Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

przepalajace sie halogeny led w lazience

23 Feb 2007 19:53 10511 15
  • Level 10  
    Mam maly problem z przepalajacymi sie halogenami led w lazience dzialaja tydzien i koniec, trzeba wymieniac na nowe. Czy powodem moze byc wilgoc a moze zle dobrany transformator co wy na to?
  • Level 39  
    Wygląda jednak na zasilanie...
  • Level 10  
    zbyt mala moc transformatora?
  • Level 39  
    Raczej zbyt wysokie napięcie (wymuszające jednocześnie zbyt duży prąd w ich obwodzie).
    Być może wstawienie szeregowo rezystora mocy (w tor zasilania) by pomogło...
  • Level 21  
    Witam
    Sprawdź czy transformator elektroniczny ma wystarczającą przestrzeń dla dobrego chłodzenia.Jest podana w instrukcji montażu.Natomiast by ograniczyć przepalanie się halogenów włączyłem szeregowo z transformatorem elektronicznym 150W i 3 szt. halogenów po 35W 12V w puszce pod wyłącznikiem pt.na zewnątrz łazienki,rezystor drutowy 4,7oma 5 W i od półtora roku nie przepalił się żaden halogen przy napięciu zasilania 235V .Lepszy byłby pozystor ale kupienie go w sklepie elektronicznym to duży problem.Jeżeli dobrze pamiętam to prąd obciążenia był rzędu 0,6A. Pozdrawiam
  • Level 39  
    A co to wogóle za wynalazek ten tytułowy "halogen led" :?:
  • Level 39  
    Od razu lepiej, tak myślałem że z halogenami ma to niewiele wspólnego...

    Tym reflektorkom faktycznie może szkodzić wilgoć (w środku być może jest przetwornica) lub zasilanie z transformatora elektronicznego który się nie nadaje do tego celu. Mogą także ulegać uszkodzeniu od szpilek napięcia powstających przy załączaniu/wyłączaniu transformatora toroidalnego.
  • Level 10  
    janhen wrote:
    Witam
    Sprawdź czy transformator elektroniczny ma wystarczającą przestrzeń dla dobrego chłodzenia.Jest podana w instrukcji montażu.Natomiast by ograniczyć przepalanie się halogenów włączyłem szeregowo z transformatorem elektronicznym 150W i 3 szt. halogenów po 35W 12V w puszce pod wyłącznikiem pt.na zewnątrz łazienki,rezystor drutowy 4,7oma 5 W i od półtora roku nie przepalił się żaden halogen przy napięciu zasilania 235V .Lepszy byłby pozystor ale kupienie go w sklepie elektronicznym to duży problem.Jeżeli dobrze pamiętam to prąd obciążenia był rzędu 0,6A. Pozdrawiam



    Radzisz aby zamontowac rezystor w puszcze wylacznika czy nie bedzie sie on grzal zbyt mocno. czy schemat mialby wygladac tak jak w zalaczniku


    lechoo wrote:

    Od razu lepiej, tak myślałem że z halogenami ma to niewiele wspólnego...

    Tym reflektorkom faktycznie może szkodzić wilgoć (w środku być może jest przetwornica) lub zasilanie z transformatora elektronicznego który się nie nadaje do tego celu. Mogą także ulegać uszkodzeniu od szpilek napięcia powstających przy załączaniu/wyłączaniu transformatora toroidalnego.




    toroidalny zly elektroniczny tez to co mi jeszcze pozostalo
  • Level 26  
    a może jakbyś zastosował coś takiego jak ten zasilacz na fotce prezentującej ( trza by tylko poznać jakie elementy zastosowano)
    http://www.nordelektronik.com/index.php?uklad=141#
    a może tylko zwykły zasilacz stabilizowany by wystarczył zamiast zasilaczy stosowanych do zasilania halogenów
  • Level 22  
    Witam,
    nie napisałeś wiele o instalacji
    Podstawowym warunkiem podłączania zasilanych z transformatorka halogenków i "halogenków LED" jest taka sama długość przewodów od trafo do oprawek. W innym przypadku na pewno będą się szybciej zużywać. ...pewnie producent źródeł trochę też :\ .
  • Level 39  
    Sprawa wydaje się być prosta a tymczasem problem istnieje. Na szczęcie wyjaśniło się o jakie to lampy chodzi. No prawie, bowiem nie wiemy które lampy kolega zastosował. Ale zaczynam podejrzewać, że 12 V. Dalej nie wiem, który transformator. I znów dedukiję, że elektroniczny zailacz lamp halogenowych. Otóż lampa halogenowa ma znaczącą moc tj przynajmiej 20 W. I znów nie wiemy czy na jednym zasilaczy pracuje kilka lamp czy jedna. Czyli napięcie ustala się w okolicach obciążenia nominalnego. W przypadku tych lamp o mocy 1,5 W sytuacja zmienia się istotnie. Nawet problem ze zmierzeniem napięcia bowiem przy częstotliwości rzędu 100 kHz licho wie co wskaże miernik. Rada praktyczna to zastosować inny transformator tzw torroidalny.
  • Level 36  
    Witam.
    Rozpatrujemy przypadek reflektorków zasilanych napięciem 12V. Ja mam identyczne reflektorki ale zasilaną napięciem 230V i po 3 tygodniach lampka padła. Wymieniłem ją na nową i czekam co dalej będzie.
    Pozdrawiam.
  • Level 12  
    Witam
    Wszystkie problemy jakie miałem w praktyce z halogenami wynikały z braku styku (nadpalone, luźne połączenie) - jak przykład w łazience wymieniałem 3 halogeny na miesiąc - po wymianie oprawki jeden świeci już 3 lata.
    W pracy podobny przykład - brak styku na kostce łączeniowej - nadpalone styki.
    Wymiana oprawki to chyba najtańsza próba na sprawdzenie.
    Powodzenia
    Mariusz
  • Level 11  
    Witam
    Uważam, że problemem są połączenia(styki). Brak styku może powodować wilgoć (wtedzy styki śniedzieją). To sprawdził bym w pierwszej kolejności.:idea:
    Pozdrawiam.
  • Level 30  
    Bardzo mozliwe ze lampki sa slabej jakosci i bardzo szybko sie tam jakis uklad przepala/przegrzewa ( proponuje rozebrac i zobaczyc co jest :)
    Lub transformator pod slabym obciazeniem daje zawysokie napiecie i dlatego sie spalaja lampki