Witam
Jak w temacie, drukarka komunikuje się z komputerem, mogę zobaczyć poziom tuszu.
Ale po włączeniu, wciąga kartkę i wypluwa ją, wszystkie diodki są ok, nie można niczego wydrukować z kompa, ani zrobić strony autotestu na samej drukarce.
Nie było mnie przy tym jak drukarka siadła, ale z tego co się dowiedziałem w trakcie zmieniania tuszu kosz z tuszami przesunął się w prawo ( uchwyt przytrzymujący pojemniki był podniesiony do góry ) uderzyło zazgrzytało - i od tego momentu przestało drukować.
Gdzie szukać usterki, i czy da się tonaprawić?
Jak w temacie, drukarka komunikuje się z komputerem, mogę zobaczyć poziom tuszu.
Ale po włączeniu, wciąga kartkę i wypluwa ją, wszystkie diodki są ok, nie można niczego wydrukować z kompa, ani zrobić strony autotestu na samej drukarce.
Nie było mnie przy tym jak drukarka siadła, ale z tego co się dowiedziałem w trakcie zmieniania tuszu kosz z tuszami przesunął się w prawo ( uchwyt przytrzymujący pojemniki był podniesiony do góry ) uderzyło zazgrzytało - i od tego momentu przestało drukować.
Gdzie szukać usterki, i czy da się tonaprawić?