Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A

Wyszczal 17 Lut 2007 01:19 40758 21
  • #1 17 Lut 2007 01:19
    Wyszczal
    Poziom 13  

    Witam szanownych kolegów. Mam do was pytanie. Znalazłem schemat bardzo fajnego zasilacza. Zasilacz jest stabilizowany z regulowanym prądem i napięciem 0,2-30V/0,5-5A. Chcę go poskładać. I czy po dobrym poskładaniu będzie on działał jak należy?? Czy ten schemat jest dobry?? Bardzo prosze was o odpowiedzi..

    Oto schemat:
    Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A

    3 21
  • Relpol
  • Pomocny post
    #2 17 Lut 2007 02:11
    ostry_18
    Poziom 24  

    Wydaje mi się, że konstrukcja zasilacza z electonic-labs jest dużo bardziej opisana, i do tamtej jest przynajmniej gotowa płytka. Pondato tamten zasilacz uruchomiło już wiele osób, więc w razie jakiś problemów zawsze ci ktoś pomoże.

    3
  • #3 18 Lut 2007 00:24
    Wyszczal
    Poziom 13  

    Płytka to to jest najmniejszy problem dla mnie.

    3
  • #4 19 Lut 2007 23:41
    elek555
    Poziom 37  

    Ciekawy jestem po co podwajasz i tak zbyt wysokie napięcie przed 7806 ? Chyba że chcesz wykończyć tych ekologów na drzewach, co by pospadali z przegrzania.

    2
  • Relpol
  • #5 20 Lut 2007 09:47
    pukury
    Poziom 35  

    witam !! a może tam miały być diody zamiast kondensatorów ? :D . to by wyjaśniało sprawę . tylko jeżeli jest to błąd to co będzie dalej ? . w jednym z numerów czasopisma praktyczny elektronik był opisany zasilacz o podobnych parametrach , projekt płytki też był i całość działała ( robiłem go ) . pozdrawiam !! dodaję - gwoli ścisłości był to numer - praktyczny elektronik nr 12 - 1993 .

    1
  • #6 20 Lut 2007 21:28
    Wiech26
    Poziom 19  

    Także w numerze 4/2000 Praktycznego Elektronika był schemat zasilacza regulowanego 0-20V 0-4A.Zastosowano tam popularny układ uA723 i tranzystor TIP 142.Zrobiłem go i jest bardzo dobry do zasilania warsztatowego.Ponadto stosuję go także do ładowania akumulatorów.

    2
  • #7 18 Kwi 2012 11:30
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam
    Przez ostatnie lata mało zajmowałem się elektroniką, ale parę tygodni temu przeglądając forum Elektrody zobaczyłem schemat zasilacza stabilizowanego 0,2-30V /0,5-5A. Jestem autorem tego projektu zasilacza i mimo, że upłynęło wiele lat od zamieszczenia na Elektrodzie przez kogoś tego schematu postaram się dokończyć i zamknąć rozpoczęty temat oraz przekazać więcej informacji o tym zasilaczu. Projektując ten zasilacz miałem na celu uzyskanie jak najmniejszych tętnień napięcia na wyjściu zasilacza. Dzisiaj już nie pamiętam jakie były wyniki tętnień napięcia na wyjściu zasilacza przy maksymalnym obciążeniu wykonane oscyloskopem, ale na pewno były zadowalające. Układ elektroniczny zasilacza wraz z radiatorem i umieszczonymi na nim tranzystorami mocy jest zmontowany na jednej płytce drukowanej, co bardzo upraszcza cały montaż w obudowie. Mając na uwadze prostotę układu i całkiem przyzwoite parametry ponownie zmontowałem zasilacz na płytce montażowej i wprowadziłem dodatkowe zabezpieczenia diodowe tranzystorów, zabezpieczenia przed ewentualnym wzbudzeniem się zasilacza oraz zmieniłem niektóre elementy na elementy o większej wydajności. Pierwotny schemat został nieznacznie zmodyfikowany, ale zabezpieczenia i zmiany poprawiły jeszcze bardziej bezawaryjną pracę zasilacza. Mimo tych modyfikacji podstawowy projekt zasilacza pozostał nienaruszony. Zamieszczam poniżej opis zasilacza obejmujący w zasadzie wszystkie zaprezentowane tutaj schematy oraz płytkę drukowaną i rysunek z montażem przestrzennym elementów na płytce.

    Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A

    4
  • #8 18 Kwi 2012 18:37
    elek555
    Poziom 37  

    krzysztof723 napisał:
    Jestem autorem tego projektu zasilacza

    Skoro pojawił się autor, to tym bardziej ponawiam pytanie - po co powielacz przed 7806?

    3
  • #9 18 Kwi 2012 20:44
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Przy stosowaniu stabilizatora ujemnego może wystąpić nieprzyjemne zjawisko przy wyłączaniu zasilacza z sieci . Kiedy zasilacz zostaje wyłączony i napięcie wyjściowe powoli zmniejsza się , to w pewnym momencie napięcie to zatrzymuje się i następnie zaczyna wzrastać zwiększając opadające napięcie na wyjściu o wartość napięcia jakie występuje w stabilizatorze ujemnym czyli o 6V . Taki wzrost napięcia na wyjściu zasilacza utrzymuje się przez kilka sekund . Nie jest dobrze gdy np. do gniazd wyjściowych zasilacza jest podłączona bezpośrednio (bez opornika) dioda LED czerwona z ustawionym na wyjściu zasilacza napięciem +1,6V . Po wyłączeniu zasilacza po krótkim czasie napięcie zasilające zamiast zmniejszać się w pewnym momencie wzrośnie do +7,6V . Dioda LED w tym przypadku zostanie uszkodzona .Taka reakcja układu jest wynikiem szybkiego zaniku napięcia na wejściu nisko prądowego stabilizatora napięcia ujemnego -6V w przeciwieństwie do powolnego zaniku napięcia w prostowniku wysoko prądowym napięcia dodatniego . Aby wyrównać zmniejszanie się napięcia w obu prostownikach i uniknąć nieprzyjemnego zjawiska narastania napięcia na wyjściu zasilacza po wyłączeniu zasilacza z sieci zwiększono napięcie na wejściu stabilizatora LM7906 przez zastosowanie prostownika pracującego w układzie podwajacza napięcia oraz zastosowano rezystor 680 Ohm/2...5W bocznikujący wyjście stabilizatora wstępnego . Takie rozwiązania nie są najlepsze , ale są jednym z najprostszych sposobów uniknięcia narastania napięcia po wyłączeniu zasilacza z sieci . Są inne rozwiązania równie skuteczne np. z elementem aktywnym , które zapobiegają takiemu zjawisku , ale zasadą tego układu jest możliwie maksymalna prostota .

    Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A

    Opis zasilacza dotyczy szczególnie schematu pokazanego na rysunku 3 .

    Rysunek 3 przedstawia schemat zasilacza stabilizowanego o regulowanym napięciu i prądzie wyjściowym w zakresie napięcia +0,2V...30V i w zakresie prądu 0,8...5A z udziałem monolitycznych stabilizatorów napięcia LM7805 i LM7906 . Zasilacz posiada zabezpieczenie wyjścia przed przeciążeniem prądowym i zwarciem gniazda wyjściowego do masy . Prąd zwarcia wynosi 0,5...3,2A i jest zależny od ustawienia potencjometru do ograniczania prądu . Po za tym zainstalowana dioda P1000MIC (10A/1000V) na wyjściu zasilacza zabezpiecza przed zmiana biegunowości na gniazdach wyjściowych przez nieprawidłowe podłączenie do gniazd wyjściowych innego źródła napięcia .




