Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilanie symetryczne dla wzmacniacza

marasneo 16 Lut 2007 14:39 2211 11
  • #1 16 Lut 2007 14:39
    marasneo
    Poziom 15  

    Witajcie, od dawna starałem się skombinować odpowiedni transformator by zbudować wzmacniacz akustyczny o mocy około 150 W RMS, no i cos znalazłem.
    Jest to trafo zabezpieczajace 28V 120VA. Na rdzeniu EI.

    Mam wadpliwosc co do zasilania, budowałem juz kilka wzmaków o mocy do 25W. Dla mocniejszych wzmacniaczy wymagane jest zasilanie symetryczne...

    no wiec moje pytanie jest nastepujace, czy istnieje mozliwosc zbudowania zasilacza symetrycznego dla trafa niesymetrycznego? (zwykłe trafo z 2 koncówkami na wtórnym...

    Pozdr, ps. jelsi nie jest to mozliwe, czy moglibyscie wskazac mi wmacniacz (pewnie mono ale spoko) o mocy około 150 W które sa w stanie zadziałać na tym własnie transformatorze?

    Dzieki z góry, czekam.

    Dodano po 38 [minuty]:

    słuchajcie, czy dla wzmacniacza z tej strony:

    http://www.elektroda.net/audio/tda7294/index.html

    da się zastosowac moj transformator (doczytalem ze takze niezbedne jest zasilanie symetryczne..)
    wiec pewnie raczej nie.

    0 11
  • #2 16 Lut 2007 14:41
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    Przy małych prądach (rzędu kilkunastu, kiludzisięciu mA) można zrobić z takiego uzwojenia zasilacz symetryczny ale przy mocach rzędu 120W takie rozwiązanie się nie sprawdzi.
    Znalezienie wzmacniaczy o mocy 100W i zasilaniu niesymetrycznym (i w dodatku tak niskim) będzie stanowiło spory problem. Czyba lepiej rozejrzeć się za odpowiednim (symetrycznym) transformatorem a dobranie wzmacniacza będzie błachostką.

    --
    pozdrawiam

    0
  • #3 16 Lut 2007 14:44
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Male "wyliczonko":
    Chcesz zrobić wzmacniacz 150W. Wzmacniacz ma sprawność 70%. W takim razie, po to, żeby wzmacniacz oddał 150W, musisz mu dostarczyć 214W - w zaokrągleniu 220W, a Twój trafor ma tylko 120W.
    Niestety, z niczego nie ma nic ...
    Albo inne założenia dla wzmacniacza, albo inny trafor.
    Wymaganie symetryczne nie jest wymagane wyłącznie dla wzmacniaczy o wiekszej mocy, mozna zrobic na niesymetrycznym też.

    A teraz sprawa napięcia: 28V po wyprostowaniu na mostku da na 1 elektrolicie napięcie 37V.
    Napięcie miedzyszczytowe (sinus) wychodzące ze wzmacniacza będzie niższe o spadek napięcia na 2 tranzystorach nasyconych (zakładam po 1,5V na tranzystor), czyli to jest 34V, co odpowiada 17V wartosci szczytowej, albo 12V wartości skutecznej.

    Nie znam sposobu ominięcia prawa Ohma, nawet za łapówkę ...
    Napięcie 12V RMS na 4 ohmach wydziela moc 36W, i wiekszych cudów sie nie zrobi.
    Gdybyś z napiecia 28V zasilał wzmacniacz w układzie mostkowym, to możesz dostać moc 4 razy większą, czyli 144W, ale znów dla tej mocy to trafor jest za słaby ...

    Dysponując traforem o mocy 120W możesz zasilać z niego wzmacniacz o mocy 84W, ale uzwojenie wtórne dla tego wzmacniacza musiał byś przewinąć.

    Zobacz jeszcze tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3521202#3521202

    0
  • #4 16 Lut 2007 14:54
    marasneo
    Poziom 15  

    Dziekuję wam, macie rację;) Nigdy jeszcze nie projektowałem wzmacniaczy, mam z nimi duzy problem.
    W domu bida , wiec sami rozumiecie, jest jako takie trafo , to kombinuję;) na moje kolumienki i 100W starczy.
    Poszujam jeszcze koncówek mono 70W - poniewaz takie takze gdzies tez chyba widzialem.

    0
  • #5 16 Lut 2007 15:05
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Dla wszelkich urządzeń elektrycznych (kolumny głośnikowe też sa takimi) podaje się zawsze 2 parametry, np. moc i oporność, albo moc i napięcie, albo ...
    Przyjmuje się, że kolumny powinny mieć nieco (np. 25%) większą moc, niż wzmacniacz. Uzasadnienie jest proste: wzmacniacz 100W natychmiast zniszczy kolumnę 10W, ale kolumna nawet 1000W nigdy nie uszkodzi wzmacniacza 10W.
    Odczytaj z kolumn, jaka moc i jaka oporność, a potem można myślec o wzmacniaczu.

