Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Silnik z projektora kinotechnicznego

Atreyu 21 Sep 2003 01:18 4910 14
  • #1
    Atreyu
    Level 22  
    Witam!
    Mam nadzieję że tutaj ktoś mi pomoże ;)
    Męczę się z projektorem AP-12 (dla jasności – jest to klasyczny projektor do wyświetlania filmów na taśmie 16mm z dźwiękiem optycznym), a konkretnie praktycznie musze go wskrzesić do działania. Już wcześniej przerabiałem nowsze projektory, ale z reguły kończyło się na nowym okablowaniu i nowym wzmacniaczu (najczęściej TDA1010a). Tu jednak sprawa jest o tyle skomplikowana że urządzenie to przystosowane jest do zasilania prądem przemiennym 50Hz o napięciu 110V. Wymiana żarówki nie jest jednak problemem – problemem jest dla mnie silnik.
    W urządzeniu tym zastosowano silnik jednofazowy klatkowy o mocy 35W/110V 2700obr/min. Sam do tej pory grzebałem się jedynie z typową elektroniką a nie z silnikami więc za bardzo nie wiedziałem nawet jak to podłączyć. Z silnika wychodzą cztery przewody. Są to z pewnością dwa uzwojenia, jedno o oporności 12,8ohm, drugie 48,6ohm. Z podstawy projektora wydłubałem też jakieś ohydne kondensatory blokowe o łącznej pojemności 8 uF. Uzwojenie o WIĘKSZEJ oporności podłączyłem do źródła zasilania, a do uzwojenia o MNIEJSZEJ oporności podłączyłem szeregowo ten kondensator. Ponieważ nie miałem do dyspozycji zasilacza 110V silnik podłączyłem do sieci 230V poprzez żarówkę 75W. W tej konfiguracji silnik startuje ale nie jestem pewien czy są to optymalne warunki pracy tego silnika. Napięcie na cewce „roboczej” silnika w czasie pracy wynosi 145V, zaś podczas rozruchu 45V. Oczywiście docelowo nie będę używał żadnej żarówki, tylko muszę znaleźć inną metodę uzyskania niższego napięcia. Opcje w zasadzie są cztery: rezystor szeregowy, kondensator szeregowy, transformator bądź niezależne wtórne uzwojenie transformatora no i zasilanie autotransformatorowe z połowy uzwojenia pierwotnego transformatora. Jak dla mnie rezystor szeregowy jest raczej niekulturalnym rozwiązaniem, a niezależny trafor lub specjalne uzwojenie transformatora dosyć kłopotliwe i kosztowne. Bardziej podobało by mi się użycie szeregowego kondensatora i, wykorzystując reaktancję, ograniczenie prądu płynącego przez silnik. Nie wiem tylko jak się zabrać za obliczenie pojemności takiego kondensatora. Ostatnia możliwość to zasilanie autotransformatorowe, ale nie wiem czy uda mi się załatwić trafora do zasilania żarówki naświetlki i wzmacniacza z dzielonym uzwojeniem pierwotnym.
    Podsumowując, pytania są następujące:
    - czy opisany sposób podłączenia silnika jest prawidłowy
    - czy jest znaczenie które uzwojenia mam „obrócić” aby uzyskać pracę silnika w przeciwnym kierunku
    - jakie według Was jest optymalne rozwiązanie problemu zasilania tego silnika w projektorze
    - jak obliczyć pojemność kondensatora szeregowego do zasilania silnika

    Byłbym wdzięczny za sugestie.
    Pozdrawiam. . .
  • #2
    CosteC
    Level 35  
    fajny problem. Jeszcze jedno pytanko silnik jest na 50Hz czy 60Hz? silnik mi wygląda na indukcyjny kondensatorowy. 1 faza zasilana z sieci drug z przez kondensator który przesuwa fazę. Może da sie przeliczyć kondensator na inny żeby zachować prędkość. W bibliotece AGH jest skrypt niejakiego Jana ruska w którym o tym czytałem(generalnie w jakiś książkach o silnikach powinno być o tym). Może trzeba będzie dodać opornik jeszcze.

    2) może bardziej sie opłada dać nowy silnik? może komutatorowy?
    widze to tak że trzeba by policzyć czy nowy kondensator załatwi sprawe jak nie to może trafo jak nie to chyba nowy silnik bo falownik to ciut drogie.
  • #3
    misiosoft
    Level 16  
    CosteC napisał już prawie wszystko co trzeba ja odpowiem na pytanie dotyczące kierunku obrotów silnika.