    Zasilacz wykonany prawidłowo według schematu po uruchomieniu jest natychmiast gotowy do pracy i nie wymaga regulacji , a uzyskane zakresy regulacji napięcia wyjściowego i regulacji prądu przy minimalnym i maksymalnym obciążeniu prądowym nie odbiegają od podanych parametrów .
    Podstawowym elementem w zasilaczu jest układ monolityczny stabilizatora napięcia LM7805 w obudowie TO-220. Po za stabilizatorem LM7805 w zasilaczu zastosowano tranzystory mocy n-p-n BD249C i p-n-p BD250C i stabilizator monolityczny napięcia ujemnego LM7906 . Tranzystory mocy umożliwiają obciążenie wyjścia zasilacza prądem do 5A , a monolityczny stabilizator napięcia ujemnego LM7906 jest niezbędny do ustanowienia minimalnego napięcia wyjściowego +0,2V .
    Monolityczny układ stabilizatora LM7805 dostarcza stałe dodatnie napięcie wyjściowe +5V przy obciążeniu prądem do 1A . Aby uzyskać większe napięcie regulowane na wyjściu stabilizatora LM7805 od ustalonego katalogowo należało zmodyfikować jego punkt pracy . Regulację napięcia wyjściowego stabilizatora LM7805 uzyskano przez zmianę potencjału wspólnej końcówki (3) stabilizatora stosując do tego celu tranzystor p-n-p BC327/25 z potencjometrem , rezystorem i diodami jako elementy , które zmieniają punkt pracy stabilizatora . Jednak wraz z zastosowaniem tranzystora BC327/25 powstał problem wpływu temperatury otoczenia na zmiany napięcia baza-emiter tego tranzystora czego efektem może być znaczna niestałość temperaturowa napięcia wyjściowego . Aby tego uniknąć w obwód bazy tranzystora i dzielnika rezystorowego włączono dwie diody 1N4148 , których zadaniem jest kompensacja wpływu temperatury na napięcie emiter-baza tranzystora . Dzięki temu uzyskano większą stabilność napięcia wyjściowego nie zależną od temperatury otoczenia .
    Zwiększenie prądu obciążenia na wyjściu zasilacza uzyskano przez dołączenie do stabilizatora LM7805 tranzystora mocy p-n-p BD250C . Tranzystor mocy BD250C przy małym poborze prądu jest zatkany i jego odetkanie następuje dopiero wówczas , gdy spadek napięcia na rezystorze 4,7 Ohm/2W osiągnie wartość 0,7...0,8V. Tranzystor wtedy przejmuje nadwyżkę prądu obciążenia ponad wartość prądu dostarczaną przez stabilizator LM7805 . Takie połączenie tranzystora mocy BD250C ze stabilizatorem LM7805 tworzy stabilizator napięcia dodatniego , którego wyjście można obciążać prądem do 5A . Stabilizator dodatni powinien pracować z niewielką różnicą napięcia między wejściem i wyjściem i dlatego zastosowano dodatkowo stabilizator wstępny jako ogranicznik napięcia . Zadaniem takiego stabilizatora wstępnego jest ograniczanie napięcia na wejściu stabilizatora dodatniego do +35V oraz automatyczne utrzymywanie niewielkiej różnicy napięcia między wejściem i wyjściem stabilizatora dodatniego (monolityczny stabilizatora LM7805 i tranzystor mocy BD250C) .
    W stabilizatorze wstępnym zastosowano zespolony tranzystor regulacyjny , który pracuje w typowym układzie szeregowym i składa się z odpowiednio połączonych trzech tranzystorów : tranzystora n-p-n BD911 i dwóch połączonych równolegle tranzystorów mocy n-p-n BD249C . Tak połączone tranzystory pracują w układzie Darlingtona . Do zespolonego tranzystora szeregowego i do diod Zenera tworzących napięcie odniesienia doprowadzono wstępny prąd z tzw. źródła stałoprądowego z elementem aktywnym zbudowanym na tranzystorze BC327/25 oraz dodatkowych elementach : dwie diody 1N4148 , rezystory 10k i 100 ohm . Zastosowanie w stabilizatorze wstępnym aktywnego żródła prądowego umożliwiło doprowadzenie do zespolonego tranzystora regulacyjnego i do diod Zenera stałego pradu niezależnego od zmian napięcia wejściowego i napięcia wyjściowego . Równocześnie aktywne źródło stałoprądowe zapobiega przedostawaniu się tętnień prostownika do zespolonego tranzystora regulacyjnego oraz poprawia stabilizację i zmniejsza opór wyjściowy stabilizatora wstępnego , dzięki czemu jest on mniej wrażliwy na zmiany prądu obciążenia .
    Źródłem napięcia odniesienia dla zespolonego tranzystora regulacyjnego sa połączone szeregowo dwie diody Zenera : BZX85 C6,2V/1.3W i BZX85 C30V/1.3W , które ustalają napięcie na wyjściu stabilizatora wstępnego +35V. Dioda Zenera BZX85 C6,2V/1,3W jest połączona szeregowo z tranzystorem typu p-n-p BC327/25. Tranzystor zmienia swoją rezystancję wewnętrzną pod wpływem zmieniającego się napięcia na wyjściu zasilacza , a tym samym przyczynia się do płynnej zmiany napięcia na wyjściu stabilizatora wstępnego w zakresie od +6V do +35V . Przy takim zmieniającym się napięciu , które jest podawane na wejście stabilizatora dodatniego uzyskano niewielką różnicę napięcia (+5...6V) między wejściem , a wyjściem stabilizatora dodatniego (tranzystor BD250C , stabilizator LM7805) , co jest wskazane w przypadku obciążenia wyjścia zasilacza maksymalnym prądem do 5A przy ustawionym na wyjściu minimalnym napięciu . Stosując stabilizator wstępny uzyskano podział mocy strat między dwa połączone równolegle tranzystory BD249C i tranzystor BD250C , gdyż większa część mocy strat jest wydzielana w tranzystorach BD249C , a tym samym tranzystor BD250C i stabilizator LM7805 mogą pracować w korzystniejszych warunkach .

