Witam,
kupiłem sobie kolumny Magnata i w transporcie :bad-words: jeden z głośników basowych został uszkodzony. Widać to na fotce. Przy głośniejszej muzyce głośnik ten wydaje dziwne dźwięki, coś jak trzeszczenie z charczeniem. W zasadzie to nawet nie wiem czy to przez to pęknięcie czy może coś jest nie tak z tym głośnikiem.
Słyszałem, że kiedyś były jakieś taśmy które naklejało się na pęknięty resor głośnika, albo że można by go trochę podkleić butaprenem. Głośniki i kolumny są moim zdaniem bardzo dobre jakościowo, są to w końcu Magnaty i nie chciałbym naprawiać ich na "odwal się".
Możecie zaproponować jakąś rozsądną formę naprawy?
Ps. resor jak widać jest piankowy
Pozdrawiam!
---
zbyshek83
kupiłem sobie kolumny Magnata i w transporcie :bad-words: jeden z głośników basowych został uszkodzony. Widać to na fotce. Przy głośniejszej muzyce głośnik ten wydaje dziwne dźwięki, coś jak trzeszczenie z charczeniem. W zasadzie to nawet nie wiem czy to przez to pęknięcie czy może coś jest nie tak z tym głośnikiem.
Słyszałem, że kiedyś były jakieś taśmy które naklejało się na pęknięty resor głośnika, albo że można by go trochę podkleić butaprenem. Głośniki i kolumny są moim zdaniem bardzo dobre jakościowo, są to w końcu Magnaty i nie chciałbym naprawiać ich na "odwal się".
Możecie zaproponować jakąś rozsądną formę naprawy?
Ps. resor jak widać jest piankowy
Pozdrawiam!
---
zbyshek83