
kolego Jerzy Węglorz, fajna teoria z książki, a w praktyce nawet nie wiadomo o jakim samochodzie i jakiej antenie rozmawiamy{antena pasywna czy aktywna, fabryczna czy jakaś dokładana}, pioneery mają generalnie bardzo dobre tunery, więc wina leży albo po stronie starej lub marnej jakości anteny, uszkodzenia mechanicznego, braku zasilania aktywnej anteny-osobny przewód lub separator.
Cytat: Co może pomóc? Tylko przedwzmacniacz, włączony między kabel antenowy, a radio, wówczas nawet słabszy sygnał będzie do zaakceptowania, po uprzednim wzmocnieniu
a co wtedy z szumami i zakłóceniami?, bo taki wzmacniacz podbija wszystko, nie jest selektywny i nikt szanujący się takich wynalazków już nie stosuje. Pomóc może chwilowe wypięcie starej anteny, próbne podłaczenie nowej dobrej jakości łącznie z nowym przewodem i wszystko będzie jasne co dalej robić.

jareki007, proszę, niech szanowny kolega nie piszę takich rzeczy:
Cytat: że Pionieery tak mają, miałem radia różych firm ale tylko w Pionieerze się z tym spotkałem.
, bo to tak trochę naiwnie brzmi. Takie wnioski można wyciagać po przemieleniu pewnej sporej ilości różnych radiodwarzaczy w różnych warunkach. Przy dobrej antenie nie ma absolutnie żadnych problemów z odbiorem w jakimkolwiek markowym radiu. A różnice w jakości anten są tak duże, że aż czasem niewyobrażalne dla osoby nie siedzącej w temacie.