witam! ostatnio moja drukarka (laserjet 4l) sie zepsuła
chodzi o to, że cały czas pokazuje że nie ma papieru (migocze dioda)
chociaż papier jest załadowany. podejżewam, że padł lub sie uszkodził jakiś czujnik (element) za to odpowiedzialny... proszę o pomoc jak uporać sie z tym problemem. czy warto w niej grzebac i czy ewentualna wymiana części jest opłacalna przy obecnej cenie rynkowej nie przekraczającej 100 pln??
piciu The Smutek
chodzi o to, że cały czas pokazuje że nie ma papieru (migocze dioda)
chociaż papier jest załadowany. podejżewam, że padł lub sie uszkodził jakiś czujnik (element) za to odpowiedzialny... proszę o pomoc jak uporać sie z tym problemem. czy warto w niej grzebac i czy ewentualna wymiana części jest opłacalna przy obecnej cenie rynkowej nie przekraczającej 100 pln??
piciu The Smutek