Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

podłączenie silnika komutatorowego?

kich 21 Lut 2007 22:55 7580 11
  • #1 21 Lut 2007 22:55
    kich
    Poziom 12  

    Witam,
    mam problem z podłączeniem silnika komutatorowego: "40V-6,8A-6000 obr./min."
    Wychodzi 1 czarny przewód z prawej szczotki
    1 czarny z lewej szczotki
    1 czerwony do prawego uzwojenia
    1 czerwony do lewego uzwojenia
    w sumie 4 przewody...

    Proszę o czytelne wyjaśnienie jak to podpiąć i czego potrzebuję-jakie napięcie(AC, DC)?

    Dzięki - Marcin

    0 11
  • Pomocny post
    #2 21 Lut 2007 23:26
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Generalnie silniki komutatorowe są budowane jako szeregowe lub równoległe.
    Szeregowy: Zasilanie podłącz pod jedną ze szczotek i jedno uzwojenie. Drugą szczotkę połącz z wyprowadzeniem drugiego uzwojenia. Drugie końce uzwojeń powinny być połączone razem i prawdopodobnie to połączenie jest wewnątrz silnika wykonane fabrycznie.
    Równoległy: Jedną szczotkę połącz z jednym wyprowadzeniem uzwojenia a drugą szczotkę z drugim wyprowadzeniem uzwojenia. Jeśli rezystancja uzwojeń jest mała może być konieczne podłączenie jednego z wyprowadzeń w szereg przez rezystor drutowy dużej mocy.
    Silnik bocznikowy: szczotki zasilamy oddzielnie, a uzwojenia oddzielnie z innego źródła.
    W każdym z powyższych przypadków zamiana miejscami przewodów od szczotek lub uzwojeń ''stojanu'' spowoduje zmianę kierunku wirowania silnika.
    To tylko odrobina podstawowych informacji. Za mało szczegółów żeby powiedzieć o tym silniku coś więcej.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 22 Lut 2007 10:37
    kich
    Poziom 12  

    dzięki spróbuję podpiąć...ale jakie napięcie?

    Na silniku, w zasadzie jest to integralna część niewielkiego motoreduktora,
    pisze:
    ASOA
    40V , 160W, praca-KT4, n-0,65, 6,2A
    typ-PCKK 87/60

    dzięki

    0
  • Pomocny post
    #4 22 Lut 2007 11:44
    zwora
    Poziom 18  

    I tutaj sie nie zgodze z Kolega Rysio. Bo to "polaczenie bocznikowe" ktore podal to nie jest bocznikowe, tylko obcowzbudne!!! I w ogole troche namieszal. :-)

    Sa 4 podstawowe rodzaje polaczen:

    -obcowzbudne: czarne do jednego zrodla napiecia stalego, czerwone do osobnego zrodla napiecia stalego

    -szeregowe: jeden czarny do zrodla napiecia, drugi czarny zwarty z pierwszym czerwonym, drugi czerwony z powrotem do zrodla

    -bocznikowe: zwierasz po jednym czarnym i jednym czerwonym i podlaczasz do zrodla, i to samo robisz z drugim czarnym i drugim czerwonym.

    -szeregowo-bocznikowe - Twojego silnika to nie dotyczy ;-)

    Generalnie silniki jesli sa szeregowe lub bocznikowe to maja polaczenia zrobione w srodku.

    Twoj silnik jest obcowzbudny (choc jakbys dokonal takich polaczen, jak opisalem wszesniej to moglby pracowac jako szeregowy lub bocznikowy). I to, ze jest obcowzbudny to dla Ciebie bardzo dobrze! Ma on dzieki temu wieksze mozliwosci regulacyjne i moze pracowac bez obciazenia, ale musisz pamietac o jednej waznej rzeczy. Nigdy nie zasilaj twornika (uzwojenia ze szczotkami) gdy wzbudzenie jest nie zasilane!!! Zawsze najpierw zasilaj twornik, potem wzbudzenie, a przy wylaczaniu odwrotnie - najpierw wylaczaj wzbudzenie, a potem twornik!!! Jesli sie do tego nie zastosujesz, to bedzie to ostatni raz, kiedy uzywasz tego silnika (rozpedzi sie on az do zniszczenia - lepiej wtedy uciekac jak najdalej, bo nie jest przyjemnie dostac w glowe kawalkiem silnika :-) ). Wiec najpierw dobrze wszystko przemysl, a jeszcze lepiej poczytaj o nim torche. Pozdrawiam

    0
  • #5 22 Lut 2007 12:42
    kich
    Poziom 12  

    ...czyli mogę podpiąć bocznikowo lub szeregowo?
    Dodam, że miernik wykazuje zwarcie między dwoma przewodami(czerwonymi) od uzwojeń.

    ...i co to twornik i wzbudzenie:|

    Dzięki

    0
  • #6 22 Lut 2007 12:59
    dasko
    Poziom 20  

    Twornik to tam gdzie masz szczotki a wzbudzenie to oczywiscie pozostale sproboj polaczyc wszystko szeregowo i sprawdz co bedzie sie dzialo z reguly silniki ktore startuja pod duzym obciazeniem tak wlasnie sa laczone (np. rozrusznik)

    0
  • #7 22 Lut 2007 13:12
    kich
    Poziom 12  

    Podpiąłem bocznikowo(40VDC-zasilacz z kondensatorami-taki znalazłem)) i zaczęło kręcić ale wyłączam go po kilku sekundach bo zaczyna tak jakby z softstartem- podwyższa obroty i boję się zniszczyć go tak jak opisywałeś wcześniej...o głowę też się obawiam:D

    Co robić?
    podpiąć i uciekać... i czekać na efekty?