    Tranzystory n-p-n BD249C można zastąpić tranzystorami 2SC3281 lub 2SC5200 , a tranzystor p-n-p BD250C można zastąpić tranzystorem 2SA1302 lub 2SA1943 .

    Trzeba zaznaczyć , że regulowane napięcie wyjściowe uzyskane z zastosowania stabilizatora LM7805 ze zmodyfikowanym punktem pracy zawiera się w zakresie napięcia +6,2...30V . Aby uzyskać zakres regulacji napięcia wyjściowego od +0,2V do +30V połączono stabilizator LM7805 oraz elementy modyfikujące jego punkt pracy ( tranzystor BC327/25 , potencjometr 4,7k/A , rezystor 750 Ohm i diody 1N4148 ) do punktu o potencjale niższym od potencjału masy roboczej zasilacza . Punkt o potencjale niższym od potencjału masy roboczej zasilacza uzyskano dzięki zastosowaniu dodatkowego stabilizatora napięcia ujemnego o wartości -6V skonstruowanego na układzie monolitycznym stabilizatora napięcia ujemnego LM7906 . Monolityczny stabilizator LM7906 nie wymaga radiatora .
    W stabilizatorze wstępnym zastosowano dodatkowo regulację prądu wyjściowego w zakresie 0,8...5A. , a do regulacji prądu służy potencjometr liniowy 470 Ohm/A (500 Ohm/A) . Przy minimalnym napięciu wyjściowym regulacja ograniczania prądu wyjściowego potencjometrem 470 Ohm odbywa się przy pełnym obrocie pokrętła potencjometru , natomiast przy maksymalnym napięciu wyjściowym regulacja zakresu ograniczania prądu odbywa się w 1/3 obrotu pokrętła potencjometru . Dlatego przy wyższych napięciach na wyjściu zasilacza należy zwrócić uwagę na położenie pokrętła potencjometru . Elementy ustalające zakres ograniczania prądu są dobrane optymalnie pod względem ich wartości , ale gdyby była konieczność zmiany wartości tych elementów , to ważnym elementem przy regulacji ograniczania prądu jest rezystor 4,7k/0,5W połączony szeregowo z potencjometrem 470 Ohm/A . Rezystor ten można dobrać w granicach 3,3k...6,8k . Wartość rezystora dobieramy przy ustalaniu zakresu ograniczania prądu do 5A , kiedy na wyjściu zasilacza jest ustawione minimalne napięcie . Przy ewentualnym dobieraniu wartości rezystora 4,7k/0,5W można się posłużyć wymianą rezystorów 0,47 Ohm/5W zainstalowanych w obwodach emiterów tranzystorów mocy BD249C np. na rezystory 0,51 Ohm/5W lub 0,56 Ohm/5W według zasady : zwiększając oporność rezystorów emiterowych zmniejszamy nieznacznie oporność rezystora 4,7k (lub pozostawiamy tą wartość) i odwrotnie zmniejszając oporność rezystorów emiterowych zwiększamy oporność rezystora 4,7k .
    Do regulacji napięcia wyjściowego służy potencjometr liniowy 4,7k/A lub potencjometr liniowy 5k/A .
    Aby dokładnie ustalić maksymalne napięcie wyjściowe +30V w trakcie montażu zasilacza bez późniejszej dodatkowej regulacji trzeba starannie dobrać rzeczywistą wartość oporności potencjometru liniowego 4,7k/A służącego do regulacji napięcia wyjściowego oraz połączonego szeregowo z potencjometrem rezystora 750 Ohm / 0,5W . Wtedy napięcie wyjściowe będzie się kształtować się w zakresie +29,5...30V. Podobnie kształtuje się napięcie wyjściowe , gdy do regulacji napięcia wyjściowego zastosujemy potencjometr liniowy 5k/A z połączonym szeregowo rezystorem 850 Ohm . Zmieniając nieznacznie oporności wymienionych rezystorów można dokładnie ustawić górne napięcie na wyjściu zasilacza +30V .
    Dwa połączone równolegle tranzystory mocy BD249C i tranzystor BD259C umieszczono na jednym , dużym jednostronnie żebrowanym radiatorze przymocowanym do płytki drukowanej . Przy montowaniu półprzewodników na radiatorze trzeba zastosować podkładki mikowe lub silikonowe pod tranzystory oraz tulejki izolacyjne pod śruby M-3 . Należy zastosować także dodatkowe chłodzenie tranzystorów wymuszonym obiegiem powietrza za pomoca dwóch wentylatorów umieszczonych bezpośrednio na radiatorze . Dodatkowo do tylnej ścianki obudowy zasilacza powinien być przymocowany wentylator , który będzie swobodnie wyciągał ciepłe powietrze