Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator toroidalny - pomoc w obliczeniach zwoi

23 Lut 2007 15:27 17429 7
  • Poziom 16  
    Chce nawinąć trafo, mam rdzeń toroidalny z trafa o mocy 150VA i chce go całkowicie przewinąć, to znaczy nawinąć nowe uzwojenie pierwotne i wtórne.

    Trafo miało by mieć parametry:

    Uwe=230V

    Uwy1=9V (2-3A) sin nie symetryczne
    Uwy2=13V (10A) sin symetryczne
    Uwy3=18V (5-6A) sin symetryczne

    Bardzo proszę o pomoc przy obliczeniu iloci zwoi na pierwotnym i wtórnym, a także o podanie średnicy drutu.
  • Poziom 35  
    Witam
    Przy mocy transformatora 150W nie uda Ci się osiągnąć tych wszystkich parametrów napięcia wyjściowego i prądu. Zakładając np. że masz tylko jedno napięcie np. 13V i czerpiesz 10A prądu to już daje 130W mocy na uzwojeniu wtórnym. A co z resztą? By otrzymać te wszystkie napięcia i odpowiednie prądy, transformator musi być dużo większej mocy. Jeśli uzwojenie pierwotne jest OK to nie musisz go przewijać.
    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Ja posiadam tylko toroid z trafa 150VA na którym uzwojenie pirwotne jest ponoć spalone bo to trafo dostałem od kumpla dość dawno temu, a teraz przyda sie sam toroid.

    Co do mocy to na obecnych parametrach nie uzyskam ale jeżeli zmienię uzwojenie pierwotne to już mogę uzyskać większą moc
  • Poziom 17  
    Niestety zmiana ilości zwojów na pierwotnym nic nie pomoże, ponieważ mac jaką można uzyskać z transformatora zależy głównie od parametrów samego rdzenia. Chodzi głównie o przekrój rdzenia, rodzaj blach i konstrukcję rdzenia tzn. czy rdzeń jest składany, zwijany czy toroid.
    Podaj wymiary rdzenia to postaram się obliczyć to trafo.

    Pozdrawiam Piotr36
  • Poziom 16  
    trafo jest toroidalne

    promień przestrzeni r=2cm
    promień przestrzeni + trafa R=5cm
    wysokość 2cm

    Jakby coś było nie jasne to opisze inaczej
  • Poziom 19  
    Podaję sposób w jaki można obliczyć ilość zwoi na wolt dla nietypowego rdzenia. Do tego celu przydatny jest autotransformator + żarówka np 12V 5W. Na rdzeniu nawijam około 20 zw. drutu w emali o przekroju 0,3÷1mm. W szereg z nawiniętym uzwojeniem włączam żarówkę i całość zasilam z autotransformatora. Po włączeniu zasilania zaczynam regulację od 0V- powoli, do chwili gdy żarówka zaczyna lekko żarzyć. Mierzę wówczas napięcie w miarę dokładnym woltomierzem AC, na koncówkach uzwojenia. Odczytuję - przykładowo 6,4V. Ilość zwoi podzielona przez wartość napięcia daje współczynnik ilości zwoi na wolt dla danego rdzenia. Dla bezpieczeństwa dodaję do obliczonej wartości ok. 10%. Przykład:
    20/6,4= 3,125 + 10% = ok. 3,4 zw/V. Uzwojenie pierwotne - 230x3,4 =782zw. Napięcia wtórne obliczam podobnie.
  • Poziom 43  
    Witam,
    janek_66 napisał:
    Podaję sposób w jaki można obliczyć ilość zwoi na wolt dla nietypowego rdzenia. Do tego celu przydatny jest autotransformator + żarówka np 12V 5W. Na rdzeniu nawijam około 20 zw. drutu w emali o przekroju 0,3÷1mm. W szereg z nawiniętym uzwojeniem włączam żarówkę i całość zasilam z autotransformatora. Po włączeniu zasilania zaczynam regulację od 0V- powoli, do chwili gdy żarówka zaczyna lekko żarzyć. Mierzę wówczas napięcie w miarę dokładnym woltomierzem AC, na koncówkach uzwojenia. Odczytuję - przykładowo 6,4V. Ilość zwoi podzielona przez wartość napięcia daje współczynnik ilości zwoi na wolt dla danego rdzenia. Dla bezpieczeństwa dodaję do obliczonej wartości ok. 10%. Przykład:
    20/6,4= 3,125 + 10% = ok. 3,4 zw/V. Uzwojenie pierwotne - 230x3,4 =782zw. Napięcia wtórne obliczam podobnie.