    0
  • #8 22 Lut 2007 16:27
    zwora
    Poziom 18  

    Dziwne, bo nie powinny dziac sie takie rzeczy. Duza predkosc bedzie, jesli prad wzbudzenia bedzie maly, co sugerowaloby duza opornosc obwodu wzbudzenia (czerwone kabelki). Zatem mozesz sprobowac dodac szeregowo rezystancje do obwodu twornika (czyli czerwone bezposrednio do zrodla, a czarne przez rezystor). Ale da to dobry rezultat przy wiekszych pradach twornika (a wiec przy obciazonym silniku), bo dla bardzo malych, predkosc bedzie praktycznie taka sama, jak bez rezystora. Natomiast nie probuj laczyc go szeregowo, bez obciazenia mechanicznego walu, bo to tez spowoduje, ze silnik "odleci". Generalnie zaleznosc na predkosc jest taka (obcowzbudny, bocznikowy):

    ω=Ut/(M*iw)-Rt*It/(M*iw)

    Ut-napiecie twornika (zasilania)
    It-prad stojana
    Rt-rezystancja twornika
    M-indukcyjnosc wzajemna twornik-wzbudzenie
    iw-prad wzbudzenia

    w szeregowym It=iw=I (bo przez oba uzwojenia plynie ten sam prad), wiec:

    ω=Ut/(M*I)-Rt/M

    wiec jak widzisz, w pierwszym przypadku, gdy iw=0 (lub jest bardzo male) to predkosc zmierza do nieskonczonosci, a w drugim przypadku gdy I jest bardzo male (silnik nieobciazony) to predkosc tez zmierza do nieskonczonosci. Na tej podstawie mozesz sam sie zastanowic, co zrobic, by nie musiec sie chowac przed lecacym silnikiem. Pozdrawiam.

    0
  • #9 22 Lut 2007 17:28
    kich
    Poziom 12  

    ok.
    a więc po testach jest tak,że na szeregowym podłączeniu nawet nie zajęknął-wszystkie warianty podłączenia.
    Chodzi na bocznikowym podpięciu...może to przez zasilacz- ma 1,2A a na silniku pisze 6,2 A?

    0
  • #10 22 Lut 2007 22:42
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Kolega Zwora ma rację. Opisane prze zemnie połączenie bocznikowe to rzeczywiście dotyczy silnika obcowzbudnego.

    0
  • #11 23 Lut 2007 11:51
    zwora
    Poziom 18  

    Witam. Prad, jaki mozna "wyciagnac" z zasilacza na pewno ma tutaj istotne znaczenie. Jesli chcesz sie tym silnikiem na prawde pobawic to musisz zamiast tego zasilacza uzyc innego, a najlepiej zrobic go samemu. Bedziesz potrzebowal transformatora, choc idealnie by bylo jakby udalo Ci sie zalatwic autrotransformator, nastepnie 4 diody, i kondensator. Do tego 2 opornice suwakowe, woltomierz i dwa amperomierze. I wtedy bedziesz mial juz podstawowe stanowisko do zabawy z tym silnikiem. Przydalby sie jeszcze pomiar predkosci i momentu. Predkosc jeszcze jakos sie da zmierzyc w miare tanim kosztem (enkoder, tachopradnica) ale moment to juz kosztowna sprawa. No chyba, ze nie chodzi Ci o zabawe tylko chcesz go do czegos wykorzystac. Wtedy tak nalezy dobrac elementy zewnetrzne, zeby uzyskac znamionowe parametry. To dosc prosta sprawa. Pozdrawiam.

    0
  • #12 13 Sie 2009 20:23
    rfly
    Poziom 9  

    Witam.
    Proszę o pomoc w połączeniu włącznika z płytką i w zasadzie całego zasilania. W połączeniu jakie było pierwotne czyli na zdjęciu z włącznikiem silnik nie startuje. Sprawdziłem silnik u elektryka i chodzi tylko że z pominięciem całej elektroniki. Połączył trochę inaczej ale bał się sprawdzić by nie spalić płytki. Na 2 pozostałych zdjęciach jest ta płytka.
    Czerwone przewody to wejście zasilania 230V, pomiędzy wewnętrznymi przewodami przykręconymi do płytki (czerwonym i białym) jest mostek i tak biały przewód idzie do regulatora obrotów (nie ma fotki) i potem na szczotkę. Czarny przewód jest zarobiony tak że na pewno trzeba go przykręcić go którąś z 4 widocznych śrubek. A ha jakie napięcie powinno wychodzić na silnik 230v czy mniejsze bo na czarnym elemencie jest napis 40V. jest to silnik do ukośnicy (pilarki). Dziękuję za okazaną pomoc.
    https://obrazki.elektroda.pl/13_1250186850.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/23_1250186995.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/64_1250187107.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/90_1250187173.jpg

    0
  Szukaj w 5mln produktów