nagromadzone wewnątrz obudowy . Wymienione wentylatory muszą być sterowane przez odpowiedni układ termoregulatora monitorującego temperaturę radiatora . Wymiary wentylatorów sa zależne od wielkości radiatora . Można zastosować dwa wentylatory o wymiarach 70 x 70 x 15 mm przystosowane do zasilania napięciem stałym U=12VDC o mocy P=3W z poborem pradu do I=0,25A lub dwa wentylatory o wymiarach 80 x 80 x 25 mm dostosowane do zasilania napięciem stałym U=12VDC o mocy P=2,6...3W z poborem pradu I=0,22...0,25A . Natomiast do tylnej scianki obudowy powinien być przymocowany wentylator np. o wymiarach 92 x 92 x 25 mm (U=12VDC , P=4,8W , I=0,4A) .
    Stabilizator napięcia LM7805 jest przykręcony do oddzielnego niewielkiego radiatora , który jest umieszczony na płytce drukowanej zasilacza .
    w zasilaczu zastosowano przełącznik dołączony do odczepu uzwojenia wtórnego transformatora . Ma to na celu zmniejszenie spadku napięcia na szeregowych tranzystorach mocy BD249C , a tym samym zmniejszenie mocy strat na tych tranzystorach . W zasilaczu zastosowano transformator sieciowy o symbolu TS200/10 z czterema uzwojeniami wtórnymi : dwa uzwojenia wysoko prądowe 2 x 19.1VAC/2 x 5A i dwa uzwojenia nisko prądowe 2 x 5,6VAC/2 x 0,5A .
    Tak , jak zaznaczono , aby obniżyć moc strat tranzystorów mocy BD249C przy obciążeniu wyjścia zasilacza prądem 5A z ustawionym na wyjsciu minimalnym napięciu trzeba było zastosować w układzie zasilacza transformator sieciowy z dwoma wysoko prądowymi uzwojeniami wtórnymi , które zostały połączone szeregowo tworząc w punkcie połączenia tzw. odczep . Odczep podłączono do przełącznika , którego zadaniem jest dołączanie do mostka prostowniczego jednego uzwojenia wtórnego o napięciu zmiennym 19VAC/5A lub dwóch połączących szeregowo uzwojeń dajacych napięcie zmienne 38VAC/5A w zależności od tego , jakie występuje na wyjsciu zasilacza napięcie . Oczywiście przełącznik o odpowiednich stykach pracujących przy dużych prądach można przełączać ręcznie obserwując woltomierz zamontowany w zasilaczu , ale powinien tą czynność wykonywać odpowiedni układ elektroniczny z przekaźnikiem , który pod wpływem zmieniającego się napięcia na wyjściu zasilacza będzie automatycznie przełączał odpowiednie uzwojenia wtórne transformatora sieciowego . Na przykład przy ustawionym na wyjściu napięciu od +0,2V do +15V przełącznik powinien dołączać do mostka prostowniczego tylko jedno uzwojenie wtórne transformatora sieciowego o napięciu 19VAC/5A , a przy ustawionym na wyjściu napięciu od +15V do +30V przełącznik powinien dołączać do mostka prostowniczego dwa połączne szeregowo uzwojenia wtórne transformatora sieciowego o napięciu 38VAC/5A .
    Obniżone napięcie zmienne z dwóch połączonych szeregowo uzwojeń wtórnych transformatora sieciowego (2 x 19,1VAC / 2 x 5A) jest dostarczane do prostownika dwupołówkowego napięcia dodatniego pracującego w układzie Graetz'a , który składa się płaskiego zintegrowanego mostka prostowniczego typu KBU8M , KBU808 (8A/800V) , GBU8J (8A/600V) lub KBU1010 (10A/1000V) . Mostek prostowniczy należy przykręcić do niewielkiego radiatora w postaci płytki aluminiowej o wymiarach 50 x 40 x 2...3 mm . Na wyjściu prostownika dwupołówkowego wysoko prądowego o napięciu dodatnim podłączono kondensator elektrolityczny 10000 uF/63V , który pracuje jako filtr pojemnościowy .
    W zasilaczu zastosowano analogowe mierniki tablicowe , które po podłączeniu na wyjściu zasilacza spełniają rolę amperomierza oraz woltomierza i służą do określenia zmian prądu i napięcia . Amperomierz powinien posiadać odpowiednią podziałkę liniową wyskalowaną w amperach umożliwiającą odczyt prądu w zakresie 0...5A i oczywiście posiadać tzw. bocznik. Natomiast woltomierz powinien posiadać odpowiednią podziałkę liniową wyskalowaną w woltach umożliwiającą odczyt napięcia w zakresie 0...30V .