    Niema znaczenia które uzwojenie obrucisz pomocnicze czy robocze silnik i tak będzie się obracał w przeciwną stronę ale łatwiej jest to zrobić dla uzwojenia roboczego niema problemów z kondensatorem.
  • #4
    Atreyu
    Level 22  
    Witam!
    Chyba źle sformułowałem pytanie odnośnie kondensatora szeregowego. Nie chodziło mi o dobór kondensatora łączonego szeregowo z uzwojeniem „wzbudzającym”, tylko o dodatkowy szeregowy kondensator na którym można by było ograniczyć prąd płynący przez ten silnik. Na razie po blisko godzinnej inwazji na moją piwnicę wygrzebałem transformator TS 120/19 produkcji Unitra ZATRA który ma dzielone uzwojenia. Po zabawie miernikiem i żarówką udało mi się zlokalizować (chyba) uzwojenie pierwotne i jak na razie silnik hula podpięty do jednej połówki uzwojenia pierwotnego (podłączenie autotransformatorowe). Nie mam jednak żadnej informacji co to jest za cudo, a na stronie ZATRA S.A. w ich wyszukiwarce produktów nie ma TS 120/19. Może ktoś z Was ma opis tego trafora. Bardzo by mi to pomogło gdyż teraz musze jeszcze znaleźć zasilanie dla żarówki naświetlki 6V30W oraz wzmacniacza (niesymetryczne 24V= max.). Swoją drogą może znacie jeszcze inną i lepszą metodę podłączenia takiego silnika. Jeszcze jedna uwaga: silnik jest na 110V 50Hz (nie była to w żadnym wypadku wersja na rynek amerykański ;) ), gdyż do projektora była oryginalnie jeszcze jedna skrzynia – zasilacz. Jednak chciałbym pominąć ten klamot gdyż jest to zbyt ciężkie i nieporęczne, a w miejscu gdzie znajdował się oryginalny wzmacniacz lampowy jest teraz aż za dużo miejsca na dodatkowy osprzęt. Przewijanie silnika też raczej nie wchodzi w rachubę gdyż są to koszta, a swoją drogą po remoncie ten oryginalny silnik z 1958 roku chodzi jak zegarek.
    Pozdrawiam. . .
  • #5
    oldboy
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    TS120/19:
    - 115/220V
    - 2 x 11,5V/1,3A
    - 2 x 34V/1,1A
    Wersja z autotransformatorowym podłączeniem silnika wydaje mi się najbardziej optymalną.
  • #6
    CosteC
    Level 35  
    popieram. kondensator szeregowy zresztą do ograniczania prądu sie raczej nie nadaje. Przesunął by fazę jeszcze bardziej i nie wiem co by z tego wyszło. Trafo wydaje sie bardzo sesnownym pomysłem. Co do 24V to masz z trafa 2x34V nie wiem czy moc wystarczająca po podpięciu silnika i czy nie bedzie zakłócał. Sprawdzić można. Na upartego można odjąc 34-11.5=22.5V lub 2x10.5=21V BTW troche dziwnie bedzie wyglądało to trafo- współczucie dla kogoś kto bedzie to naprawiał za np 15lat. :twisted: )
    powodzenia.
  • #7
    misiosoft
    Level 16  
    Witam
    Ja zaproponuje jeszcze inny sposób sprawdzony w praktyce i dający bardzo dobre rezultaty. Mój kolega miał podobny problem ponieważ miał amerycką maszynkę do obróbki drewna na 110V i zrobił sobie sterownik napięcia zmiennego na triaku. Ma na stałe ustawione 110V i wszystko gra i buczy :wink: , jest to małę (w porównaniu do trafo) i prostę do zmontowania. Urządzenie to ma jedną wadę potrzebny jest dobry filtr sieciowy ale taki problem to nie problem. Wszystko co potrzebne jest tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic47137.html
  • #8
    CosteC
    Level 35  
    coś mi sie wydaje że twój kolega miał maszynke z silnikiem komutatorowym. Dla niej takie traktowanie przejdzie. Z indukcyjnym kondensatorowym jest gorzej: rozsypie sie cały pomysł z przesuwaniem fazy IMHO. Pozatym trafo jest jak znalazł.
  • #9
    misiosoft
    Level 16  
    Kolega ma maszynkę z silnikiem indukcyjnym jednofazowym z kondensatorową fazą pomocniczą czyli taki jak opisywany wyżej. Niebęde się kłucił ale u niego działa ale rzeczywiście trafo też nie głupie rozwiązanie no i muszę przyznać że troszkę pewniejsze.