    Boże, widzisz to i nie grzmisz? ? ?
    Toć to średniowiecze... i rzemieślnicza metoda rodem z kowalskiej kuźni... :cry:

    Metodykę obliczania mocy obliczeniowej transformatora i ilości zwoi na wolt podałem swego czasu tam:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3577522#357752

    Przytoczę ją tu jeszcze raz:
    Moc obliczeniowa (przenoszona przez transformator):
    Σ(U2•I2) = [4,44•η/(1 + η)]•f•B•J•kFe•kCu•O•S•10^6[VA], gdzie:
    η - sprawność transformatora, bezwymiarowa,
    f - częstotliwość pracy w hercach [Hz],
    B - amplituda indukcji magnetycznej w rdzeniu, w teslach [T],
    J - gęstość prądu w uzwojeniu w amperach na milimetr_kwadratowy [A/mm²],
    kFe - współczynik zapełnienia rdzenia żelazem, bezwymiarowy,
    kCu - współczynik zapełnienia okna miedzią, bezwymiarowy,
    O - pole powierzchni okna, w metrach_kwadratowych [],
    S - pole powierzchni rdzenia, w metrach_kwadratowych [].

    Sprawność η (dla tak dużego rdzenia, w pierwszym przybliżeniu, ponieważ jest ona de facto uwikłana od strat w żelazie i miedzi, a co da się po pierwszej przymiarce obliczyć);
    η =0,95.
    Współczynnika zapełnienia żelazem i miedzią odpowiednio:
    kFe =0,95,
    KCu =0,35.

    Wzór na ilość zwoi_na_volt zw/U pozostaje identyczny, jak dla transformatora z rdzeniem E-I:
    zw/U = 1/(4,44•f•B•kFe•S),

    Dla rdzeni toroidalnych pole powierzcnhi okna przyjmuje się od 20% do 50% wewnętrznej powierzchni pola okręgu rdzenia, stąd wynika dość znaczny rozrzut mocy znamionowej transformatorów toroidalnych wykonanych na identycznycm magnetowodzie (rdzeniu).
    Konsekwencją zastosowania większych przekroi przewodów jest wzrost wartości prądów w uzwojeniach (przy tej samej wartości gęstości prądu), a co za tym idzie i mocy przenoszonej i oczywiście pola powierzchni zajmowanej przez uzwojenia.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    W sprawie obliczenia rdzeni toroidalnych transformatorów:

    http://www.lukaszplonka.cba.pl/transformer/transformer_5.htm

    a tam:
    "W transformatorach toroidalnych różnica występuje w obliczeniach konstrukcyjnych, i tak np. aby obliczyć pole przekroju rdzenia jak na Rys 5.2 należy skorzystać z następującego równania:

    SC=(DZ/2 - dW/2)W


    gdzie:

    SC – pole przekroju rdzenia [m2]

    DZ – średnica zewnętrzna rdzenia [m]

    dW – średnica wewnętrzna rdzenia [m]

    W – wysokość rdzenia [m]

    Pozostałe obliczenia elektryczne przeprowadza się tak samo jak dla transformatorów płaszczowych."

    Więc dalej:
    mam rdzeń trafo toroidalnego o wymiarach (oznaczenia jak w powyższym wzorze):
    DZ=100 mm
    dW=53 mm
    w=41 mm

    z obliczeń wynika, że jego przekrój to 9,6 cm2
    a moc P=(SC/1,2)(SC/1,2)=64W
    chcę wykonać z niego transformator na napięcie 2x22V.

    Stosując metodykę: "Dla rdzeni toroidalnych pole powierzchni okna przyjmuje się od 20% do 50% wewnętrznej powierzchni pola okręgu rdzenia" otrzymuję od 67 W do 168 W, ale ten szacunek jest bardzo gruby, nie uwzględnia wysokości rdzenia.

    I jeszcze jedno transformator z rdzeniem C to w zasadzie taki zdeformowany toroid a dla niego pole powierzchni to jak, się nie mylę, 2x pole przekroju rdzenia.
    w:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic625601.html#3235362
    kol.Quartz się wypowiedział:

    "do policzenia zwojów na volt należy wziąć tylko pojedynczą wartość przekroju rdzenia, natomiast do obliczenia mocy przenoszonej wartość podwojoną."
    stosując tę metodykę otrzymuję 244W.

    Jestem w posiadaniu innego transformatora toroidalnego (ze sklepu) o zbliżonych wymiarach rdzenia i na naklejce znamionowej jest napisane moc 200W.

    Proszę o pomoc lub poradę jaka jest rzeczywista metodyka obliczeń transformatorów toroidalnych.

    PS
    Znalazłem na Elektrodzie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1179825.html
    programik ten policzył mi dla 22V amperaż dobierając metodą prób i błędów:
    dla 11A przy przekroju rdzenia 9,44 cm2 moc 242W oraz 2,96 zw/V