzas a w koncówie siedzą dwie pary TIP'ów.

    0
  • Pomocny post
    #15 16 Lut 2007 14:32
    LiutenetMaria
    Poziom 28  

    ale "chwilowo" to nie znaczy ze tyle wynosi moc wzmacniacza

    ----------------------------------------------

    ALTON napisał:
    Spokojnie poradzi sobie z GDN 27-150-4 - wzmacniacz dysponuje mocą ok 150W 4R sin. Pobór mocy niema absolutnie nic wspólnego z mocą wyjściową. Z tego co pamiętam panuje tam 2x45V uzas a w koncówie siedzą dwie pary TIP'ów albo BD249/250.


    Jak to pobór mocy nie ma nic wspólego z mocą? Napewno??:) To skąd wzmacniacz czerpie moc?? Z sieci, i tyle ile pobierze minus straty, reszte oddaje:) I nie zaczepiajmy o problem przetwornic czy zaniku prądu w cewce a napięcia na kondensatorze....

    Dodano po 2 [godziny] 26 [minuty]:

    Nikt nie obali/potwierdzi mojej tezy?

    Tu jest link: o podobnej tematyce

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3521202#3521202

    0
  • #16 17 Lut 2007 20:59
    ALTON
    Poziom 38  

    LiutenetMaria niemam zamiaru opisywać tutaj wszystkiego od nowa. Uzyj szukaj - są różne normy określania poboru mocy które nijak mają się do mocy wyjściowej (np Yamaha - 370W poboru 2x250W 4R dla 0,003% THD)

    0
  • #17 17 Lut 2007 23:40
    PAWEŁ74
    Poziom 27  

    Potwierdzam ...

    Moc wzmacniacza w impulsach może przekraczać moc znamionową zasilacza przeciążając go nawet 4-ro krotnie...

    Kumpel ma JBL-le które przy określonej częstotliwości mają 2 ohm impedencji a producent jako nominalną podaje 8 ohm...

    Mało który wzmacniacz sobie z nimi radzi ... Mój JVC RX 804V (VLBK) przy małym wysterowaniu jakoś grał, po podkręceniu "pierdział" jak jakiś szmelc... kumpel zasila je MORFEUSZ-em i on doskonale znosi takie przeciążenia...

    0
  • #18 18 Lut 2007 10:31
    LiutenetMaria
    Poziom 28  

    Co to są "różne normy"? Rozmawiamy o mocy RMS, a nie o pojęciach "chwilka, troszeczke, w sekunde". Tak jak moc PMPO czy jeszcze inne "normy" powstają zapewne po to, aby ładnie wyglądały i kusiły na półce. A moc RMS jest raczej ździebko powiązana z poborem mocy z sieci..

    0
  • #19 18 Lut 2007 13:32
    ALTON
    Poziom 38  

    LiutenetMaria otrzymałeś już konkretną odpowiedź. Dlaczego wiercisz dziurę w brzuchu? Na elektrodzie panują przeróżne mity dotyczące mocy transformatora które z bólem są tylko teorią - praktyka wygląda nieco odmiennie. Pobór napisany na tabliczce to pobór ZNAMIONOWY a nie maksymalny - wnioski wyciągnij sam.

    P.S Jak mówiłem wzmacniacz dysponuje mocą CIĄGŁĄ (czy jak wolisz RMS) 150W 4R i jest to w 100% wystarczające dla STX 27-150-4SC.

    0
  • #20 18 Lut 2007 14:11
    LiutenetMaria
    Poziom 28  

    Jesli możesz zbuduj wzmacniacz w klasie AB który dostarcza 150W i zasil go transformatorem o mocy znamionowej 150W. Zaprezentuj potem ten wynalazek chętnie obejrzę...Druga sprawa: to chyba moc głośnika musi "wystarczyć" do danego wzmacniacza a nie moc wzmacniacza ma wystarczyć do "pociągnięcia" czy "napędzenia" głośnika...

    A znamionowy-to znaczy ze z taka mocą może trwale pracować, bez uszkodzenia i przy znamionowym napięciu, a tak właśnie bada sie moc RMS..wnioski wyciągnąłem...A to że wzmacnicz "pęka" przy 2 omach to znakiem za słabego transformatora najprawdopodobniej...Opór zmalał, prąd rośnie, napięcie na transformatozre pada...tyle

    0
  • #21 18 Lut 2007 15:04
    Elektronick
    Poziom 17  

    LiutenetMaria napisał:
    Jesli możesz zbuduj wzmacniacz w klasie AB który dostarcza 150W i zasil go transformatorem o mocy znamionowej 150W. Zaprezentuj potem ten wynalazek chętnie obejrzę...Druga sprawa: to chyba moc głośnika musi "wystarczyć" do danego wzmacniacza a nie moc wzmacniacza ma wystarczyć do "pociągnięcia" czy "napędzenia" głośnika...