    Pozdrawiam
  • #10
    Stanley21
    Level 12  
    Witam.
    Mozecie mi coś wyjasnic?? Niedawno znalazłem taki sam projektor u mnie w domu. prawie kompletny i mało uzywany mówie prawie kompletny bo nie mam stojaka na szpule i samych szpul. I teraz mam dylemat bo nie wiem czy moge go podpiac pod 230V Powtarazam projektor jest pod wzglendem elektryki kompletny!! nie wiem czy moge go podiac pod 230V bo na zarówce i na silniku pisze włąsnie ze sa na 110V co jest dla mnie duza zagadka bo przeciez nigdy w polsc nie było takiego napiecia w sieci a jest to przeciez projektor polski!! wiec czekam na odpowiedz!! z góry dziekuje i pozdrawiam!!
  • #11
    Atreyu
    Level 22  
    Standard kinotechniki przewoźnej w Polsce określał napięcie pracy 110V@50Hz, wynikające głownie z dostępności żarówek o dużych mocach i małych wymiarach żarnika właśnie na 110V. Oryginalnie do tych urządzeń stosowane były zasilacze 220V > 110V o mocy około 1,5kW.
    Ja swojego AP-12 przerobiłem na 230V i już od ponad roku chodzi z napięcia sieciowego i z żarówkami na 110V lub 220V :)
    Pozdrawiam. . .
  • #12
    szewekp
    Level 2  
    Witam serecznie, a ja mam projektor ap 28 z lat 70 - tych.
    Naprawiam właśnie dżwięk - wymieniam stare kondensatory elektrolityczne. martwi mnie jedno - posiadam żarówki 110 V - 750 W i chciałbym je użyć lecz jak to zrobić? może jakiś sensowny regulator na tyrystorze? Posiadam jeszcze żarówkę 220 V 500 W ale boje się że niedługo pociągnie pracując na 230 V...
  • #13
    Atreyu
    Level 22  
    Z tego co się orientuję AP-28 to popularnie nazywany ELEW (seria od AP-22 do AP-45). Wykonanie tych urządzeń jest bardzo materiałooszczędne, przez co według mnie nie da się zastosować silniejszej żarówki w tym urządzeniu. Najważniejszą sprawą jest chłodzenie lampy które w ELEW'ach jest kiepskie, do tego dochodzi plastikowa osłona latarni i migawki. Powiem tyle - wątpię aby ten projektor się nie przegrzewał przy lampie 750W :? .
    Oczywiście można taką żarówkę zasilić mniejszym napięciem od znamionowego ale wówczas będziesz miał paskudny żółto-pomarańczowy obraz :( .
    O wiele lepiej by było jakbyś załatwił sobie starego AP-12 lub AP-14. Są to urządzenia przystosowane do pracy z żarówkami do 1000W, i co najważniejsze z solidnym torem prowadzenia taśmy. Niestety, w wypadku tak starych urządzeń konieczne jest zbudowanie nowego wzmacniacza oraz dobranie krzemowego fotodetektora.
    Jeżeli chodzi o regulator mocy żarówki to w moim AP-12 wstawiłem regulator na triaku ST BTA26/800 + diak na bodajże 33V. Układ ten z powodzeniem zasila żarówkę 1000W/110V z tym że występują problemy z rozruchem zimnej żarówki. Do pełni szczęścia należało by dorobić jakiś układ miękkiego startu (np regulator na U2008B lub prosty układ rozruchowy z przekaźnikiem i rezystorem o małej oporności).
    Żarówki projektorowe zarówno na 220V jak i 110V można kupić na allegro średnio za 10-20 zł/sztuka.
  • #14
    Panda02
    Level 32  
    Mam niewiele używany AP-12 i też czeka mnie przeróbka. Czy można prosić o informacje jaki trzeba zastosować fotodetektor i czy ptrzebny jest jakiś przedwzmacniacz korekcyjny. Jeśli tak to jaką powinien mieć charakterystykę?
  • #15
    szewekp
    Level 2  
    Witam znowu, chciałem wykonać regulację żarówy 500 W 220 v na tyrystorze bt 152 poczatkowo wsdzysto działało, tzn. mogłem ustalić napięcie na żarówce 215 v tyle przedłużałoby jej żywotnośc lecz po kilku próbach tyrystor "strzelił"...:)).
    Kupiłem więc triak bta 41 - 600 na 40 A i szukam schematu w cieci - może na tym układzie uda zrrobić mi suię układ regulujący napięcie dla żarówek o dużej mocy od 110 do 215 V...