    1
  • #10 18 Kwi 2012 21:14
    elek555
    Poziom 37  

    Krzychu -pozdrawiam, ale nie przekonałeś mnie do rozwiązania. Na te "parę" lat pracy nie zdarzyło mi się wyłączać ani załączać diody LED bez rezystorów za pomocą włącznika sieciowego zasilacza. Raczej zwiększyłbym pojemność filtru przed LM i ewentualnie dobrał mu zmiękczenie rozładowania zwykłym rezystorem. Natomiast szacunek dla grafiki -do tego nigdy nie miałem cierpliwości.

    0
  • #11 19 Kwi 2012 12:26
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Odpowiedź dla elek555 . Ja powiem tak : nie ma o co kruszyć kopie . Zasilacz działa dobrze , został sprawdzony na wiele sposobów , chociaż przypuszczam , że wielu forumowiczom nie spodobają się jego parametry np. zakres regulacji prądu . Moje wyjaśnienie dla Ciebie , w którym powołałem się na diodę LED było tylko przykładem , bo w chwili pisania dla Ciebie odpowiedzi żaden inny przykład nie wpadł mi do głowy . Kiedy montowałem pierwszy raz ten zasilacz przyznam , że zjawisko narastania napięcia na wyjściu po wyłączeniu zasilacza z sieci zaskoczyło mnie . Przy projektowaniu nie brałem tego pod uwagę i dopiero w trakcie montażu zauważyłem tą nieprawidłowość . Stabilizator LM7906 jest obciążony prądem o wartości około 8,5...10mA i pracuje bardzo dobrze z powielaczem na wejściu , a jego temperatura obudowy jest lekko ciepła . Najważniejsze jest to , że zwiększenie napięcia przez podwajacz napięcia na wejściu stabilizatora LM7906 spełnia swoje zadanie .

    Pozdrawiam

    2
  • #12 22 Cze 2012 16:27
    muzi7
    Poziom 9  

    Witam i pozdrawiam, chciałbym się podpiąć w temacie Zasilacz Stabilizowany. Pytanie moje dotyczy trafa i filtracji. Otóż trafo jest dzielone 2 x 14V, całkowicie rozdzielone. Przełączane przekaźnikiem raz są rómnolegle a raz szeregowo, co wtedy z kondensatorem filtrującym, na którym będzie 30V a za chwilę ~15. Czy mogę ten C zbocznikować opornikiem np 100om o dużej mocy. Dziękuję z góry za pomoc.

