Witam.mam taki problem mianowicie gdy ścisze radio na zero to w głośnikacz słychać drobny szelest i to samo gdy przeżucam piosenke i jest pare sekund ciszy.Nie występuje to cągle.Czasami jest o.k.Raz jak podniosłe tylne siedzenie to szelest umilkł.Kable napięciowe od rca są oddzielone.Masa podpęta pod tylni pas.dodam że przez dwa lata było o.k tylko statnio to się czasami zdarza.Słychac do gównie w subie i troche wtylnich głośnikacz które też są pod wzmakiem.proszę o pomoc
Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję --> REGULAMIN. [hefid]
Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję --> REGULAMIN. [hefid]