    A znamionowy-to znaczy ze z taka mocą może trwale pracować, bez uszkodzenia i przy znamionowym napięciu, a tak właśnie bada sie moc RMS..wnioski wyciągnąłem...A to że wzmacnicz "pęka" przy 2 omach to znakiem za słabego transformatora najprawdopodobniej...Opór zmalał, prąd rośnie, napięcie na transformatozre pada...tyle


    Nie rozumiesz ze mozna przeciazyc taki transformator? Bez problemu mozna zbudowac wzmacniacz klasy AB o mocy RMS 150W, Na transformatorze 150W, i nie bedzie to oznaczac ze ma on sprawnosc 100%, a jedynie to ze mozna przeciazyc trafo, i wydusic z niego o wiele wiecej niz jest na nim napisane (nawet do 200%) i to przy akceptowalnej redukcji napiecia wyjsciowego, w skutkach bedzie sie bardziej grzal. Przeczytaj moj post kilka razy, moze wkoncu to zrozumiesz :!:

    Muzyka ma charakter impulsowy wiec zaden wzmacniacz nie pracuje z moca znamionowa (przez 100% czasu), mozna jedynie przyjac wartosc skuteczna. Nie raz moze okazac sie ze dwa rozne wzmacniacze o tej samej mocy RMS daja rozne wrazenia odsluchowe (mocowo), ze wzgledu na roznice chwilowej mocy.

    0
  • #22 18 Lut 2007 17:10
    ALTON
    Poziom 38  

    LiutenetMaria szkoda czasu na udowadnianie kto jest "lepszy i mądrzejszy". Profesjonalne wzmacniacze o mocy 2x400W posiadaja transformatory o mocy 730W i chodza latami bezawaryjnie łącznie z zachowaniem doskonałych parametrów.

    Dla wzmacniacza w klasie AB o mocy 150W transformator 150W 2x35-40V jest idealnie dopasowany.

    " to chyba moc głośnika musi "wystarczyć" do danego wzmacniacza a nie moc wzmacniacza ma wystarczyć do "pociągnięcia" czy "napędzenia" głośnika... " paradoksalnie jest DOKŁADNIE ODWROTNIE. Praktyka... oj praktyka ;)

    0
  • #23 18 Lut 2007 19:47
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Sprawność prawidłowo skonstruowanego wzmacniacza w klasie AB, np. w konstrukcji SEPP (single ended push-pull), z 2 tranzystorami przeciwstawnymi szeregowymi wykonawczymi, wynosi ok. 70%. To znaczy, że dla "wyprodukowania" ze wzmacniacza mocy np. 100W trzeba mu dostarczyć ok. 143W. Nie istnieją urządzenia o sprawności 100%, jedyna przemiana w urządzeniach elektrycznych, która zachodzi ze sprawnością 100% to zamiana energii elektryczną w ciepło (w oporności elektrycznej).
    Moc nominalna wzmacniacza odnosi się do ciągłego sygnału sinusoidalnego, i określonego przez producenta (lub projektanta) poziomu zniekształceń, np. "hifi" daje moc 50W ze zniekształceniami 1%" (wartość przykładowa).
    Jeżeli nie podano inaczej, to przyjmuje się, że zniekształcenia dla mocy nominalnej wynoszą 10%. Tak stanowi norma, zarówno PN, jak i DIN i Norma Europejska. Pojęcia "moc muzyczna", "peak music power ..." itp. są nieuczciwym chwytem marketingowym, często nie mającym żadnego odniesienia do rzeczywistości ani do elementarnych zasad zdrowego rozsądku, bo można spotkać rozmaite "chińskie badziewie", gdzie podano "PMPO 20W" na radyjku zasilanym 4 "paluszkami" R6. Ktoś przestawił cyfry i zapomniał dać przecinka, a papier jest cierpliwy. Sprzedał i uciekł ...