    1
  • #13 22 Cze 2012 16:44
    Brivido

    Poziom 28  

    Nic się z nim nie stanie, a 100R to trochę mało według mnie ;)

    0
  • #14 24 Cze 2012 22:04
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Dotyczy pytania muzi7 .

    Przy połączonych szeregowo dwóch uzwojeniach transformatora o napięciu 14VAC otrzymamy napięcie 28VAC . Po wyprostowaniu tak uzyskanego napięcia zmiennego na kondensatorze filtrującym otrzymamy napięcie stałe U=+39,48V według wzoru - U=1,41*28VAC . Podłączając równolegle do kondensatora rezystor 100 Ohm dużej mocy obciążymy taki prostownik prądem I=0,395A według wzoru - I=V/Ohm . Moc rezystora w takim przypadku będzie wynosić PR=15,8W według wzoru P=U*I .
    Oczywiście przy zastosowaniu pojedynczego uzwojenia 14VAC pobór prądu z transformatora będzie mniejszy .
    Podłączenie takiego rezystora do kondensatora filtrującego mija się z celem w przypadku załączonego powyżej schematu zasilacza , bo niepotrzebnie obciąża to transformator i ogranicza obciążalność prądem wyjście zasilacza przy założonych parametrach transformatora . W
    przedstawionym zasilaczu można dołączyć równolegle do kondensatora filtrującego rezystor 1,5k...2,2k/2W .
    Niekiedy w zasilaczach liniowych dużej mocy stosuje się takie podłączenia rezystora o odpowiedniej mocy i małej oporności na wyjściu zasilacza jako obciążenie wstępne celem uzyskania dobrej stabilizacji przy szerokich zmianach obciążenia wyjścia zasilacza .

    Pozdrawiam

    0
  • #15 25 Cze 2012 16:54
    muzi7
    Poziom 9  

    Dziękuję Brivido i krzysztof723, tyt. wyjaśnienia: chcę skompensować "nadmiar" napięcia ok.15V na C po przełączeniu uzwojeń wtórnych trafa z 28 na 14V. C zakładam, że będzie miało 1mF. Pozdrawiam. :D

    0
  • #16 26 Cze 2012 15:53
    marekzi
    Poziom 38  

    @muzi2; - po co to "kompensować"?
    W chwili przełączenia uzwojeń trafa z napięcia wyższego na niższe nic się nie dzieje, gdyż niższe napięcie z trafa jest odcięte przez diody (spolaryzowane zaporowo) do czasu, gdy napięcie na kondensatorze nie spadnie pod wpływem obciążenia przez prąd pobierany przez stabilizator.
    Jest to sytuacja ze wszech miar komfortowa dla stabilizatora, gdyż w czasie przełączania uzwojeń kondensator jest odłączony od transformatora (nie jest ładowany) i ten nadmiar napięcia (ładunku) daje pewną rezerwę pozwalającą na niezakłócone zasilanie stabilizatora, ale też i niczym tu nie grozi, bo to napięcie szybko spadnie (w zależności od prądu pobieranego przez stabilizator) do wartości wyznaczonej przez przyłączone uzwojenie (napięcie zmienne razy 1,41 minus napięcie diod w mostku).
    Nieco gorsza sytuacja jest przy odwrotnym przełączaniu uzwojeń - z napięcia niższego na wyższe. Wówczas zachodzi kilka niekorzystnych zjawisk:
    - dołączany jest "na wpół pusty" kondensator co powoduje przepływ dużego prądu przez styki przekaźnika,
    - w czasie przełączania kondensator nie jest ładowany co powoduje spadek napięcia na nim.

    C=1mF to stanowczo za mała pojemność.