    0
  • #6 16 Lut 2007 15:50
    marasneo
    Poziom 15  

    to od poczatku mialem pod kontrolą.

    Mam 2X 140W 8ohm i 1X200W alphard 4ohm - niewiele ale gdy podłacze wzmacniacz przyjemnie bedzie sie słuchac;)


    udało się mi znalezc odpowiedni schemat wzmacniacza:) - J35 Jabela.

    Gdy dołącze za prostownikiem filtr dolnoprzepustowy, otrzymam napiecie (prawie 40 V przy 4 A bedzie mysle grało wydajnie (w miarę).

    Nie lece kupowac gotowego kitu poniewaz jestem ambitny i jak zawsze wytrawie własna płytke do tego układu.
    Włąsnie poszukuję do niego PCB poniewaz nie mam sił by siedziec w protelu itp.

    Mam do Ciebie drogi Jerzy ostatnie pytanie. Mianowicie chodzi o wybór przedwzmacniacza. Jaki byś polecał?

    0
  • #7 16 Lut 2007 19:09
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Będziesz miał prawie 40V (jeżeli prostownik + kondziol 10 000uF obciążysz tylko przyrządem), no, może praktycznie 36V, a pod obciążeniem jakieś 32V.
    W układzie "klasycznym" masz z tego 30W na 4 ohmach, albo 80W w układzie mostkowym (wyżej się nie da, bo trafor sie nie wyrobi).

    A przedwzmacniacz? Przede wszytkim: do jakiego celu? Czego od niego oczekujesz? Z czym ma współpracować? Cd-player? Mikrofon (jaki)? Gitara? Gramofon? Z korekcją dla wkładki magnetycznej? Czy regulacja barwy? W jakich zakresach?

    Zanim odpowiesz mi, odpowiedz sobie, bo Ty to bedziesz robił ...

    0
  • #8 16 Lut 2007 22:50
    irek2
    Poziom 40  

    Mozesz spokojnie zastosowac symetryczny prostownik jednopolowkowy i uzyskasz z tego trafa zasilanie symetryczne o wartosci ok +-40V bez obciazenia. Dwa TDA7294 na 8omach powinny sobie poradzic i uzyskasz wtedy ok 2x60W/8.
    Jak wykonasz jakis silniejszy wzmak na tranzystorach to mozesz go obciazyc 4omami osiagajac ok 120W/4 np do suba.

    0
  • #9 17 Lut 2007 09:24
    marasneo
    Poziom 15  

    tak, jelsi dam nieco mniej wydajne trafo, np. takie jakie mam obecnie, wydajnosc akurat tego wzmacniacza może być niego mniejsza, dokłądnie jak piszesz dla 8 ohm, a wieksza dla 4.
    Tak, jednak widzisz.. jedni pisza, że da się zbudować na moim "standardowym transformatorze z rdzeniem EL " układ zasilania symetrycznego, inni, że nie..

    szczeze ci powiem ze nie słyszałem o symetrycznych prostownikach.. czy to standardowy prostownik? bo ani nie dwupołówkowy, z diod prostowniczych moglbym go sklecic?

    Uprzejmie prosze o schemat Panie Irku

    0
  • Pomocny post
    #10 17 Lut 2007 17:29
    MarcinG
    Poziom 30  

    Rdzeń transformatora nie ma tu znaczenia, może być EI czy toroidalny.
    Mamy tutaj pojedyncze uzwojenie zamiast podwójnego zazwyczaj stosowanego do zasilaczy symetrycznych. Nie znaczy to, że nie można zrobić zasilacza symetrycznego na tym transformatorze, trzeba tylko zastosować prostowanie jednopołówkowe zamiast dwupołówkowego.
    Załączam schemat przedstawiający ideę takiego zasilacza.

    0
  • #11 17 Lut 2007 22:03
    marasneo
    Poziom 15  

    szcze ci powiem ze o tym akurat nie wiedzialem.

    dziekuję;)!

    0
  • Pomocny post
    #12 17 Lut 2007 23:06
    irek2
    Poziom 40  

    w praktyce mozna jako prostownika uzyc klasyczny scalony mostek prostwniczy. Mozna zrobic wyprowadzenia do trafa symetrycznego jak bedzie w przyszlosci a do pojedynczego tylko inaczej go podlaczyc. Czyli miedzy masa a dwa skrajne zewrzec razem co polaczy diody mostka rownolegle zwiekszajac ich prad. Przy takim prostowaniu wymagana jest wieksza pojemnosc filtrujaca.

    0