    Następną sprawą jest moc nominalna głośników. Norma mówi, że moc nominalna to jest taka, przy której głośnik zamocowany na odgrodzie pomiarowej przetwarza sygnał sinusoidalny na dźwięk, ze zniekształceniami 10%.
    Spotkałem wypowiedzi różnych "fachowców", że to jest podobno taka moc, którą głośnik wytrzyma przez 1 godzinę (i nie rozleci się), albo 100 godzin, albo ...
    W takiej "definicji" nic nie ma mowy o tym, czy tak wysterowanego głośnika da się jeszcze słuchać, bo np. zniekształcenia moga być tak duże, że głośnik dla takiej mocy będzie całkowicie nieużyteczny. No, tak ale to też "chwyt marketingowy". A użycie żelazka zamiast głośnika pozwala na "wytrzymanie" mocy 1000W, żelazko się nie rozleci, a to, że dźwięku nie produkuje, to nic ...
    Dla sprzętu akustycznego powszechcnego użytku w różnych normach przyjmuje się granicę 10% dla zniekształceń, gdyż taka wartość zniekształceń jest progiem wykrywanym uchem. Zniekształcenia głośnika wynikają z jego konstrukcji: dopóki cewka drga w jednorodnym obszarze pola magnetycznego, tak długo siła wytworzona przez przepływajacy prąd jest proporcjonalna do tego prądu. Jeżeli cewka wchodzi w obszar, gdzie pole magnetyczne spada (bo już skończyła się szczelina), to wychylenie przestaje być proporcjonalne do prądu (znany wzór: F=B*I*L), głośnik zaczyna zniekształcać.
    Wszytkie pomiary przeprowadza sie z sygnałem sinusoidalnym!

    A teraz sprawa doboru mocy wzmacniacza i głośnika. Można użyć głośnika o każdej mocy wiekszej, niż moc wzmacniacza, ale nie na odwrót! Czy głośnik o mocy 1000W, do którego doprowadzę sygnał o mocy 0,1W będzie grał? Oczywiście! Przeciez nie zawsze doprowadza się do głośnika jego pełną moc, czasem ściszam radio, a wciąż w nim słychac muzykę ...




    Na dodatek, ten głosnik 1000W - ponieważ naogół ma lepszą sprawność, niż głośnik 0,1W - bedzie grał nie tylko głośniej, niż ten mały, ale napewno ze znacznie mniejszymi zniekształceniami. Oczywiście, tak wielka dysproporcja mocy nie jest niczym uzasadniona, gdyż wysiłek techniczny i finansowy włożony w wyprodukowanie głosnika 1000W nie ma uzasadnienia, jeśli będzie on wykorzystany tylko w zakresie 0,1% jego mozliwości.
    Sytuacja odwrotna: wzmacniacz 100W i głośnik 50W. Przekroczenie mocy 50W powoduje, że każda większa moc będzie przetwarzana na zniekształcenia, ale również na cieplo, co grozi uszkodzeniem głośnika (wyrwanie membrany, spalenie cewki ...).
    Prawidłowy dobór wzmacniacza i głośnika, to moc głośnika nieco większa, niż moc nominalna wzmacniacza. Ten nadmiar nie musi być duży, ale dobrze jest mieć 20 - 50% zapasu, a nawet 100% nie jest błędem.
    I jeszcze jedno: wszystkie "legalne" pomiary są wykonywane z użyciem sygnału sinusoidalnego, to przyjęto jako standard. Dla takiego sygnału np. jest bardzo łatwe zmierzenie zniekształceń: w mierniku zniekształceń eleminuje się filtrem selektywnym częstotliwość podstawową sygnału, a wtedy cała "reszta" dochodząca do miernika jest zniekształceniem. Takiego pomiaru nie da się zrobić dla sygnału niesinusoidalnego, a zwłaszcza muzycznego.

    I znowu kłania się "twórczy marketing": w przypadku "mocy muzycznej" podaje się jakąś tam moc, która może być wytwarzana lub przetwarzana przez chwilę (jak długą?) - licząc na to, że urządzenie kupuje niefachowiec (którego sie oczywiście chwali, że się orientuje ...), dla którego "magia cyferek" jest bezdyskusyjna, a "fachowcy" robia na frajerach interes, wciskając im "poezję".
    Załączam pożyteczny wykres: https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=225082

    Moc, jaką oddaje do obciążenia wzmacniacz, zależy tylko od napięcia zasilania i oporności obciążenia.

    Jeszcze coś dla ambitnych: mój wzrost to 175cm, ale "w podskokach" przekracza 208, a z wyciagnieciem rąk mam nawet ponad 240! Prawda, jaki jestem wielki? Na tym polega "maksymalna moc muzyczna" i temu podobne wynalazki.

    0
  • #24 19 Lut 2007 20:13
    DzikaLocha
    Poziom 13  

    Ok panowie myślę że wyczerpaliśmy temat zamykam topick. Dzięki za pokoc!

    0