    0
  • #17 22 Sie 2012 20:02
    k4be
    Poziom 31  

    Na schemacie zastosowano 10mF.
    Osobiście unikałbym wykorzystania stabilizatorów monolitycznych, a układ regulacji zrealizował dyskretnie - nie komplikuje to istotnie układu a zapewnia większą elastyczność i ułatwia zrozumienie działania.
    Zasilacz Stabilizowany regulowany 0,2-30V/0,5-5A
    Przedstawiony układ jest efektem rozważań teoretycznych i nie został sprawdzony w praktyce. Na schemacie nie umieściłem transformatora sieciowego, prostownika i filtra.
    Rolę źródeł napięcia odniesienia 2,5V dla stabilizacji prądu i napięcia pełnią układy TL431. Każde z napięć odniesienia służy do zasilania potencjometrów - R3/R4 umożliwia regulację napięcia, a R10/R11 - regulację prądu. Wartości elementów zostały dobrane dla maksymalnego napięcia wyjściowego rzędu 30V i prądu 5A.
    Jako napięcie wejściowe przyjąłęm 32V, ponieważ jest to maksymalne dopuszczalne napięcie zasilania popularnych wzmacniaczy operacyjnych LM358/LM324. Dodatkowe, wyższe napięcie służy polaryzacji bramki tranzystora MOSFET. Nie byłoby ono konieczne przy zastosowaniu tranzystorów bipolarnych NPN, ale układ wymagałby kilku dodatkowych modyfikacji, i nie dałoby się raczej osiągnąć 30V na wyjściu.
    Sposób włączenia rezystora R8 zasilającego źródło odniesienia U4 jest dość nietypowy. Włączenie go w obwód sterowania bramki MOSFET pozwala na ograniczenie prądu zasilania TL431 w całym zakresie napięć wyjściowych - różnica napięć S-G wynosi zawsze około 5 woltów. Rezystor R13 pozwala na przepływ wspomnianego prądu do masy w przypadku braku obciążenia układu - dzięki czemu napięcie wyjściowe nie wzrasta wtedy powyżej kilkuset mV. Więcej uwagi należałoby poświęcić ograniczeniu mocy strat na tym rezystorze.
    Pojedynczy tranzystor IRFZ44N w tym zastosowaniu będzie zdecydowanie zbyt słaby, należy dobrać inny (lub zastosować kilka).

    0
  • #18 25 Sie 2012 23:39
    wosiu1000
    Poziom 10  

    Pozdrawiam! Jedynie Krzysztof723 zwrócił tu uwagę na bardzo ważną sprawę. Chodzi o istotny podskok napięcia na wyjściu zasilacza. W takiej sytuacji nie wolno tego nazywać stabilizatorem! Zmuszony zostałem kiedyś do użycia "rewelacyjnego" stabilizatora kolegi, co zakończyło się spaleniem układu z dobrych kilku TTLi. Spotkałem się jaszcze parę razy z takimi "stabilizatorami". Wszystkie miały wprowadzone dodatkowa zasilania. Sądzę że to one są powodem tego. 20% podskoki napięcia (na niektórych aż tyle było) nie mają znaczenia przy większości prac, ale są też układy które tego nie zniosą. Wszystkie ich schematy były brane z jakichś oficjalnych publikacji. Jeszcze raz pozdrawiam.

    0
  • #19 25 Sie 2012 23:49
    k4be
    Poziom 31  

    Każdy laborant ma wyrobiony nawyk:
    - włączamy zasilacz
    - nastawiamy jego parametry pracy
    - sprawdzamy poprawność parametrów
    - podłączamy obciążenie
    ... tutaj całość prac nad urządzeniem...
    - odłączamy obciążenie
    -wyłączamy zasilacz.
    Wtedy, obojędnie czy zasilacz dobry czy zły, nie spowoduje nieoczekiwanych problemów (pod warunkiem, że sam się nie zepsuje).
    Inna sprawa, że każdy prawidłowo wykonany układ nigdy nie zwiększy napięcia wyjściowego powyżej nastawionego.

    0
  • #20 26 Sie 2012 00:21
    wosiu1000
    Poziom 10  

    Nie każdy pracuje w laboratorium uczelnianym czy w dobrze wyposażonym zakładzie. Np ostatnio musiałem podłączyć zaimprowizowany układ sterujący z zewnętrznym zasilaczem do szafy sterowniczej i to pod czas pracy kotła bo nie nożna było dopuścić do zatrzymania palnika. Wszystko to leżało na stołkach. Do czasu nim mnie ściągnięto to mechanicy np część pomp uruchamiali przez wciskanie przygotowanych wcześniej klocków, a wydajność regulowali na sygnały gwizdków. Pracując w takich warunkach nie ma czasu na zdobywanie "grzecznych" odruchów.

    1
  • #22 29 Paź 2017 07:50
    rs6000
    Poziom 27  

    A ja mam pytanie do kolegi @krzysztof723 , w czym rysujesz schematy montazowe ? sa bardzo fajne ;)

    Pozdr

    0